Straciliśmy Białoruś i Egipt. Gdzie będziemy eksportować polskie jabłka?

Autor: freshplaza.com 22 września 2022 08:58

Straciliśmy Białoruś i Egipt. Gdzie będziemy eksportować polskie jabłka? Eksporterzy polskich jabłek zbliżają się do ciężkiego sezonu/ fot. shutterstock

Eksporterzy polskich jabłek zbliżają się do ciężkiego sezonu. Ponieważ dwa ważne rynki nie są już wiarygodne - Białoruś i Egipt, nowe rynki będą musiały wypełnić lukę, którą pozostawiły.

Rynki afrykańskie lub azjatyckie mogą wypełnić lukę, którą Białoruś i Egipt pozostawiły w eksporcie polskich jabłek.

Jakub Krawczyk, kierownik ds. eksportu w firmie Appolonia, polskiego eksportera jabłek, mówi, że sezon jabłkowy powoli zaczyna się rozkręcać, a obecnie przeważają zamówienia z rynku krajowego.

Startuje sezon eksportowy polskich jabłek

W tej chwili popyt nie jest tak duży, ponieważ sezon dopiero się rozpoczął. Cały czas realizujemy dostawy do krajowych supermarketów, ale generalnie eksport dopiero się zaczyna i zobaczymy, który rynek będzie najlepszym odbiorcą - mówi Jakub Krawczyk.

 

Ponieważ Egipt i Białoruś nie są już wiarygodnymi rynkami dla polskich jabłek, Krawczyk stwierdza, że ​​głównym celem jest zdobycie w tym sezonie nowych potencjalnych rynków.

- Nasze największe obawy to brak dużych możliwości sprzedaży do krajów takich jak Białoruś i Egipt. Te dwa kraje były największymi odbiorcami naszych produktów w ostatnich latach, a ponieważ sprzedaż tam jest obecnie zakazana lub prawie niemożliwa, staramy się otwierać nowe rynki lub naciskać na więcej partnerów, z którymi współpracowaliśmy na innych terytoriach. Mamy nadzieję, że niektóre kraje afrykańskie lub azjatyckie wypełnią lukę pozostawioną przez Egipt i sprzedaż w końcu ruszy - mówi Krawczyk.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI