Komorowski, SPBA: Epidemia koronawirusa bardzo mocno dotyka nas na różnych płaszczyznach

Autor: www.sadyogrody.pl 26 marca 2020 11:11

Komorowski, SPBA: Epidemia koronawirusa bardzo mocno dotyka nas na różnych płaszczyznach Ireneusz Komorowski, prezes Stowarzyszenia Plantatorów Borówki Amerykańskiej / fot. PTWP

Epidemia koronawirusa bardzo mocno dotyka nas na różnych płaszczyznach – mówi w rozmowie z serwisem www.sadyogrody.pl Ireneusz Komorowski, prezes Stowarzyszenia Plantatorów Borówki Amerykańskiej. Podkreśla, że jednak w tym momencie najbardziej obawia się braku pracowników.

Rozmówca przyznaje, że w tej chwili jeszcze nie odczuwają braku pracowników. - Obecnie prowadzone są prace przy cięciu co wielu producentów robi samodzielnie lub ma wynajęte ekipy, często składające się z polskich pracowników. Wielki problem pojawia się kiedy myślimy o przyszłości. Zastanawiamy się jak sytuacja epidemiologiczna potoczy się dalej i czy granice nadal będą zamknięte. Wiele pytań pojawia się również o zaświadczenia dla pracowników, które w tym momencie są jeszcze wydawane przez niektóre powiatowe urzędy pracy. Chciałbym aby sytuacja szybko się ustabilizowała, jednak w moim odczuciu są małe szanse na radykalną poprawę widząc po tym co się dzieje na zachodzie. Jednak mimo wszystko nam tylko nadzieję, że przebieg epidemii będzie dla nas łagodniejszy – komentuje.

Ireneusz Komorowski przyznaje, że producenci owoców i warzyw zrzeszeni w różnych stowarzyszeniach pracują nad pismem w którym zawarte będą największe zagrożenia produkcji.

- Jeną grupą zagrożeń są problemy z finansowaniem, a mianowicie pozyskiwaniem własnych środków z banków dlatego, że są ograniczenia w wypłatach. Należy również wspomnieć, że część środków do produkcji jest niedostępnych ponieważ pozamykano targowiska i niektóre sklepy zaopatrzenia ogrodniczego. Niestety problem jest również z wypłatami funduszy i działaniami Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która w tym momencie po prostu nie funkcjonuje. Ktoś kto składał wnioski o wsparcie, złożył komplet dokumentów, wszystko było zaakceptowane w tym momencie nie może uzyskać zwrotu zainwestowanych środków ponieważ wyjazdy w teren zostały zablokowane – mówi.

Drugą grupą zagrożeń są kwestie rynku pracy. - To znaczy osób, które tradycyjnie zbierały nam owoce. Dużo osób może twierdzić, że będzie wielu chętnych Polaków do pracy ponieważ część z nich wróciła zza granicy, część straciła pracę. Warto jednak podkreślić, że w polu są inne uwarunkowania pracy, część ludzi traktuje taką pracę jako przejściową i będzie poszukiwać zatrudnienia w swojej specjalności. Wątpliwe aby w ciągu dwóch czy trzech miesięcy nastąpiła taka zmiana mentalna aby Polacy masowo stawili się do pracy przy zbiorach. Póki co stanowisko Straży Granicznej jest takie, że obywatele Ukrainy którzy będą mieli zaświadczenia choćby nie mieli wizy będą wpuszczani z paszportem biometrycznym. Niestety rzeczywistość na granicy pokazuje co innego. Pracownicy, którzy pracują jeszcze w gospodarstwach niestety też zaczynają się wykruszać ze względu na strach albo zwyczajnie kończą im się 90-dniowe pobyty – tłumaczy Komorowski.

Prezes SPBA wymienia, że trzecią grupą zagrożeń jest sama sprzedaż, czyli reakcja rynku. - Pojawiają się obawy ludzi przed spożywaniem owoców. Wydaje się, że dzięki programowi promującemu spożywanie owoców miękkich konsumpcja nie powinna być dużo niższa. Środki, które były zaplanowane w ramach programu na eventy powinny być przekierowane na wzmocnienie przekazu o tym, że jedzenie owoców jagodowych zwiększa odporność. Branża farmaceutyczna już rozpoczęła kampanię informacyjną, że dane substancje i leki zwiększają odporność. Jednak pamiętajmy, że spożywanie owoców jagodowych ma lepsze działanie prozdrowotne niż suplementacja. Niejednokrotnie każdy z nas był świadkiem kiedy ktoś wybierając sobie na przykład jabłka ze sklepowej półki dotykał także te które pozostawił. W czasie trwania epidemii jest to niedopuszczalne. Wydaje się, że opakowania jednostkowe winny stać się w tej sytuacji normą. Nawet dla gatunków tradycyjnie sprzedawanych luzem – przyznaje.

Problemy producentów – nie tylko borówki – z powodu koronawirusa piętrzą się. - Duży kłopot jest również ze środkami do produkcji w aspekcie zbioru. Opakowania PEP z Włoch czy Hiszpanii najpewniej nie dojadą. Są bardzo duże problemy z pozyskaniem elementów do maszyn, ponieważ duża część z nich jest pochodzenia włoskiego. Tu pojawia się trudność chociażby z transportem tych części nawet jeśli producent miałby je na stanie. W sytuacji kiedy produkcja zostaje tam wstrzymana możemy odczuć brak części zamiennych – komentuje Ireneusz Komorowski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.