Duża szansa na wycofanie jabłek z rynku. Wkrótce decyzja

Autor: AGT / www.sadyogrody.pl 04 marca 2022 13:58

Duża szansa na wycofanie jabłek z rynku. Wkrótce decyzja Wycofanie jabłek coraz bliżej ! Decyzja już za kilkanaście dni/ fot.sadyogrody.pl

Wycofywanie owoców z rynku to sprawdzony w poprzednich latach mechanizm ratowania sytuacji na rynku. Dużo wskazuje na to że wycofanie jabłek może zostać wprowadzone jeszcze w tym sezonie.

Zastój w handlu jabłkami martwi każdego sadownika. Według danych WAPA w w lutym br.  Polska miała jeszcze zapasy jabłek na poziomie 1,1 mln ton . Brak sprzedaży i niskie ceny kładą się cieniem na sytuację finansową sadowników. Dlatego wycofanie jabłek z rynku budzi duże zainteresowanie branży. Zapytaliśmy Mirosława Maliszewskiego, prezesa Związku Sadowników RP na jakim etapie jest obecnie sprawa wycofania jabłek na polskim rynku.

Bez działań pomocowych ceny jabłek będą dalej spadać

Wycofanie owoców z rynku: ceny jabłek mogą wzrosnąć ?

- Wycofywanie owoców z rynku dla ludności ubogiej to sprawdzony w poprzednich latach mechanizm ratowania sytuacji na rynku. Był on zastosowany pierwszy raz, kiedy była ogromna panika na rynku spowodowana wykryciem w ogórkach bakterii Echericha coli oraz drugi raz po rosyjskim embargu z 2014 roku. W obu przypadkach sprawdził się znakomicie. Spadek cen został zatrzymany, a nawet e pewnym okresie jego funkcjonowania ceny wzrosły. Taka jest opinia Komisja Europejskiej i takie są też analizy rynkowe - mówi Mirosław Maliszewski.

- Robimy- jako Związek Sadowników RP- wszystko, aby wszedł on w życie także w obecnej sytuacji. Dużo wskazuje, że może tak być jeszcze w tym sezonie. Prowadzimy działania na szczeblu unijnym i zyskujemy coraz więcej zwolenników. Polska administracja też to poparła, co dobrze rokuje - dodaje rozmówca.

Decyzje o wycofaniu jabłek z rynku już za kilkanaście dni

Maliszewski ma nadzieję, że niedługo usłyszymy jaki będzie kształt ostatecznych propozycji. - Mają się one pojawić już za kilkanaście dni. Wtedy będziemy wiedzieli do czego się odnieść. Zaproponujemy wówczas Ministrowi Rolnictwa nasze uwagi i zasugerujemy pójście w negocjacjach w stronę dla nasz korzystną - mówi. 

- Mam nadzieję, że obecny kryzys związany z rosyjsko- ukraińska wojną, pogłębienie się problemów handlowych i setki tysięcy uchodźców będzie dostrzeżony przez polskich i unijnych urzędników i przyśpieszy decyzje w sprawie pilnego wprowadzenia w życie tych dobrych przepisów - dodaje.

Według Mirosława Maliszewskie za chwilę rola Związku Sadowników w tej sprawie się skończy, bo negocjacje będą się odbywały pomiędzy Komisarzem Januszem Wojciechowski i ministrami rolnictwa poszczególnych krajów.

- Mam nadzieję, że Minister Rolnictwa Henryk Kowalczyk weźmie w nich pod uwagę to, o co od kilkunastu tygodni sugerujemy. Przypomnę, że wycofywanie powinno się odbywać także z poziomu indywidualnego gospodarstwa, Polska powinna otrzymać największy limit - głównie jabłek, a stawki płatności powinny uwzględniać wzrost kosztów przygotowania owoców do dystrybucji i realne plony z hektara - podsumowuje Mirosław Maliszewski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI