Brexit – jakie wyzwania przed producentami borówek?



KZ/ www.sadyogrody.pl - 01 marca 2021 09:57


Wielka Brytania jest istotnym partnerem handlowym dla polskich przedsiębiorców, w tym producentów owoców. O tym, jak brexit może wpłynąć na handel borówkami i czy będzie dotkliwy dla plantatorów rozmawiamy z przedstawicielami sektora.

Według Dominiki Kozarzewskiej, prezes Grupy Producentów Owoców „Polskie Jagody”, trudno w tej chwili ocenić wpływ brexitu na popyt na polskie borówki w Wielkiej Brytanii.

- Z informacji które posiadamy wynika, że nasadzenia tego gatunku zostały w tym kraju bardzo ograniczone, głównie w związku z coraz słabszą dostępnością pracowników tymczasowych. Tak więc konkurencja ze strony lokalnych owoców nie będzie rosła. Natomiast na pewno znacznie zwiększy się liczba formalności eksportowych, z których najbardziej problematyczne wydaje się uzyskiwanie świadectw fitosanitarnych. Wysyłki do Wielkiej Brytanii odbywały się dotychczas przez cały tydzień - również w weekendy, czyli poza godzinami pracy PIORiN. Na razie nie udało nam się uzyskać konkretnych informacji, czy Inspekcja przewiduje możliwość wydłużenia godzin pracy. Warto zdawać sobie sprawę, że jeżeli nie będzie możliwe uzyskiwanie świadectw w trakcie weekendu, obowiązek ten bardzo chętnie przejmą, oczywiście nie za darmo, przedsiębiorcy w innych krajach – wyjaśnia Dominika Kozarzewska.

- Aby nie stracić na brexicie warto dobrze się przygotować do sezonu: uzyskać brytyjski numer EORI, nawiązać kontakt z agencją celną na miejscu oraz lokalnym oddziałem PIORiN – dodaje.

Ireneusz Komorowski, prezes Stowarzyszenia Plantatorów Borówki Amerykańskiej, przyznaje, że w niektórych sektorach produkcji rolno- spożywczej nasz eksport do Wielkiej Brytanii był większy niż pozostałych krajów Unii razem wziętych.

- Brexit nie jest więc dobrą wiadomością. Natomiast podpisywanie w ostatniej chwili umowy o handlu i współpracy wnosi umiarkowany optymizm. Mam nadzieję, że nie zmieni się zapotrzebowanie rynku brytyjskiego na polską borówkę, a także presja naszych eksporterów na ten rynek. Na pewno wzrośnie obciążenie administracyjne transakcji co wraz z kryzysem, związanym z koronawirusem, może z biegiem czasu obniżyć atrakcyjność rynku brytyjskiego dla naszej borówki. Istnieje prawdopodobieństwo, że w dłuższej perspektywie spadek dochodów gospodarstw domowych, wywołany pandemią, będzie miał większy negatywny wpływ na popyt na nasze owoce niż sam Brexit – zaznacza Ireneusz Komorowski.

Jakie kraje mogą być alternatywą dla rynku brytyjskiego?

- Według danych formy Europanel, Niemcy, Polska, Dania i Francja to rynki, na których najbardziej wzrosła w 2020 r. penetracja i częstotliwość zakupu owoców borówki. Z tych krajów najciekawsza wydaje mi się posiadająca około 67 mln obywateli Francja, gdzie penetracja zwiększyła się o 10,3%, a częstotliwość zakupu o 18,8%. Rynek niemiecki jest już przez polskich eksporterów dość dobrze opanowany – mówi Dominika Kozarzewska, prezes Grupy „Polskie Jagody”.

 

Środki do produkcji borówek - sprawdź oferty na Giełda Rolna!