Brak deszczu może poważnie zagrozić tegorocznym zbiorom aronii



Krystyna Zagórska/ www.sadyogrody.pl - 15 kwietnia 2020 09:30


- Przebieg pogody zimą i podczas ostatnich marcowych przymrozków nie powinien mieć większego wpływu na krzewy aronii. Problemem natomiast jest susza. Już teraz na wielu plantacjach obserwuje się ogromny deficyt wody – mówi serwisowi sadyogrody.pl, Andrzej Karolak, prezes zarządu Krajowego Zrzeszenia Plantatorów Aronii ARONIA POLSKA.

W ocenie Andrzeja Karolaka, brak deszczu może poważnie zagrozić tegorocznym uprawom.

Coraz mniejsze opad deszczu i bezśnieżne zimy nie pozostają bez wpływu na rośliny. – Deficyt wody notowany jest na wielu plantacjach i daje o sobie znać. W najbliższym czasie nic nie wskazuje, aby sytuacja uległa zmianie. Gleba jest bardzo przesuszona. Aronia dość płytko się korzeni i dlatego krzewy mocno odczuwają niedobory wody, zwłaszcza młode nasadzenia. Nie wiadomo czy warunki poprawią się podczas kwitnienia – mówi Andrzej Karolak.

- Krzewy z braku wilgoci zrzucą część owoców. Plony najprawdopodobniej będą niższe niż w ostatnich latach. Wiele plantacji zostało zlikwidowanych ze względu na niskie ceny – dodaje.

Niewiadomą jest także dalsza sytuacja związana z pandemią koronawirusa.

Zdaniem Andrzeja Karolaka, na chwile obecną ciężko jednoznacznie ocenić, jaki wpływ na sektor owocowy będzie miała obecna sytuacja. Plantatorzy owoców i warzyw z pewnością mocno odczują problemy związane z brakiem pracowników w trakcie prac polowych i przy zbiorach.

- Nie wiadomo jak będzie przebiegała dalsza część sezonu na plantacjach aroniowych, czy susza choć trochę ustąpi oraz czy poprawią się warunki do wzrostu i owocowania krzewów. Nie wiemy czy będziemy zbierać owoce, czy będzie ktoś je kupował i przetwarzał. Na te pytania na chwilę obecną nie ma odpowiedzi – mówi.