Wielka Brytania i UE z umową o przyszłych relacjach handlowych

Autor: PAP 27 grudnia 2020 15:06

Wielka Brytania i UE z umową o przyszłych relacjach handlowych Wielka Brytania i Unia Europejska zawarły porozumienie; fot. shutterstock.com

Wielka Brytania i Unia Europejska zawarły w czwartek porozumienie o wzajemnych relacjach po zakończeniu okresu przejściowego po brexicie. Dzięki temu od nowego roku nie będzie w handlu między nimi ceł ani innych zakłóceń, co uderzyłoby w obie strony.

"Wiele osób mówiło nam, że wyzwania związane z pandemią Covid uczynią to niemożliwym. I że powinniśmy przedłużyć okres przejściowy. I spowodować jeszcze większe opóźnienia. (...) Zatem bardzo się cieszę, że dzisiejszego popołudnia sfinalizowaliśmy największą jak dotąd umowę handlową, o wartości 660 miliardów funtów. Kompleksowa umowa o wolnym handlu w stylu kanadyjskim między Wielką Brytanią a UE, umowa, która będzie chronić miejsca pracy w tym kraju, umowa, która pozwoli na sprzedaż brytyjskich towarów i komponentów na rynku UE bez ceł i bez kontyngentów" - mówił Johnson podczas konferencji prasowej wkrótce po ogłoszeniu porozumienia.

Johnson przedstawił uzgodnienia w zupełnie innym tonie niż chwilę wcześniej zrobiła to w Brukseli przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. "Odzyskaliśmy kontrolę nad prawami i naszym losem. Odzyskaliśmy kontrolę nad każdą jotą i każdą kreską naszych regulacji. W sposób, który jest kompletny i nieskrępowany. Od 1 stycznia jesteśmy poza unią celną i poza jednolitym rynkiem. Prawo brytyjskie będzie tworzone wyłącznie przez parlament brytyjski. Interpretowane przez brytyjskich sędziów zasiadających w brytyjskich sądach. A jurysdykcja Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości dobiegnie końca. Będziemy mogli ustanawiać własne standardy, wprowadzać innowacje w sposób, jaki chcemy, tworzyć nowe ramy dla sektorów, w których ten kraj przewodzi światu, od nauk biologicznych po usługi finansowe, sztuczną inteligencję i innych" - przekonywał brytyjski premier.

To, czyja narracja jest bardziej prawdziwa, i która ze stron bardziej ustąpiła, jeszcze nie jest wiadome, bo w momencie obu konferencji umowa nie była opublikowana, a przede wszystkim - liczy ona ok. 2000 stron, więc jej dokładne przestudiowanie zajmie sporo czasu.

Johnson powiedział jednak, jak wygląda kompromis w sprawie rybołówstwa, które było od początku jednym z trzech głównych punktów spornych, i według nieoficjalnych informacji jeszcze w czwartek rano wstrzymywało porozumienie. Ostatecznie okres przejściowy będzie wynosił 5,5 roku, co Johnson określił jako rozsądny kompromis. "Będziemy niezależnym państwem nadbrzeżnym z pełną kontrolą nad naszymi wodami, a brytyjski udział w (połowach na) naszych wodach znacznie wzrośnie - z około połowy dziś do blisko dwóch trzecich za pięć i pół roku. Chcieliśmy trzy lata, skończyliśmy z pięcioma latami. Myślę, że to rozsądny okres przejściowy" - mówił.

Natomiast to, jak wygląda kompromis w pozostałych dwóch głównych sprawach spornych, czyli tzw. równych warunkach gry, czyli żądaniu UE, by Wielka Brytania dostosowywała się do jej regulacji, oraz rozstrzyganiu ewentualnych przyszłych sporów, będzie wymagało dokładnego przestudiowania tekstów.

Brytyjscy parlamentarzyści nie będą na to mieli zbyt wiele czasu, bo posiedzenia Izby Gmin i Izby Lordów, na których ma zostać dokonana ratyfikacja umowy, zostały zwołane na 30 grudnia. Mimo że umowie zapewne sprzeciwi się część posłów rządzącej Partii Konserwatywnej - nawet kilkudziesięciu - którzy uznają, że ustępstwa na rzecz Brukseli są zbyt duże, z ratyfikacją umowy nie będzie problemu. Poparcie już zapowiedziała główna siła opozycji, czyli Partia Pracy. Jej lider Keir Starmer oświadczył, że umowa jest niedoskonała, ale w sytuacji gdy wybór jest między wyjściem z okresu przejściowego z tą umową lub bez żadnej, co spowoduje znacznie gorsze konsekwencje, interes narodowy wymaga poparcia jej i laburzyści nie stać z boku.

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.