Fotowoltaika dla sadownika. To się opłaca?

Autor: Albert Katana 07 marca 2022 09:48

Fotowoltaika dla sadownika. To się opłaca? Instalacja fotowoltaiczna to dobry sposób na uniezależnienie się od wzrostów cen energii?/ fot. shutterstock

Instalacja fotowoltaiczna to dobry sposób na uniezależnienie się od wzrostów cen energii, oczywiście przy założeniu, że będzie ona wykonana przy użyciu odpowiedniej jakości komponentów, które pozwolą na bezawaryjną i wydajną pracę przez wiele lat - mówi serwisowi sadyogrody.pl Damian Nita, właściciel firmy PV Nita.

Gwałtowny i wysoki wzrost kosztów energii stał się wyzwaniem dla producentów jabłek. Czy fotowoltaika może być alternatywą dla wysokich cen prądu?

Tak, instalacja fotowoltaiczna to bardzo dobry sposób na uniezależnienie się od wzrostów cen energii, oczywiście przy założeniu, że będzie ona wykonana przy użyciu odpowiedniej jakości komponentów, które pozwolą na bezawaryjną i wydajną pracę przez wiele lat. Dodatkowo istnieją atrakcyjne formy finansowania, np. pożyczka leasingowa czy dofinansowania takie jak program Agroenergia. Rolnicy mogą również skorzystać z ulgi w podatku rolnym, a to wszystko ma istotny wpływ na czas zwrotu inwestycji.

Wybierz najlepsze finansowanie dla swojego gospodarstwa!

Sadownicy często zakładają instalacje fotowoltaiczne, ale najczęściej są to instalacje o mocy do 30 kWp. Czy taka instalacja jest właściwa dla gospodarstwa sadowniczego? Jak właściwie oszacować moc i koszty instalacji, od czego zacząć, by ją założyć?

Wielkość instalacji musi być oczywiście odpowiednio dobrana i powinna uwzględniać bieżące zużycie prądu, ułożenie modułów względem stron świata, a także sposób rozliczania z operatorem (net metering lub net billing). Dodatkowo warto również pomyśleć o ewentualnej rozbudowie instalacji w przyszłości, biorąc pod uwagę plany zakupu nowych maszyn, które mają wpływ na zużycie energii. Ze względów formalnych, najłatwiejsza i najszybsza w realizacji jest mikroinstalacja, czyli instalacja do 50 kW ponieważ nie wymaga ona pozwolenia na budowę oraz zgłoszenia, o którym nowa w art. 30 Ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku- Prawo budowlane.

Na koszty instalacji ma wpływ wiele czynników, np. rodzaj komponentów czy sposób montażu. W przypadku gospodarstw sadowniczych bardzo mamy do czynienia z dużymi połaciami dachu chłodni, często płaskiego lub z niewielkim spadem, na których można rozmieścić moduły. Oczywiście prace należy zacząć od oceny kondycji dachu i możliwości obciążenia połaci dodatkowym ciężarem. W mojej opinii bardzo dobrym rozwiązaniem są instalacje gruntowe, ale z doświadczenia wiem, że sadownicy są raczej niechętni do poświęcania gruntu pod instalację PV.

Jakie komponenty i falownik są potrzebne w instalacji fotowoltaicznej w gospodarstwie sadowniczym?

Instalacja fotowoltaiczna w gospodarstwie sadowniczym nie różni się niczym od każdej innej instalacji. Zawsze warto zainwestować w dobry sprzęt, który powoli na bezawaryjną i bezpieczną pracę przez długie lata. Nasza firma stawia na pewne rozwiązania, dlatego tego typu instalacje realizujemy na falownikach firmy SolarEgde. Moim zdaniem jest to jeden z najlepszych obecnie dostępnych rozwiązań, który pozwala na monitoring pracy instalacji z poziomu pojedynczego modułu. Dodatkowo system SAFE DC gwarantuje bezpieczeństwo instalacji. Jeśli chodzi o moduły to wybór jest bardzo duży, warto jednak wybrać produkty z długą gwarancją produktową oraz dobrymi rozwiązaniami technologicznymi mającymi wpływ na żywotność modułu (np. cela N-type) czy moduły typu szkło-szkło.

Ile trwa okres amortyzacji inwestycji w panele fotowoltaiczne?

Tak jak wspomniałem wcześniej, na okres amortyzacji ma wpływ nie tylko sam koszt instalacji, ale również sposób finansowania oraz różne formy dotacji, dlatego w każdym przypadku należy wykonać odrębną analizę. Ogólnie można przyjąć, że instalacja zwraca się w okresie około 7 lat. 

Coraz częściej widujemy panele fotowoltaiczne stojące na ziemi - czy to dobry wybór? Co lepiej sprawdzi się w przypadku gospodarstwa rolnego/sadowniczego?

Instalacja gruntowa ma bardzo dużo zalet i jestem zwolennikiem takiego rozwiązania. Instalując moduły na gruncie zmniejszany ryzyko pożaru, serwis oraz konserwacja są łatwiejsze ze względu na dostęp do instalacji, dodatkowo użycie modułów bifacjalnych oraz dedykowanej do nich konstrukcji daje możliwość wyprodukowania większej ilości energii. Prawidłowo wykonana instalacja gruntowa jest bardziej odporna na sile podmuchy wiatru niż instalacja balastowa na dachu. Niestety główną wadą konstrukcji gruntowej jest fakt, że zajmuje ona dość duży obszar i nie każdy sadownik chce go poświęcać na rzecz instalacji. 

Dziękuję za rozmowę.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

LOGISTYKA I OPAKOWANIA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI