×

Subskrybuj newsletter
sadyogrody.pl

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.

Podaj poprawny adres e-mail
  • Musisz zaznaczyć to pole

Warto kontrolować stan jabłek w chłodniach KA

Autor: Michał Gwara, www.sadyogrody.pl 13 grudnia 2019 14:27

Warto kontrolować stan jabłek w chłodniach KA fot. Michał Gwara, www.sadyogrody.pl

Chłodnie z kontrolowaną atmosferą to szczelnie zamknięte obiekty do których wejście grozi szybką śmiercią. Ocena stanu przechowywanych tam owoców nie jest więc prosta. Nie możemy jednak działać na zasadzie „zamknij i zapomnij”.

Jesienią, w trakcie zbiorów wstawiamy jabłka do chłodni KA, po czym szczelnie ją zamykamy. Kiedyś jednak będziemy musieli podjąć decyzję o otwarciu i sprzedaży przechowywanych owoców. Ważnym czynnikiem wpływającym na tą decyzję jest sytuacja rynkowa: ceny oraz możliwości zbytu. Jednak ważniejszym czynnikiem jest stan przechowywanych jabłek. Sytuacja gdy po otwarciu okazuje się że owoce są słabej jakości (np. są zbyt miękkie, lub procent zepsutych jest duży) generuje poważne straty. Równie ważnym problemem jest sytuacja gdy wydaje nam się iż jabłka przechowują się słabo i decydujemy się na ich sprzedaż po zbyt niskich cenach, tymczasem po otwarciu komory okazuje się, iż owoce mają się bardzo dobrze. Z tych powodów nie możemy pozostawić jabłek bez kontroli ich stanu, mimo iż w przypadku chłodni KA jest to zdecydowanie trudniejsze. Podejmowanie decyzji niosących za sobą ważne konsekwencje finansowe nie może się opierać wyłącznie na podstawie przeczucia. Konieczna jest systematyczna kontrola.

Kontrolę taką przygotowujemy na etapie ustawiania jabłek w chłodni. Przed zamknięciem komory powinniśmy przy okienku ustawić reprezentatywną próbkę owoców. Pozostawienie w tym miejscu jednej ze skrzyniopalet zebranych owoców nie jest wystarczające. W takiej skrzyni mogą trafić się akurat owoce z gorszych rzędów, np. znajdujących się od strony sąsiada, który sadu nie pryska, czy z miejsca w sadzie gdzie akurat występuje zdecydowanie gorsza gleba. Taka próbka będzie wprowadzała nas w błąd co do ogólnego stanu jabłek. Dobra próbka owoców to pełna skrzynka, najlepiej płaska, napełniona owocami z losowo wybranych skrzyń. Jeśli w komorze znajdują się jabłka z kilku kwater lub kilku odmian, pobieramy kilka próbek i wszystkie ustawiamy przy okienku. Skrzynki ustawiamy tak, aby po otwarciu okienka owoce znajdowały się w zasięgu ręki.

W ten sposób umożliwiamy sobie wstępne kontrolowanie ogólnego stanu przechowywanych jabłek. Przez okienko możemy wizualnie kontrolować ich stan. Zauważymy wówczas czy na owocach nie pojawiają się uszkodzenia (zgnilizny, gorzka plamistość podskórna). To jednak wstępna ocena i nie jest ona wystarczająca. W aktualnej sytuacji na rynku wymagania wobec owoców są coraz wyższe, a jednym z podstawowych staje się odpowiednia jędrność. Z tego też powodu powinniśmy ją badać, tak w okresie zbioru, jak i w czasie przechowywania. Ponadto regularne sprawdzanie jędrności wskaże nam jak szybko dojrzewają przechowywane owoce: czy tracą jędrność szybko czy powoli. Co około miesiąc możemy więc okienko otworzyć i pobrać kilka jabłek, aby zmierzyć ich jędrność. Niezwykle ważne jest tu zachowanie zasad bezpieczeństwa. Pod żadnym pozorem nie wchodzimy do wnętrza komory. Próbki pobieramy bez wkładania głowy do środka. Jeżeli nie jest to możliwe, rezygnujemy.

Innym sposobem na kontrolę stanu przechowywanych jabłek jest otwarcie komory. Po kilkunastogodzinnym wietrzeniu (przy włączonych wentylatorach i w pełni otwartych drzwiach) możemy wejść do środka i skontrolować ich stan, włącznie ze zbadaniem jędrności. W żadnym wypadku nie wchodzimy do wnętrza zanim komora nie zostanie dobrze przewietrzona.

Taki sposób kontroli pozwala na najlepszą ocenę, jednak jest też najbardziej kosztowny. Jeśli okaże się, iż jabłka są w dobrym stanie i nie chcemy ich sprzedawać, ponownie zamykamy szczelnie komorę i ustalamy skład atmosfery np. za pomocą generatora azotu. Są to pewne dodatkowe koszty (energia elektryczna, ew. wynajem generatora), jednak zdecydowanie lepiej dołożyć kilkaset złotych do monitoringu niż stracić kilkanaście tysięcy w przypadku sprzedaży owoców w niewłaściwym czasie. Nie polecamy jednak takiego postępowania jeśli nie ma możliwości szybkiego ustalenia składu atmosfery w komorze przez aplikację azotu (np. brak generatora i brak możliwości jego wynajmu). Wówczas skład gazów będzie ustalał się powoli, a więc przez długi czas owoce będą intensywniej oddychały. W ten sposób skróci się ich czas przechowywania.

Pewne obawy może budzić to, jak „rozgazowanie” i ponowne „zagazowanie” wpłynie na stan jabłek w komorze. Praktyka wskazuje, iż o ile wszystkie parametry (składy CO2 i O2, temperatura) są ustawione poprawnie, krótkotrwałe otwarcie komory nie wpływa negatywnie na owoce. Praktykowane jest to zarówno w niektórych gospodarstwach, jak i firmach handlowych/ grupach producenckich, chociażby w celu wystawienia tylko części jabłek z chłodni.

Monitoring stanu przechowywanych owoców jest szczególnie ważny w tych sezonach, kiedy spodziewamy się ich słabszej trwałości. Zbyt późny zbiór, brak nawadniania w okresach suchej i upalnej pogody podczas wegetacji, czy uszkodzenia przez przymrozki (brak gniazd nasiennych) to warunki ograniczające trwałość jabłek.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie przegap najważniejszych wiadomości

Sady Ogrody - Google News Obserwuj nas w Google News

WIĘCEJ NA TEMAT

LOGISTYKA I OPAKOWANIA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI