Duży opad zawiązków 2021 - jaka sytuacja w sadach?

Autor: KZ 09 czerwca 2021 10:38

Duży opad zawiązków 2021 - jaka sytuacja w sadach? Słabe związanie w grupie Red Delicious 8.06/ fot. sadyogrody

Opad zawiązków jest w tym roku bardzo duży. Nawet w sadach, w których w kwitnienie liczono na normalne, przyzwoite plony – już teraz widać, że jabłek będzie mniej niż rok temu.

  • Masowy opad zawiązków to efekt  styczniowych mrozów i chłodnej, deszczowej aury w trakcie kwitnienia jabłoni
  • Zapowiadają się niższe zbiory jabłek niż rok temu
  • Mniej jabłek będzie w grupie Jonagoldów, w tym zwłaszcza w odmianie Red Jonaprince; sytuacja w skali kraju jest zróżnicowana

W tym sezonie opad zawiązków jest bardzo duży. Nawet w sadach, w których początkowo niektórzy liczyli na normalne, przyzwoite zbiory – już teraz widać, że plony będą mniejsze niż rok temu. Za sprawą wysokich temperatur w sadach robi się sucho, jest konieczność uruchamiania instalacji nawadniających, aby zapobiec dalszemu nadmiernemu opadowi zawiązków. 

W jakich odmianach opad zawiązków jest największy? - ocena sadowników z różnych regionów Polski

Grupa Jonagold 8.06/ sadyogrody

Grupa Jonagolda 8.06/ fot. sadyogrody

- Jabłonie obficie kwitły, ale – przez zimną i deszczową pogodę – trwało to dość krótko. Stąd obserwujemy niewielkie zawiązanie owoców. W jednym gronie mamy około 2-3 zawiązków, a przed nami jeszcze opad czerwcowy, choć nie wiadomo czy przyniesie straty przy tak małym zawiązaniu owoców. Taka sytuacja wskazuje na to, że owoce będą duże, możemy mieć do czynienia z tzw. „przerostami”. Najmniejsze straty obserwowane są na odmianach Gala i jej sportach oraz w Idaredzie. Tu plony mogą być niewiele niższe niż w ubiegłym sezonie. Najmniejsze zawiązanie występuje u odmian z grupy Jonagoldów. Dla przykładu - w kwaterze Jonaprince’a bywają przypadki, że w gronie jest tylko jeden zawiązek owocowy – mówi w rozmowie z sadyogrody.pl Sadownik z regionu wareckiego. 

Duży opad obserwuje w swoim sadzie Cezary Rokicki z Białej Rawskiej (województwo łódzkie).

- Najgorzej jest w przypadku kwater z odmianą Jonagored Supra. W przypadku odmiany Prince zostaje  5 do 10 proc. normalnego zbioru. Plonowanie w tym roku będzie mocno zredukowane ze względu na styczniowe mrozy. Sadownicy już wówczas zimą informowali o przemarznięciach podstawy pąków. U nas temperatury spadły do – 30 stopni C. Na jesieni system korzeniowy był mocno uwodniony. Drzewa nie były odpowiednio zahartowane – mówi Cezary Rokicki.

- Szampion na razie wypada dość dobrze, ale przed nami jeszcze opad czerwcowy. Obecne upały wpływają niekorzystnie. W sadach robi się sucho i drzewa będą zrzucać zawiązki. Lepsza sytuacja jest w kwaterze z odmianą Ligol, w której w zeszłym roku mieliśmy słabsze plonowanie – dodaje.

Podobna sytuacja ma miejsce także w innych lokalizacjach, np. w gminie Jasieniec (powiat grójecki) sadownicy informują o masowym osypywaniu się zawiązków w grupie Jonagolda, średnim w przypadku Idareda. W sadach w których w zeszłym roku obserwowano dobre plonowanie Goldena, w tym sezonie zbiory nie zapowiadają się dobrze.

O ocenę sytuacji zapytaliśmy też Zbigniewa Chołyka, prezesa grupy Stryjno Sad i spółki LubApple w województwie lubelskim.

Jonagored i Jonaprince odmiany których będzie mniej niż w zeszłym roku

- Z odmian które produkuje – Red Jonaprince i grupa Jonagoldów zawiązków jest zdecydowanie mniej niż w normalne lata. Natomiast zupełnie normalnie jest w odmianach z grupy Gala i Pinova. Golden w zależności od lokalizacji. W sadzie wyżej położonym jest całkiem dobrze, powiedziałbym, że normalnie, ale w niektórych rejonach w kwaterach jest bardzo mało zawiązków – mówi Zbigniew Chołyk.

Gala 8.06/ sadyogrody

- W okolicach Stryjna jest dużo terenów pagórkowatych, głównie odmiany z grupy Jonagoldów mają mało zawiązków, co nie znaczy, że wcale nie będzie jabłek tych odmian. W pozostałych odmianach jest przyzwoicie. W sadach na dobrym stanowisku straty będą mniejsze. W niektórych kwaterach i odmianach sadownicy stosują przerzedzanie chemiczne – dodaje.

- W moim gospodarstwie przez ostatnie dwa lata uzyskiwałem bardzo dobre plony. Dziś widzę, że tego poziomu z zeszłorocznej produkcji nie będzie – komentuje.

W Opolu Lubelskim w zależności od odmian i położenia sadu, zawiązków jest mniej, nawet w kwaterach w których było dobre kwitnienie wiosną. Zawiązki osypują się bardzo mocno.

- W dużej mierze za masowy opad związków odpowiada chłodny i deszczowy okres kwitnienia, stąd słabe zawiązanie i duży opad. W całej Grupie spodziewamy się w tym roku mniejszych zbiorów niż w dwóch poprzednich sezonach, a przecież do zbiorów jest jeszcze bardzo daleko– mówi Zbigniew Chołyk.

Dlaczego zawiązki osypują się tak mocno? Z pewnością przyczyniła się do tego mroźna tegoroczna zima, zupełnie odmienna od tych z ostatnich lat. Drzewa na pewno to odczuły. W niektórych lokalizacjach temperatury spadły do -28 stopni a nawet - 30 stopni C. Drugą kwestią jest wyjątkowo chłodna i deszczowa aura w okresie kwitnienia, nawet pszczoły dobrze nie pracowały w takich warunkach.  

Grupa Red Delicious 8.06./ fot. sadyogrody

Grupa Red Delicoius - 8.06/ sadyogrody

Sadownicy przyznają, że w tym sezonie jabłek będzie zdecydowanie mniej niż co roku, choć na dokładne oceny i prognozy trzeba jeszcze poczekać. 

 

Środki do produkcji - sprawdź oferty na www.gieldarolna.pl!

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI