Truskawki 2022: Import psuje handel polskim plantatorom

Autor: Sylwia Sałyga 10 maja 2022 11:56

Truskawki 2022: Import psuje handel polskim plantatorom Importowana truskawka już psuje handel polskim plantatorom/ fot.shutterstock.com

Na Broniszach kupić już można truskawki, jednak znaczna większość z nich jest pochodzenia zagranicznego.

Polska truskawka jest już w handlu, dominuje ta z upraw tunelowych. Niestety niezdrową i dużą konkurencją dla krajowych owoców są już truskawki ściągane z Hiszpanii czy Grecji, których nie brakuje na rynkach hurtowych.

Zobacz: Jakie stawki za zbiór truskawek w tym sezonie?

Trwają zbiory pierwszych polskich truskawek

Pani Wioletta, plantatorka truskawek z okolic Czerwińska nad Wisłą ma już w sprzedaży odmianę Rumba, pochodząca z gruntu przykrywanego folią. Niektórzy nie wierzą, że tak wcześnie można mieć już owoce z tego typu uprawy. Jak podkreśla plantatorka, włożyła wiele starań aby móc teraz przeprowadzić pierwsze zbiory. I jak podkreśla Rumba ma w tym sezonie wyjątkowo słodkie owoce.

Od wczesnych godzin sprzedawała swoje owoce na Broniszach. Powiedziała nam, że w dniu dzisiejszym 90 procent truskawki w handlu było pochodzenia zagranicznego. Była jedną z niewielu osób sprzedających krajową truskawkę. 

Zagraniczna truskawka psuje rynek

- Sprzedałam ok. 80 łubianek truskawki po 30 zł za 2 kg łubiankę. Gdy ktoś brał więcej niż 10 sztuk, opuściłam na 25 zł. Cena to i tak nędza. Ale najgorsze jest to co robią inni handlowcy. Jakieś 90 procent dzisiejszego handlu na Broniszach to truskawka z zagranicy, przesypana i przesortowana w 1 kg łubianki. W łubiankach tylko bardzo duże owoce. Cena zagranicznej truskawki taka sama jak polskiej- 15 zł za kilo grubej truskawki z Grecji. Drobniejsza po 12,50 zł - mówi nam plantatorka. 

- Kupujący mając do wyboru wielkie bomby z Grecji czy Hiszpanii nie bardzo są zainteresowani krajową. Dlaczego? Bo krajowa drobniejsza, bo nie taka czerwona. Co z tego, że mamy piękne i słodkie owoce, gdy są drobniejsze w porównaniu do zagranicznych. Rozmawiam z kupcami czemu biorą tamtą zagraniczną i słyszę, że tamta ładniejsza, duża, owoce identyczne a Polska już nie taka,  bo owoce nie równej wielkości. Wolą zagraniczną bo ładniejsza, to łatwej klientowi sprzedadzą - opowiada Pani Wioletta.

Praktyka co rok ta sama. Zagraniczna truskawka psuje handel polskim plantatorom, odbiera rynek i zaniża ceny. Później klient w warzywniaku kupuje piękną, wielka truskawkę z Hiszpanii, że niby to Polska ale smak już nie ten. 

Czytaj także: Ceny truskawek 2022: Po ile krajowe owoce w hurcie?

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI