Ekspertka IERiGŻ: Podwyżka cen owoców w wielu przypadkach nie rekompensuje strat

Autor: Aneta Gwara-Tarczyńska/www.sadyogrody.pl 29 listopada 2017 11:33

Ekspertka IERiGŻ: Podwyżka cen owoców w wielu przypadkach nie rekompensuje strat Bożena Nosecka, ekspertka z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej / fot. żelazna studio

- W tym sezonie mamy do czynienia z niskimi zbiorami i wysokimi cenami. Opłacalność produkcji jest naturalnie wysoka jednak przy tak niskich zbiorach trzeba brać pod uwagę skalę spadku. W przypadku dużego spadku zbiorów – tak jak w tym roku – podwyżka cen w wielu przypadkach nie rekompensuje strat – mówiła Bożena Nosecka, ekspertka z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Ekspertka dodała, że rok 2017 dzielimy na dwie części. Sezon 2016/2017 są to wysokie zbiory i relatywnie niskie ceny. Sezon bieżący - 2017/2018 – to jedne z najniższych zbiorów jakie obserwujemy po 2007 i 2010 roku. Ceny oczywiście bardzo wysokie.

- W bieżącym sezonie bardzo dobrą sytuację odnotowaliśmy na rynku wiśni. Ich ceny biły rekordy. Jednak w tym wypadku również ma to związek ze spadkiem zbiorów – znacznym bo o 60 proc. W przypadku śliwek skala spadku jest podobna. W przypadku jabłek zbiory spadły około 30 proc., zaś brzoskwiń – 50 proc. - wyliczała.

Według Bożeny Noseckiej, można śmiało mówić o katastrofalnym roku pod względem zbiorów. - Jedynym owocem którego ceny obniżyły się były maliny dlatego, że jest to produkt włączony w obrót światowy i to jak kształtują się ceny zależy również od sytuacji u naszych konkurentów. Na początku sezonu rynek światowy wszedł z zapasami mrożonek i przetworów z malin. Po trzech latach wysokiej koniunktury w tym sezonie odnotowaliśmy spadek cen – dodała.

- Niestety musimy się liczyć z tym – czego często nie chcemy brać pod uwagę – że ktoś jest naszym konkurentem. Z Serbią „wojujemy” rok rocznie, ponieważ jest to największy nasz konkurent. Przez parę lat ceny utrzymywały się na wysokim poziomie bo zawsze w którymś z krajów był deficyt. Jednak po trzech, czterech latach rynek był zmęczony wysokimi cenami. Niestety, konsument nie zaakceptuje każdej ceny. Nawet w przypadku malin – owoców które są lubiane – dochodzi do momentu kiedy konsument stwierdza, że takiej ceny nie zapłaci. W tym roku właśnie to się stało. Serbowie zgromadzili duże zapasy na początku sezonu, uruchomiono wiele małych przetwórni które nie dały sobie rady ze sprzedażą i rzeczywiście zostały z zapasami – tłumaczyła.

W przypadku truskawek jest zupełnie inaczej ponieważ to my dyktujemy warunki. - W 2016 roku były niskie zbiory, Europa też weszła w sezon 2017/2018 bez zapasów. Mówiąc krótko, nie ma truskawek. W związku z tym widać duże zapotrzebowanie i opłacalność. Jednak z drugiej strony nie wiemy co będzie w przyszłym roku, ponieważ może być tak że ceny spadną – mówiła ekspertka.

- Zapotrzebowanie na porzeczkę czarną i wiśnie na rynku światowym w dłuższej perspektywie nie wzrasta. Szczególnie na czarną porzeczkę. Dlatego potrzebne są potężne akcje promocyjne. Nie udało się jeszcze przekonać do smaku czarnej porzeczki Europy Zachodniej. Odbiorcami czarnej porzeczki i wiśni jest głównie Wschód. W przypadku wiśni jest podobnie. Zapotrzebowanie jest w miarę stabilne a spożycie nie wzrasta. Jednak przy kolosalnych cenach jakie miały miejsce w tym roku supermarkety i odbiorcy już odwracają się od tego produktu. Cena, popyt i odbiorca końcowy w ogromnym stopniu decydują o tym ile będzie można za dany produkt zapłacić. Mówiąc krótko na świecie mamy rynek konsumenta, a nie producenta – skomentowała.

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.