Borówki 2022: Dobra jakość, ceny umiarkowane

Autor: Krystyna Zagórska 28 lipca 2022 14:11

Borówki 2022: Dobra jakość, ceny umiarkowane Jak przebiega sezon dla plantatorów borówki?/ fot. shutterstock

- Rynek krajowy otworzył swoje podwoje i wydaje się nam, że presja importowa z południa Europy trochę zmalała. Mamy bardzo dobrą jakość polskich borówek i ceny umiarkowane – mówi serwisowi sadyogrody.pl Ireneusz Komorowski, prezes Stowarzyszenia Plantatorów Borówki Amerykańskiej.

Zbiory borówek w sezonie 2022

- Na plantacjach borówki na Mazowszu kończy się odmiana Duke, co nas pokrzepia. Zbiory nie będą się mocno zazębiać. Owocuje już Bluecrop, ale powiedziałbym, że jesteśmy dopiero w fazie wstępnej - pierwszy zbiór na 20-30 proc. zbioru pełnego. Duke natomiast jest już na końcówce tzn. 90 proc., owoców w woj. mazowieckim zostało zebranych. W innych regionach sytuacja może być różna – mówi Ireneusz Komorowski.

Zaznacza, że przymrozki dotknęły borówkowe plantacje. - W niektórych odmianach borówki obserwowano bardzo silny opad czerwcowy. Część jagód utrzymywała się, ale później zawiązki opadły. W związku z tym na wielu plantacjach owoce były większe i ładniejsze, ale było ich mniej – mówi.

- Rynek krajowy otworzył swoje podwoje i wydaje się nam, że presja importowa z południa Europy trochę zmalała. Mamy bardzo dobrą jakość polskich borówek i ceny umiarkowane. Nie będzie sensu importować owoców, choć mogą pojawiać się sytuacje obecności zagranicznych borówek po niewyobrażalnie niskich cenach. Niektórzy chcą się pozbyć towaru. Później jest problem, ponieważ owoce bardzo słabej jakości psują nam rynek – dodaje.

Plantatorzy liczą, że cena borówek w skupach nie spadnie znacząco poniżej 10 zł.

Polskie borówki w handlu

- Rozpoczęliśmy sezon bardziej importowo niż krajowo, ponieważ pierwsze borówki które nam zapełniły półki niestety, ale pochodziły z importu. Do części borówek rzekomo ‘polskich’, mamy dość mocne przekonanie, że pochodziły z importu. W tej sprawie wystosowaliśmy zapytanie do odpowiednich służb. Sytuacja z fałszowaniem kraju pochodzenia nie dotyczy tylko borówki, ale i innych owoców miękkich – mówi.

- Rynek krajowy bardzo chętnie zagospodarowuje polską borówkę. Chłodna wiosna trochę przesunęła sezon. Zachód ma na razie swoje jagody. Mamy nadzieję, że w pewnym momencie na Zachodzie się ten owoc wyczerpie i przybędzie nam zamówień. Ostatnie doniesienia wskazują, że konsument niemiecki czy holenderski jest oszczędniejszy w swoich wydatkach. Bardziej ostrożnie podchodzi do kwestii zakupowych – mówi.

Pracownicy do zbiorów borówek

- Początek tegorocznych zbiorów był bardzo trudny. Plantatorzy którzy mają duże plantacje, musieli zatrudnić więcej pracowników. Wiemy, że wystąpiły problemy. W obecnych czasach trudniej jest wszystko zorganizować. Pracownicy z Ukrainy nie przyjeżdżają do nas spokojnie pracować, tylko uciekają przed wojną. Część podjęła się pracy przy zbiorach, i dużo w tej liczbie jest młodzieży. Niemniej w tym sezonie dużo jest zawirowań – podsumowuje Ireneusz Komorowski.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

OWOCE

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI