Binkiewicz, Agrosimex: Słaba jest jakość jabłek; duże ryzyko gnicia w chłodniach



Aneta Gwara-Tarczyńska/www.sadyogrody.pl - 09 października 2019 14:15


Tegoroczny sezon zbiorów jabłek jest specyficzny. Dla niektórych sadowników kończy się lub dawno został zakończony z powodu małej ilości owoców. Ponadto sadownicy często narzekają na jakość owoców i martwią się o ich przechowywanie. O wielkość zbiorów i potencjalne problemy przechowalnicze zapytaliśmy Roberta Binkiewicza, doradcę firmy Agrosimex.

Robert Binkiewicz przyznaje, że w centralnej Polsce (region Biała Rawska/Grójec/Warka) średnie plony jabłek są na poziomie 30%. W pozostałych regionach w Polsce sytuacja wygląda dużo lepiej, bo średnie plony są na poziomie 50-80%

Według niego, jakość zebranych owoców nie jest najlepsza. - Owoce są ordzawione, zdeformowane, z pęknięciami (na takich odmianach jak np. Ligol), które jeszcze na drzewach psują się.

Dodatkowo owoce wielu odmian są przerośnięte (średnica 10-12 cm). - Takie jabłka będzie trudniej sprzedać, ale również jest duża obawa, czy dotrwają w komorach do wiosny. A jeśli tak, to z pewnością jędrność tych owoców będzie bardzo niska. Chodzi głównie o Jonagoldy w tym Prince oraz Ligol, Mutsu. Również z powodu niskich plonów, ochrona przedzbiorcza w wielu sadach była bardzo ekonomiczna. Obecnie dużo wilgoci i padające deszcze nie wpływają pozytywnie na jakość owoców. Należy więc spodziewać się, że owoce w komorach chłodniczych będą gniły - przestrzega Robert Binkiewicz.