Dr Krawiec: Stan plantacji malin jest zły. Sezon zapowiada się bardzo dziwnie

Autor: Aneta Gwara-Tarczyńska/www.sadyogrody.pl 24 maja 2019 10:49

Dr Krawiec: Stan plantacji malin jest zły. Sezon zapowiada się bardzo dziwnie fot. shutterstock

- Tegoroczny sezon malinowy zapowiada się bardzo dziwnie. Takiej sytuacji jak w tym roku jeszcze nigdy nie mieliśmy na rynku malinowym. Ubiegły rok był fatalny pod względem ekonomicznym – cenowo takiego złego roku dla producentów malin bardzo dawno nie było. Takie ‘upadki’ mieliśmy zwykle co siedem lat, natomiast ten zeszłoroczny był bardzo bolesny – mówi w rozmowie z serwisem www.sadyogrody.pl dr Paweł Krawiec z firmy badawczo-doradczej Horti Team.

- Niskie zeszłoroczne ceny malin spowodowały, że ochrona po zbiorach w odmianach letnich była na poziomie minimalnym. Gdyby warunki pogodowe były normalne to zapewne ta ochrona byłaby wystarczająca. Natomiast zima również była nietypowa – ciepła ze stosunkowo dużymi wahaniami temperatury. Minimalna ochrona, gwałtowne zatrzymanie wegetacji przez niskie temperatury w listopadzie, ponowne ocieplenie w grudniu i kolejny spadek temperatur w styczniu i lutym spowodowały, że obserwujemy bardzo duże uszkodzenia mrozowe na plantacjach malin letnich. Są to takie uszkodzenia, których jeszcze nie widziałem przez 25 lat zajmowania się malinami. Straty na plantacjach w zależności od odmiany w dwuletnich pędach mogą sięgać nawet 100 proc. co oznacza całkowitą likwidację plantacji w tym sezonie. Takie uszkodzenia wystąpiły w odmianach ‘Tadmor’, ‘Radziejowa’. W podstawowej odmianie ‘Glen Ample’ straty sięgają od 30 do 90 proc. w zależności od lokalizacji plantacji. Rozpiętość strat jest olbrzymia – tłumaczy dr Krawiec.

Według niego dodatkowym zagrożeniem na plantacjach jest porażenie przez grzyby powodujące zamieranie pędów maliny, które jest w tym roku wybitne duże. - Jest to efekt minimalnej ochrony, długiego okresu wegetacji i sprzyjających warunków dla rozwoju patogenów. W końcowym efekcie na wielu plantacjach będziemy mieć do czynienia z gwałtownym zamieraniem pędów malin w okresie kwitnienie/zawiązywanie owoców/początek zbiorów. Takie są perspektywy przed maliną letnią w otwartym gruncie. Niestety nie wróży to wysokich plonów – dodaje.

W przypadku malin jesiennych mamy zupełnie inną sytuację. - Ostatnie trzy lata dla producentów malin powtarzających owocowanie w gruncie były marne pod względem ekonomicznym. Ponadto od trzech lat pojawiają się problemy z pracownikami w tym okresie, jakością i pogodą. To wszystko przekłada się na ceny – raz są bardzo wysokie, później gwałtownie spadają. W efekcie nie ma nikogo kto by powiedział, jaka tak naprawdę została w Polsce powierzchnia malin jesiennych – komentuje ekspert.  

- Jeszcze dwa, trzy lata temu mogliśmy powiedzieć, że mamy przewagę malin jesiennych albo przynajmniej połowę jesiennych i połowę letnich. Jednak w tej chwili sytuacja się zmieniła – większy procent uprawy stanowią maliny odmian letnich. Według mnie zostało nam około 30 proc. malin jesiennych a to niesie za sobą bardzo poważne konsekwencje. Mianowicie sięgniemy schematu uprawy malin z lat 70-tych, kiedy to kampania malinowa w Polsce trwała około 5-ciu tygodni. Przyjmijmy, że produkujemy 100 tys. ton z czego 70 tys. ton to maliny letnie, a reszta 30 tys. ton to maliny jesienne. Jednak nie jesteśmy w stanie określić dzisiaj jakie to są wielkości – przyznaje.

- Pogoda gwałtownie się zmienia a sucha wiosna nie przysłużyła się malinom. - Niestety stan odżywienia plantacji malin letnich jest bardzo kiepski, a jesiennych – katastrofalny. Widać na roślinach braki azotu, potasu, fosforu – praktycznie wszystkich składników, ponieważ było sucho, zimno i upalnie w międzyczasie. W porównaniu do innych owoców jagodowych maliny mają się bardzo słabo – podsumował dr Paweł Krawiec.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.