Rynek egipski zamknięty dla polskich jabłek. Dostawy są zablokowane

Autor: Sylwia Sałyga 17 kwietnia 2022 12:09

Rynek egipski zamknięty dla polskich jabłek. Dostawy są zablokowane Eksport polskich jabłek do Egiptu praktycznie nie istnieje. / fot. shutterstock

Eksport polskich jabłek do Egiptu praktycznie nie istnieje. Choć polscy eksporterzy co miesiąc wysłali na tamtejszy rynek kilka tysięcy ton jabłek, to Egipski rząd wprowadził ostatnio ograniczenia, które całkowicie blokują dostawy, a załadowane jabłkami kontenery stoją w porcie.

Od kilku lat Egipt stał się istotnym miejscem eksportu polskich jabłek. Jednak z początkiem roku handlowcy coraz częściej mówili o trudnościach w eksporcie. Na początku nie do końca było wiadomo, o co chodzi.  Problem zaczął nasilać się dobrych kilku tygodni temu. Najpierw przeszkodą był wszechobecny brak kontenerów, ale jak się okazuje, problem jest znacznie większy i o dużej skali!

Egipski rząd zamknął się na polskie jabłka !

Pan Witalij, handlowiec jednej z grup producenckich z Warki, współpracujący na co dzień z klientami kupującymi polskie jabłka na rynek egipski, przybliżył nam istotę problemu. Otóż egipski rząd wprowadził akredytywy bankowe, które skutecznie ucięły możliwości handlowców importujących jabłka do Egiptu. Akredytywy z reguły otwiera się w banku, aby dostawca miał pewność otrzymania należnej zapłaty za dostarczony towar.

- Około połowy lutego 2022 państwo egipskie wprowadziło obowiązek akredytywy bankowej w handlu. Mój klient 6 tygodni temu złożył wniosek o otwarcie takiej akredytywy. Oczywiście najpierw musiał wpłacić pieniądze na konto w Egipcie. Po około 4 tygodniach dokumenty z Egiptu trafiły wreszcie do polskiego banku. Klient ponownie złożył wszystkie wymagane dokumenty, w tym fakturę, aby móc uzyskać możliwość wysyłki towaru, a dokumenty ponownie zostały przesłane do Egiptu. Niestety, klient nadal oczekuje na akceptację ze strony egipskiej. Jak widać czas oczekiwania liczony jest w tygodniach. Na ten moment system działa tylko na papierze, a w praktyce nie wiadomo kiedy zacznie. Przez to eksport do Egiptu stoi. Kontenery są zablokowane i czekają załadowane jabłkami w portach. Nie ma szans na prowadzenie normalnego handlu - mówi nam Pan Witalij.

To koniec dla polskich jabłek w Egipcie ?

- Na Egipt nie ma żadnych innych możliwości wysyłki, ani przez Jordanię ani przez Algierię - sprawdzaliśmy. Mój klient z Egiptu, mający firmę eksportową tutaj w Polsce powiedział, że na ten moment to jest koniec dla eksportu jabłek na egipski rynek! Obrót dokumentami trwa dosłownie miesiące, akredytywa nie działa i utrudnia handel. Nikt nie chce w ten sposób tracić pieniędzy - mówi.

Dane PIORiN-u mówią, że ilość wysyłek polskich jabłek do Egiptu w marcu wyniosła prawie 14 500 ton. Zapytaliśmy PIORIN, czy otrzymują jakieś informacje na temat tego, że wysłane z Polski jabłka finalnie nie trafiają na tamtejszy rynek. Udzielono nam informacji, że zgodnie z przepisami eksporterzy nie mają obowiązku informować PIORIN o tym, czy dostawy dotarły do miejsca docelowego, czy był zwrot towaru itd. , a PIORIN nie ma w obowiązku dociekać takich danych. Natomiast dane ilościowe na temat eksportu jabłek są uzyskiwane na podstawie wydanych świadectw fitosanitarnych, o które zabiegają eksporterzy. 

Polska Ambasada w Kairze potwierdza problem w eksporcie jabłek do Egiptu

Aby zgłębić temat jeszcze bardziej i nie opierać się tylko na wypowiedzi eksporterów, postanowiliśmy napisać do Polskiej Ambasady w Kairze. Zapytaliśmy, czy problem rzeczywiście istnieje. Odpowiedział nam Pan Tomasz Andruchów, Sekretarz Spraw Gospodarczych i Politycznych Ambasady RP w Kairze.

- Potwierdzam, że faktycznie są problemy z eksportem polskich jabłek do Egiptu. Władze kraju, konkretnie bank centralny, wprowadził wymóg korzystania z akredytywy, zamiast dotychczasowego inkaso, jako sposobu rozliczania transakcji. Skontaktowałem się dzisiaj z jednym z miejscowych przedsiębiorców, który od lat zajmuje się sprowadzaniem polskich jabłek. Potwierdził, że od końca lutego nie był w stanie sprowadzić żadnego ładunku owoców. Podobno egipskie banki nie wydają akredytyw - nie wiadomo dlaczego - pisze przedstawiciel Ambasady.

Po naszej wiadomości Polska Ambasada w Kairze, stara się zorganizować spotkanie z przedstawicielami Egipsko Polskiego Stowarzyszenia Biznesmenów, którzy doświadczyli podobnych trudności. Po wspomnianym spotkaniu nasza redakcja zostanie poinformowana o stanie faktycznym problemu i działaniach zaradczych podjętych przez urząd.

Egipt zamknięty na eksport z całej Unii Europejskiej

Badając temat dalej widzimy, że problem eksportu do Egiptu nabiera coraz większej skali i nie dotyczy tylko Polski i tylko jabłek. Skontaktowaliśmy się także z prawnikiem polskiego pochodzenia z Madrytu, który na co dzień współpracuje z hiszpańskim sektorem owocowo-warzywnym. Poinformował nas, że według jego wiedzy sprawa z Egiptem ma szerszy podtekst, na szczeblu całej Unii Europejskiej. 

Mianowicie UE zwróciła się do Światowej Organizacji Handlu (WTO) o konsultacje w sprawie rozstrzygania sporów z Egiptem w sprawie wymogów dotyczących obowiązkowej rejestracji przywozu. UE uważa, że ​​wymogi te naruszają zasady WTO, ponieważ nakładają ograniczenia importowe na szeroką gamę towarów, od produktów rolnych po sprzęt gospodarstwa domowego.

Tak więc problem z eksportem do Egiptu jest szeroki i nie ma żadnych pewnych informacji na to kiedy i czy w ogóle normalny eksport jabłek i jakichkolwiek innych produktów zostanie przywrócony. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI