BNP Paribas: Warunki pogodowe wpływają na ilość i jakość plonów owoców



portalspozywczy.pl - 06 sierpnia 2019 14:35


Tegoroczne warunki pogodowe będą miały znaczący wpływ przede wszystkim na zbiory owoców. Wiosenne przymrozki, które wystąpiły w czasie kwitnienia i zawiązywania owoców oraz przedłużająca się susza, znacznie ograniczyły plonowanie na wielu plantacjach drzew i krzewów owocowych - mówi serwisowi portalspozywczy.pl Karolina Załuska, analityk sektora rolno-spożywczego w Banku BNP Paribas

- Na skutek braku dostatecznej wilgoci w glebie oraz bardzo wysokich temperatur w czerwcu, nastąpił wyjątkowo duży opad zawiązków, których też nie było dużo z powodu przesilenia drzew w poprzednim roku. Szacujemy, że tegoroczne zbiory owoców będą o ok. 30% mniejsze od produkcji roku poprzedniego (GUS spadek zbiorów owoców łącznie szacuje na 24%). Najbardziej zmniejszyły się zbiory czereśni (wg GUS o 30% r/r). Znaczny spadek plonowania dotyczy jabłoni i grusz, natomiast w mniejszym stopniu śliw szczególnie odmian późniejszych - mówi serwisowi portalspozywczy.pl Karolina Załuska, analityk sektora rolno-spożywczego w Banku BNP Paribas.

- Spośród wszystkich gatunków drzew owocowych najmniejszy spadek plonowania i produkcji w porównaniu do roku ubiegłego przewiduje się dla moreli, ale ich udział w krajowej produkcji owoców jest niewielki. Dodatkowo, w bieżącym roku mamy do czynienia z na ogół gorszą jakością owoców - dodaje.

Ekspertka tłumaczy, że pogoda miała wpływ również na poziom produkcji owoców jagodowych. Straty w owocowaniu są większe niż w przypadku drzew owocowych. Największy spadek produkcji zanotowano dla malin i porzeczek czarnych, ale plonowanie większości gatunków zostało ograniczone poprzez uszkodzenia przymrozkowe, a następnie wpływ suszy. Według szacunków plony malin wyniosą ok. 75 tys. t i będą  o ponad 35%mniejsze r/r. Zbiory porzeczek czarnych szacuje się  na 91 tys. t (o 28% mniej niż w 2018 r).

- W rezultacie w bieżącym sezonie mieliśmy do czynienia i nadal obserwujemy wysokie ceny skupu wszystkich owoców, a szczególnie w przypadku wiśni, czereśni, truskawek, malin i porzeczek czarnych. Należy spodziewać się, że ceny jabłek i gruszek również będą znacząco wyższe. Dotyczy to rynku owoców świeżych, ale także tych kierowanych do przetwórstwa, co niewątpliwie przełoży się na wzrost cen hurtowych i detalicznych przetworów owocowych w dalszej części bieżącego roku oraz w roku przyszłym - mówi Karolina Załuska.

Więcej na www.portalspozywczy.pl