Borówki 2018: Sezon udany, mimo licznych wyzwań (analiza)



Krystyna Zagórska/ www.sadyogrody.pl - 06 września 2018 09:10


- Na większości plantacji zbiory już się zakończyły, na pozostałych się kończą. Sezon był przyspieszony o około 3-4 tygodnie, a negatywnym zaskoczeniem była kumulacja zbiorów w wielu krajach europejskich, w tym w Polsce, która miała miejsce pod koniec czerwca i na początku lipca i doprowadziła do spadku cen – mówi w rozmowie z serwisem www.sadyogrody.pl Dominika Kozarzewska, z Fundacji Promocji Polskiej Borówki.

- Bardzo pozytywnym zaskoczeniem była intensywność i sukces kampanii "Lato z borówkami" prowadzonej przez Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw i sfinansowanej z Funduszu Promocji Owoców i Warzyw. Po raz pierwszy w historii akcji "1 LIPCA - Dzień Polskiej Borówki" działania promocyjne były prowadzone przez całe lato i obejmowały między innymi uroczystą inaugurację sezonu, intensywną komunikację walorów zdrowotnych borówki w mediach, w tym ogólnopolskich, czy cieszący się ogromną popularnością konkurs na najlepsze rzemieślnicze lody borówkowe. Z całością działań można zapoznać się na stronie www.latozborowkami.pl – mówi Dominika Kozarzewska.

- Popyt na polskie borówki jest w tej chwili wystarczający do zagospodarowania krajowej produkcji, ale czy tak będzie nadal? Ma obecnie miejsce lawinowy wzrost nasadzeń. Pytanie brzmi, czy są one robione z myślą o konkretnych rynkach i kanałach sprzedaży, czy na zasadzie "dobry towar sam się sprzeda". Kontynuacja działań promocyjnych jest konieczna, ale jako plantatorzy powinniśmy również świadomie kształtować podaż, koncentrując się na tym, co zapewniło nam międzynarodowy sukces - na jakości wynikającej z wysokich standardów produkcyjnych – mówi.

W sezonie 2018 wystąpiły duże problemy z deficytem pracowników przy zbiorach truskawek. Dominika Kozarzewska zaznacza, że w przypadku borówek nie było aż tak dużych problemów z pracownikami, ale trzeba pamiętać, że plony były niższe niż zwykle. - Znaczną większość pracowników stanowią oczywiście cudzoziemcy, głównie z Ukrainy. Jednak nie wiadomo, jak długo będą zainteresowani pracami w ogrodnictwie, bo już widać ich odpływ do innych sektorów gospodarki. Stale rosną natomiast koszty pracy i obciążenia administracyjne związane z zatrudnianiem cudzoziemców – dodaje.

Mariusz Dziwulski, ekspert Departamentu Analiz Ekonomicznych w PKO Bank Polski przyznaje, że wciąż wysoka opłacalność skłania do zwiększania powierzchni upraw borówki w naszym kraju. - GUS we wstępnym szacunku zbiorów wskazywał, ze produkcja borówki zapowiada się bardzo dobrze, w dużej mierze z uwagi na wzrastający areał uprawy. Zgodnie z prognozami IERiGŻ-PIB areał borówki wysokiej w 2018 mógł wzrosnąć o 9% r/r, a w stosunku do 2014 aż o 64%. Produkcja rozwija się szczególnie szybko ze względu na rosnące spożycie w kraju oraz wzrastający eksport, szczególnie na rynki UE. Według danych Eurostatu, w 2017 eksport żurawin i borówek (w tym amerykańskich) zwiększył się o 9% r/r. W 2018 z uwagi na prawdopodobny wzrost produkcji możliwy jest dalszy wzrost sprzedaży zagranicznej – komentuje analityk.