Samozbiory - plantatorzy zapraszają konsumentów na pola

Autor: money.pl / gieldarolna.pl 07 czerwca 2021 09:02

Samozbiory - plantatorzy zapraszają konsumentów na pola Na samozbiorach zyskują konsumenci i plantatorzy; fot. unsplash.com

Oszczędności, ekologia i chęć pogłębienia relacji społecznych powodują, że rośnie popularność tzw. samozbiorów. Zyskują na nich zarówno konsumenci, jak i właściciele upraw warzyw i owoców - podaje money.pl.

Samozbiory, czyli udostępnianie przez rolnika lub sadownika swojej plantacji bezpośrednio konsumentom, którzy własnoręcznie zbierają owoce i warzywa, stają się coraz popularniejsze. Zyskują na tym obie strony: właściciel uprawy może pozbyć się świeżych owoców lub warzyw, nie zatrudniając pracowników, nie opłacając transportu, nie angażując swojego czasu. Korzyścią konsumentów jest natomiast możliwość kupienia owoców czy warzyw w dużo niższej, nawet o połowę, cenie.

Sadownicy zapraszają na samozbiory

Skali zjawiska nie sposób na razie oszacować, bo nie dostrzegają go jeszcze instytucje badawcze. Na platformie Myzbieramy.pl, za której pośrednictwem sadownicy zapraszają na samozbiory, w pierwszych dniach czerwca znajdowały się 124 zaproszenia, głównie z okolic Warszawy.

Prócz dodatkowych przychodów i możliwości szybkiego zebrania czasem narażonych na przepadek owoców czy warzyw istotną korzyścią dla wielu właścicieli sadów i upraw dostarczających na co dzień swoje warzywa i owoce do sklepów z ekologiczną żywnością samozbiory jest reklama.

GieldaRolna.pl - samodzielne zbieranie truskawek

Na GieldaRolna.pl wystawiono ogłoszenie o samozbiorach na Pomorzu Zachodnim!

- Od kilku lat zajmujemy się produkcja truskawek i malin. W roku 2020 zaskoczyła nas, jak i również cały świat - pandemia korona-wirusa. Dla tego postanowiliśmy otworzyć plantacje dla wszystkich chętnych. Okazało się to strzałem w 10. Dostaliśmy możliwość poznać wielu różnych dobrych ludzi i zaopatrzyć ich w świeże, smaczne i zdrowe truskawki. Dzięki temu nie straciliśmy plonu. A ile szczęśliwych twarzy dzieci. Kiedy maluch widzi 10 hektarów truskawek i można zjeść ile się zmieści do brzuszka, to radości niema granic. To bezcenne - czytamy w ogłoszeniu.

- Zbierają Państwo truskawki tyle ile umieścicie do skrzynek czy koszyczków. Oczywiście można przyjeżdżać wielokrotnie. I niekoniecznie żeby zbierać. Można jeść tyle, ile chcesz – czy możesz. A opłata tylko za zebrane do koszyczków. Nie pobieramy opłat wjazdowych, parkingowych czy innych bzdur. Co ważne - pole nie jest traktowane chemia czy nawozami sztucznymi- dodano.

samozbiory truskawek fot. Gieldarolna.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI