Roboty zrewolucjonizują uprawy ogrodnicze?



farmer.pl - 17 kwietnia 2020 13:26


Roboty i automatyka opanowały wiele sektorów produkcji przemysłowej na całym świecie, od spożywczego po kosmetyczny, a nawet znalazły zastosowanie w sektorze rolno-spożywczym i ogrodnictwie. Również wiele gospodarstw rolnych zdecydowało się już na sięgnięcie po technologie rolnicze 4.0.



W 2018 r. zainwestowano 2,8 mld dolarów w innowacyjne przedsiębiorstwa w agritechu, a około 170 mln przeznaczono dolarów na rozwój bezzałogowych samolotów i robotów w rolnictwie, w tym także ciągników samobieżnych, zdolnych zautomatyzować przynajmniej niektóre prace rolnicze wykonywane przez ludzi.

Żeby nie być gołosłownym, już są dostępne roboty zaprojektowane do przycinania drzew owocowych lub winorośli oraz inteligentne systemy potrafiące rozpoznać chorą roślinę i skierować strumień produktów leczniczych bezpośrednio w celu jej ochrony. Jak roboty zmienią i wpłyną na kształt i specyfikę upraw roślin rolnych w dalekiej przyszłości? Może się okazać, że te nowoczesne rolnictwo przyszłości jest już w zasięgu naszej ręki.

Korzyści przemawiające za automatyzacją rolnictwa

Oto 4 powody, dla których roboty staną się już niedługo użyteczne w rolnictwie:

1. Potrafią zbierać produkty (owoce, warzywa) o niestandardowych kształtach, dzięki czemu rolnik nie będzie zmuszony do zatrudniania co roku pracowników sezonowych podczas zbiorów;
2. Zapobiegają potencjalnie niebezpiecznym dla zdrowia pracowników operacjom, takim jak choćby podawanie roślinom produktów fitosanitarnych w trakcie zabiegów przeciwgrzybiczych, chodzi o opryskiwanie upraw środkami ochrony roślin;
3. Dzięki równoległemu prowadzeniu i systemowi satelitarnemu, pracownik nie musi tracić czasu na kontrolę i korygowanie trajektorii takich pojazdów jak ciągniki i inne agroboty;
4. Dzięki zastosowaniu kamer i algorytmów rozpoznawania obrazu, urządzenia agrotechniczne identyfikują chwasty, owady lub chore rośliny, dokonując precyzyjnych pomiarów, dzięki czemu rolnik otrzymuje dokładne i dynamicznie zmieniające się informacje o stanie jego upraw.
Wszystko to oznacza mniejsze zużycie produktów, co przekłada się na niższe koszty dla rolnika przy jednoczesnym zachowaniu wysokiego poziomu zrównoważonego rozwoju. Oczywiście należy dodać, że automatyzacja i robotyzacja rolnictwa będą generować dodatkowe koszty związane choćby z ich zakupem oraz coraz kosztowniejszym serwisowaniem maszyn i kalibracji systemów ich kontroli.

Robotyzacja w rolnictwie

Rynek ciągników samobieżnych jest jedną z gałęzi przemysłu rolniczego, w którym technologia automatyzacji rozwija się coraz szybciej, dzięki zastosowaniu sieci GPS i RTK. Bezzałogowe pojazdy nie wymagają kierowców np. ciągniki bez kabiny, które poruszają się samodzielnie pomiędzy winnicami lub sadami.

Jak można sobie wyobrazić budowa tych pojazdów jest dość kosztowna, ale w rzeczywistości nie jest to jedyna bariera stojąca na przeszkodzie popularyzacji agrobotów w rolnictwie.

Skomplikowane systemy sterowania

Systemy robotyki w rolnictwie, obsługujące bardziej zaawansowane maszyny, są skomplikowane i nieintuicyjne w interfejsie użytkownika. Stawia to pod znakiem zapytania sterowanie robotem przez zwykłego rolnika, który przecież nie musi i nie powinien znać wszystkich niuansów związanych z kontrolą maszyn rolniczych. Nowoczesny rolnik, tak jak każdy konsument, chce produktu prostego i intuicyjnego w użytkowaniu, który nie będzie pochłaniał mnóstwa czasu, chociażby przy opanowywaniu podstaw sterowania zautomatyzowanymi urządzeniami rolniczymi.

Użyteczne może być uproszczenie interakcji człowiek-maszyna, dzięki bardziej intuicyjnym systemom, aby spopularyzować automatyzacje technologii produkcji rolniczej.

Przykładem sukcesywnego wdrożenia systemów sterowania w gospodarstwach rolnych są drony bezzałogowe, które wykorzystują również technologię GPS, na przykład do monitorowania winnic lub do eliminowania szkodników z roślin.

Z kolei mini robot może nawet samodzielnie odchwaszczać pola uprawne, pracując do 12 godzin i wykorzystując jedynie energię słoneczną. Jest to możliwe, dzięki systemowi zwalczania chwastów, ograniczającemu stosowanie herbicydów, które uszkadzają uprawy. Nowoczesne systemy sterowania mogą nie tylko ograniczać, lecz także zapobiegać wprowadzania substancji chemicznych do środowiska naturalnego.

Robot do zbierania owoców?


Urządzenia takie jak agroboty i drony wkrótce zmienią oblicze rolnictwa, ale nie tylko one. Można również wykorzystać potencjał robotów współpracujących, wykorzystywanych już w wielu sektorach, np. przy zbiorach truskawek.

W niektórych regionach Wielkiej Brytanii ponad 20% owoców jest marnowane z powodu braku siły roboczej, a roboty współpracujące częściowo rozwiązałyby ten problem.

Niektórzy inżynierowie badają możliwości zbierania, kontrolowania i pakowania owoców na polu przez roboty, pracujące wspólnie z personelem ludzkim, ale redukujące koszty pracy. Dlaczego więc w świecie zrewolucjonizowanym przez komputery i roboty jeszcze nie widzimy na polach agrobotów pracujących pełną parą w okresie wiosenno-letnim.

Czytaj cały artykuł w serwisie farmer.pl.