Polskie aronie podbijają Koreę Płd.

Autor: www.sadyogrody.pl 01 lipca 2016 09:03

Polskie aronie podbijają Koreę Płd. fot. materiały prasowe

Polska ma prawie 90 proc. udział w światowym rynku aronii. Od kilku lat, m.in. dzięki umowie handlowej UE z Koreą Południową, polski "superowoc" podbija ten azjatycki rynek.

- Mamy w Polsce czarny skarb. Tym skarbem jest aronia. Prozdrowotne właściwości tego owocu, który Amerykanie nazywają super jagodą, są niedocenione – mówi prof. Iwona Wawer z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Polska jest największym eksporterem aronii na świecie. Według Leona Kraszewskiego, prezesa klastra Zjednoczona Aronia, produkujemy ponad 50 tys. ton tego owocu, z czego ponad 90 proc. trafia na rynki zagraniczne. Jak mówi Andrzej Karolak, prezes Krajowego Zrzeszenia Plantatorów Aronii, Polska króluje na światowym rynku aronii (prawie 90 proc. udział).

O tym jak popularna staje się polska aronia w Azji, na razie wie jedynie grono plantatorów i pasjonatów tego owocu. Tymczasem w Korei Południowej aronia jest wręcz utożsamiana z Polską. Dzięki ratyfikowanej w 2011 roku umowie handlowej pomiędzy Unią Europejską a Koreą Południową coraz więcej produktów z aronii trafia na ten azjatycki rynek.

- Wystarczyło usunąć niepotrzebne przeszkody, a polscy producenci żywności szybko nawiązali kontakty handlowe – mówi Leon Kraszewski. – Umowa handlowa pozwoliła niewielkim polskim firmom, pracującym na sukces aronii, wejść na rynek, który wcześniej zarezerwowany był dla dużych graczy – dodaje.

- „Ekologiczny Sok Aroniowy znad Biebrzy" wysyłamy do Korei od kilku lat - mówi Andrzej Chilicki z gospodarstwa „Eko-Aronia-Rolnik" ze Sztabina, prezes Augustowsko-Podlaskiego stowarzyszenia Eko-Rolników. Według Chilickiego jest wiele korzyści dla rolników płynących z umowy. - Ogromnym ułatwieniem jest to, że Korea zaczęła uznawać unijne certyfikaty. Wcześniej wysyłanie produktów rolnych było niezwykle trudne – mówi.

- Zdobycie certyfikatu oznaczało konieczność znalezienia koreańskiej firmy, która będzie na tyle zainteresowana importem, że zainwestuje w pomoc przy jego zdobyciu dla polskiego podmiotu. Dla takich gospodarstw jak moje było to nie do przejścia – opowiada Chilicki.

Dolnośląska firma rodzinna Runoland z Góry specjalizuje się w produkcji przetworów. Hitem firmy, który podbił Koreę, okazały się ekologiczne dżemy z aronii. - Choć weszliśmy na ten rynek nieco ponad 2 lata temu, rocznie wysyłamy już 10 kontenerów, a w każdym jest 45 tysięcy słoików aroniowych produktów. Około 30% naszego eksportu wysyłanego jest na rynek koreański, co daje 1,5 mln zł przychodów z tego rynku - mówi Przemysław Leśniewski, dyrektor eksportu Runoland.

Producenci aronii bardzo chętnie rozwinęliby eksport do innego azjatyckiego kraju - Japonii. Polska aronia trafiła tam w 2011 roku po katastrofie w Fukushimie, dzięki inicjatywie prof. Iwony Wawer, która informowała o przeprowadzonych w Polsce badaniach nad leczeniem choroby popromiennej ekstraktem z aronii. Ten owoc jest cenny w diecie osób otrzymujących podwyższone dawki promieniowania.

– Niestety eksport do Japonii jest bardzo trudny, bo nie ma jeszcze podpisanej umowy handlowej z Unią. Skomplikowany proces certyfikacji oznacza, że japońskie Ministerstwo Zdrowia musi zaakceptować każdy szczegół w procesie produkcyjnym – tłumaczy Andrzej Chiliński z gospodarstwa „Eko-Aronia-Rolnik”.

– Handel z Japonią jest niezwykle zbiurokratyzowany. Bardzo ważna jest dla nas negocjowana umowa handlowa, która pozwoliłaby na pokonanie barier w handlu – mówi prezes klastra Zjednoczona Aronia, Leon Kraszewski.

Mieszkańcy Korei są znani z obsesji na punkcie zdrowego trybu życia i żywienia. Według książki Economic Miracle Market South Korea, Koreańska obsesja na punkcie jedzenia jest związana z postrzeganiem zdrowego ciała jako największego kapitału - pisze Dieter K. Schneindewind. Trudno się zatem dziwić, że Koreańczycy zachwycili się polskim ‘super produktem’. Według prof. Wawer jej korzystny wpływ na zdrowie i zachowanie dobrej kondycji powinien być powszechnie znany w Azji, podobnie jak w Europie.

Poszukujący kolejnych ‘superfoods’ Koreańczycy pokochali aronię, która sprzedawana jest tam w formie koncentratu, liofilizatów, sproszkowanego błonnika, a nawet kosmetyków.

Firma kosmetyczna Produkty Naturalne wysyła swoje produkty do Korei od wielu lat. - Współpracujemy z koreańskim dystrybutorem, który stworzył specjalną linię opakowań dla kosmetyków aroniowych – mówi założyciel firmy, Włodzimierz Bereziński. – Aronia jest w Korei hitem – dodaje.

Obecność polskiej aronii w Korei jest wynikiem wielu lat zabiegów przedstawicieli polskich firm, głównie nieistniejącej już firmy Agropharm, niegdyś potentata na rodzimym rynku aronii, dzięki któremu pojawiła się ona na koreańskich półkach sklepowych już w latach 90. - Myśląc o aronii, Koreańczycy od razu myślą o Polsce – mówi Paweł Szkudlarek z HANPO, firmy zajmującej się m.in. wspieraniem polskich i koreańskich przedsiębiorców przy wchodzeniu na oba rynki.

Od paru lat w Korei Południowej widać wyraźny wzrost importu produktów z Unii Europejskiej. - Są bardzo modne. Parę lat temu, miedzy innymi z powodu ceł, produkty aroniowe były bardzo trudno dostępne – opowiada Paweł Szkudlarek z HANPO. - Dzięki umowie handlowej, której piąta rocznica wejścia w życie wypada 1 lipca 2016 roku, znacznie spadły ceny i zwiększył się wybór. Ten rynek może mieć bardzo duży potencjał dla polskich przedsiębiorców, opłaca się podjąć ryzyko – dodaje.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.