Rynek owoców i warzyw 2017: Silny wzrost produkcji nie do utrzymania



www.sadyogrody.pl / Credit Agricole - 30 grudnia 2016 14:56


- 2016 r. pokazał, że polska branża owoców i warzyw, a w szczególności producenci jabłek, nadal odczuwają konsekwencje braku rosyjskiego rynku. W efekcie 2017 r. będzie kolejnym rokiem dostosowania do nowej rzeczywistości rynkowej. Silny wzrost produkcji, przy ograniczonych możliwościach eksportowych i nasyconym wewnętrznym rynku nie jest bowiem do utrzymania - mówi Jakub Olipra, ekonomista Credit Agricole Bank Polska SA.

Jak wynika z analizy Credit Agricole Bank Polska, wysokie na tle historycznym zbiory warzyw i owoców w 2016 r., z uwagi na nadal obowiązujące rosyjskieembargo i ograniczone możliwości zastąpienia rosyjskiego rynku oddziaływały w kierunku spadku ich cen. Wefekcie w ostatnich miesiącach br. ceny owoców i warzyw kształtują się wyraźnie poniżej poziomów z 2015r., czemu dodatkowo sprzyjają efekty wysokiej bazy sprzed roku związane z suszą. Ekonomiści uważają, że ujemna dynamika cen owoców i warzyw może utrzymać się również w pierwszych trzech kwartałach 2017 r. Od IV kw. 2017 r. przy założeniu przeciętnych warunków agrometeorologicznych i kształtowania się zbiorów warzyw i owoców na poziomie wieloletnich średnich oczekujemy wzrostu cen r/r. Głównym czynnikiem ryzyka dl prognozy dynamiki cen owoców i warzyw jest kształtowanie się warunków agrometeorologicznych w kraju.

Tymczasem - na rynku jabłek - mimo utrzymującej się na rynku nadpodaży mamy do czynienia ze wzrostem ich produkcji. W 2016 roku mogła się ona zwiększyć nawet o 12-15% r/r. Wzrost produkcji jest efektem rosnącego potencjału produkcyjnego polskiej branży sadowniczej w wyniku wchodzenia w
okres pełnego owocowania nowych intensywnych sadów. Jednocześnie widoczne jest utrwalenie niekorzystnej struktury produkcji jabłek. Sytuacja ta jest związana z inercją występującą w branży sadowniczej, która utrudnia szybkie dostosowanie produkcji do nowych warunków rynkowych.

- Bieżąca produkcja kształtowana jest w znacznym stopniu przez decyzje podjęte kilka lat temu, w tym w latach silnego popytu na polskie jabłka ze strony Rosji. Uważamy, że w warunkach utrzymania rosyjskiego embarga istnieją ograniczone możliwości zagospodarowania nadpodaży na polskim rynku jabłek. W efekcie prognozujemy, że w najbliższych latach z uwagi na obniżającą się opłacalność produkcji jabłek będziemy mieli do czynienia z jej spadkiem. Jednocześnie można oczekiwać zmian udziałów poszczególnych odmian jabłek w produkcji, w celu jej lepszego dopasowania do obecnej struktury geograficznej polskiego eksportu - czytamy w analizie Credit Agricole.