Jabłka Grójeckie: jakie zasady stosować, aby otrzymać certyfikat ChOG?

Autor: www.sadyogrody.pl / informacja prasowa 08 marca 2021 09:57

Jabłka Grójeckie: jakie zasady stosować, aby otrzymać certyfikat ChOG? Jabłka Grójeckie z Chronionym Oznaczeniem Geograficznym to produkt wyjątkowy; fot. materiały prasowe

Jabłka Grójeckie z Chronionym Oznaczeniem Geograficznym to produkt wyjątkowy i wbrew obiegowym opiniom, nie trafia na nasze stoły za pstryknięciem palcami. Oznaczenie, a przede wszystkim czynności jakie wykonuje sadownik gwarantuje to, że proces produkcji przebiega w sposób jak najbliższy środowisku, a przez to konsument ma gwarancję bezpieczeństwa i jakości produktu końcowego. Oczywiście Jabłka Grójeckie mogą pochodzić jedynie z terenu powiatu grójeckiego.

Wydaje się, że to nic prostszego. W ziemi sadzimy szczepy jabłoni i czekamy aż urosną.
W rzeczywistości sadownik, który chce oferować jabłka z Chronionym Oznaczeniem Geograficznym musi najpierw zrobić porządek w starym sadzie. Każda uprawa roślinna zależy od gleby i to właśnie o nią musimy zadbać w pierwszej kolejności. Zanim będzie można posadzić jabłonie, sadownik musi najpierw uprawiać jęczmień i grykę. Rośliny te muszą urosnąć, a następnie powinny być w całości zaorane. Dzięki temu gleba będzie wolna od chorób odglebowych i nicieni. Tak przygotowane podłoże poddawane jest analizie gleby i na jej podstawie racjonalnie nawożone, ze szczególnym uwzględnieniem kopalin takich jak fosfor, potas i magnez oraz wapń.

GPS w sadzie

- Przede wszystkim jabłonie to uprawa wieloletnia i każdy błąd popełniony na początku ma swoje konsekwencje w przyszłości - mówi Maciej Majewski Prezes Zarządu Stowarzyszenia Sady Grójeckie. 

Sadzenie jabłoni to nie przypadek. Musimy zaangażować geodetę, który „zmapuje” powierzchnię przyszłego sadu. Następnym krokiem jest postawienie słupów, pomiędzy którymi sadzone będą jabłonie. Średnio jest to około 3,5 tysiąca drzewek na hektar. Sadzimy więc drzewka zgodnie
z wytycznymi od geodety. To jednak nie koniec. Musimy zadbać również o odpowiedni kształt drzewka i nie chodzi tu wcale o wrażenia estetyczne. Odpowiednie uformowanie korony drzewa, to lepszy dostęp do światła słonecznego, co wpłynie na przyszły kolor i smak jabłek. Co równie ważne, przycinanie i formowanie jabłonek, pozwoli im szybciej wysychać po opadach deszczu.  Im szybciej to zrobią tym mniejsze ryzyko pojawienia się chorób.

Nawodnienie

Zmieniający się klimat ma bardzo wymierny wpływ na rolnictwo. W równym stopniu produkcję roślinną i zwierzęcą. W przypadku jabłek pierwsza myśl, która przychodzi do głowy to susza. Abyśmy mogli cieszyć się smakiem jabłek, sadownicy instalują nowoczesne systemy nawadniające, które pozwalają oszczędzać wodę. Zagrożeniem jest jednak nie tylko susza, ale również, a może przede wszystkim, nieprzewidywalna pogoda. Każdy kto uprawia przydomowy ogródek wie, że niespodziewane wiosenne przymrozki, zatrzymują lub nawet mogą „zabić” wegetację roślin. Podobnie niszczący efekt mogą mieć intensywne opady gradu. Dlatego już w pierwszym roku funkcjonowania sadu ważne jest wykorzystanie kropelkowych systemów nawadniania lub mikrozraszaczy oraz ochrony przeciwgradowej, którą tworzą charakterystyczne siatki zawieszone nad drzewkami jabłoni.

Wykorzystanie zawansowanych systemów nawadniających ma również pozytywny wpływ na glebę, ponieważ woda nie wypłukuje z niej składników mineralnych. Pozwalają one również na ochronę jabłoni przed przymrozkami, tworząc cieniutką warstwę lodu na kwiatach.

Sadownik wykonał więc szereg skomplikowanych zadań, a na horyzoncie czekają już nowe zagrożenia.

Ekologia

Ważne jest wykorzystanie feromonów, które są rozpylane w sadzie. Dzięki temu, bez użycia środków chemicznych sadownik może kontrolować i przeciwdziałać pojawianiu się szkodników. Sadownik może również korzystać z pułapek feromonowych, które wabią samce, co sprawia, że możemy precyzyjnie chronić rośliny. Powszechnie wykorzystywane są również stacje meteorologiczne. Są one czymś więcej niż wskazuje sama nazwa. Dzięki nim sadownik może przewidywać i monitorować choroby oraz szkodniki jakie zagrażają sadom. W efekcie sadownik wie dokładnie, kiedy i jak stosować środki ochrony. Nic nie dzieje się przypadkiem, a użycie środków ochrony roślin jest racjonalne i precyzyjne obliczone.

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI