Czereśnie 2022 - sezon trudny dla plantatorów?

Autor: Albert Katana 26 lipca 2022 19:14

Czereśnie 2022 - sezon trudny dla plantatorów? Jakie trudności napotykali producenci czereśni w tym sezonie?/ fot. shutterstock

Minusem tego sezonu były zimowe przemarznięcia podstaw pąków w niektórych odmianach, najczęściej w Kordii. Kolejne przymrozki w naszym województwie były ok. 18 maja, już po kwitnieniu - spowodowały to, że nie wszystkie zawiązki utrzymały się na drzewach - mówi Małgorzata Kołacz, główny specjalista ds. sadownictwa w Kujawsko-Pomorskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Minikowie.

Sezon czereśniowy 2022

Jak można ocenić sytuację w sadach czereśniowych w tym sezonie? Jakie są plusy i minusy tego sezonu?

Jak mówią sami producenci: jeśli ktoś ma owoce w sadzie rok dla czereśni jest bardzo dobry. Ceny są dobre, a nawet, jeśli chodzi o handel z marketami, bardzo dobre - od 8 do 11 zł, szczególnie, że markety wymagają czereśni średniej. Jeżeli ktoś ma piękne, duże i bardzo duże owoce, lepiej sprzedać je na wolnym rynku, gdzie w opinii producentów nie ma problemu ze zbytem.
Minusem tego sezonu były zimowe przemarznięcia podstaw pąków w niektórych odmianach, najczęściej w Kordii. Kolejne przymrozki w naszym województwie były ok. 18 maja, już po kwitnieniu - spowodowały to, że nie wszystkie zawiązki utrzymały się na drzewach.

Problemy w ochronie czereśni

Jak wysokie było i jest zagrożenie ze strony drosophila suzukii i nasionnicy trześniówki?

Zagrożenie ze strony nasionnicy trześniówki było wysokie - niestety nie pojawiła się ona w okresie kwitnienia akacji, uważanego tradycyjnie za okres jej wylotu, lecz nieco wcześniej. Niektórzy sadownicy, którzy z powodu wzrostu cen oprysków trochę mniej dbali o ochronę sadów, mają z tego powodu mniej owoców niż zazwyczaj - są takie sytuacje. Rozwiązaniem jest tu oczywiście stosowanie pułapek lepowych czy feromonowych, które pozwalają nam monitorować zagrożenie bez związku z rozwojem akacji - większość sadowników stosuje te pułapki i z powodzeniem likwiduje zagrożenia.
Jeśli chodzi o drosophilę suzukii - są sady, gdzie jest problem z tą muchówką. Jednak tam, gdzie są prowadzone odpowiednie zabiegi problem ten nie występuje. Osobiście
prowadzę w jednym sadzie monitoring tej muchówki - jesienią ubiegłego roku drosophila suzukii tam była, lecz w tym roku, po pięciu tygodniach sezonu czereśniowego, nie odłowiłam jeszcze żadnej. Uważam, że jest to efekt perfekcyjnie prowadzonej ochrony przed nasionnicą, w której wyniku zwalczona zostaje również drosophila. Widzę po pułapkach, że po wykonanym zabiegu odławiam znacznie mniej jakichkolwiek owadów, innych drosophil też jest znacznie mniej, mimo że są warunki dla ich życia. Zresztą miałam do oceny owoce z tego sadu i nie widziałam zagrożenia ze strony drosophili.

Odmiany czereśni

Która z odmian jest najbardziej popularna w sadach? Czy któraś odmiana zdecydowanie zwycięża w rankingu na najbardziej plenną?

Nie chciałabym robić specjalnego rankingu, ale ogólnie można powiedzieć, że w polskich sadach czereśniowych królują Kordia i Regina - jest to zrozumiałe, ponieważ ich owoce są ładne, bardzo dobre w smaku, dobrze wybarwione i bardzo popularne wśród konsumentów. Obie odmiany mają podobną plenność. Natomiast każdy sadownik, mając w sadzie konkretną odmianę, ma również klientów na tę odmianę. Kordia i Regina mają tę wadę, że są to odmiany późne i muszą konkurować z innymi owocami. Konsumenci chcieliby oczywiście jeść czereśnie już wcześniej, i niekoniecznie importowane za słynne już 260 zł za kilogram, jednak w polskich warunkach wczesne odmiany jak Burlat dość trudno się przechowuje, co sprawia, że owoce trzeba sprzedać szybko i niestety często nie można ich sprzedać za dobrą cenę a nawet w ogóle.

Dziękuję za rozmowę

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI