PO-KO: Mamy galopujące ceny żywności, a PiS nic nie robi

Autor: PAP 07 czerwca 2019 15:24

PiS chełpi się transferami socjalnymi, przyznał seniorom 13-stą emeryturę, chce poszerzyć program 500 plus, a nie robi nic w sprawie galopującego wzrostu cen polskiej żywności - podkreślają posłanki PO-KO, które wezwały ministrów do rozwiązania tego problemu.

"PiS chełpi się transferami socjalnymi. W ostatnim czasie przyznał seniorom 13-stą emeryturę, teraz szykuje się poszerzenie programu 500 plus. Generalnie wydawałoby się, że jest bardzo dobrze. Natomiast problem jest bardzo duży, ponieważ z tych wszystkich plusów nie zostaje nic. Ponieważ plusy są konsumowane m.in. przez galopujące ceny energii" - oświadczyła posłanka Marzena Okła-Drewnowicz na czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie.

Zwróciła uwagę na "galopujące" ceny na stacjach paliw oraz ogromny wzrost cen warzyw. "Jak ktoś gotował niedzielny rosół, to wie ile zapłacił za pietruszkę. Na pewno kilogram pietruszki kosztował ponad 20 zł. Więc można powiedzieć, że pietruszka jest droższa od przysłowiowego kurczaka. Za kilogram kapusty musimy zapłacić około 7 zł, przy dorodnej główce to 25 zł. Kapusta również droższa od kurczaka. Możemy więc dziś śmiało powiedzieć, że rosół dzisiaj jest droższy, niż dawniej wykwintne danie" - oceniła posłanka PO-KO.

Dodała, że w ubiegłym roku "poszybowała cena masła". "Mogę wręcz powiedzieć, że kilogram masła stał się za czasów rządów PiS droższy, niż kilogram ośmiorniczek za czasów PO. W tym roku dochodzi pietruszka, dochodzi kapusta i wiele innych warzyw, które każda gospodyni i każdy gospodarz kupuje na co dzień do swojego domu" - podkreśliła.

Posłanka Joanna Augustynowska zauważyła, że idąc na bazarek "trzeba mieć nie tylko bardzo suto wypełniony portfel, ale też i dużo cierpliwości". "Rok temu, kiedy kupowaliśmy młode ziemniaczki płaciliśmy za nie 3,50 zł, dzisiaj płacimy za nie 5 zł" - podkreśliła. "Wspomniana już pietruszka stanie się symbolem tego rządu. Symbolem tego, że rząd PiS ma w nosie to, co dzieje się tak naprawdę na zwykłym bazarku przed niedzielnymi zakupami" - dodała Augustynowska.

W jej ocenie powodów, przez które ceny żywności rosną jest kilka. "Przede wszystkim są to zmiany klimatyczne i ogromna susza, która powoduje olbrzymie straty u rolników" - podkreśliła Augustynowska. Posłanka zastanawiała się czym zajmuje się minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. "Czemu zajmuje się bobrami i żubrami, zamiast zastanowić się nad systemem rozwiązań, który ułatwiłyby dofinansowanie produkcji rolnej Polski" - pytała.

"Widzieliśmy w kampanii wyborczej wicepremier Beatę Szydło, która przechadzała się i mówiła: +jakie to dobre, zdrowe, polskie jedzenie+. Ale niedługo będziemy zmuszeni do jedzenia ryżu, szczawiu i mirabelek. Pod warunkiem, że smog i zanieczyszczenia powietrza nie wykluczą również tego z naszych talerzy" - mówiła Augustynowska.

Jak dodała, kolejnym powodem wzrostu cen żywności są ceny prądu i benzyny. "Przypomnę, że od roku apelujemy, że podwyżki prądu odbiją się na kieszeni konsumentów. Bo przecież tę pietruszkę trzeba przechowywać w chłodni, która jest zasilana prądem elektrycznym, a potem przy użyciu benzyny trzeba ją przewieźć do sklepów, konsumentów na bazarki. Te wszystkie koszty dodatkowe powodują, że wspomniana kapusta zdrożała już o 640 procent, a cebula o 245 procent" - mówiła posłanka PO-KO.

Okła-Drewnowicz podkreśliła, że "mamy dzisiaj do czynienia z galopującymi cenami żywności". "Bez reakcji na nawałnice, na suszę, bez szybkich wypłat odszkodowań, bez znalezienia rozwiązań prawnych dających możliwości zatrudnienia obcokrajowców na rynku, szczególnie tym rolniczym, te ceny będą galopowały jeszcze szybciej. I żadne transfery socjalne nie będą w stanie zrekompensować tak wielkiego wzrostu cen żywności" - oceniła.

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.