Plantatorzy są zmuszeni do sprzedawania warzyw i owoców za grosze

Autor: money.pl 13 sierpnia 2021 14:35

Plantatorzy są zmuszeni do sprzedawania warzyw i owoców za grosze Rolnicy skarżą się, że są przymuszani do sprzedawania pośrednikom swoich warzyw i owoców po kosztach ich produkcji/ fot. shutterstock.com

Rolnicy skarżą się, że są przymuszani do sprzedawania pośrednikom swoich warzyw i owoców po kosztach ich produkcji, a czasami nawet jeszcze niżej- podaje Money.pl

W sklepie ceny wysokie, a rolnikowi płaci się grosze za warzywa i owoce.

– Młode ziemniaki w skupie kosztują teraz ok. 30 groszy za kilogram. W sklepie te same ziemniaki można nabyć za 2,5 do 3 zł za kilogram – podaje przykład Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii w rozmowie z Money.pl

Jak dodaje, rolnik zwykle sam nie dostarcza do marketów swoich plonów. Robią to za niego pośrednicy. Bywa, że czasami jest ich nawet kilku.

– Niektóre sieci handlowe mają układ z pośrednikiem, że biorą towar tylko od niego, ale musi być on dostarczony za określoną, niską cenę. Jeśli rolnik nie chce oddać swoich płodów rolnych za cenę ich wyprodukowania, pośrednik szuka innego producenta w kraju lub sprowadza warzywo z zagranicy - opowiada.

Twierdzi on, że taki importowany towar jest przepakowywany w polskie opakowania jeszcze za granicą i nikt w Polsce nie kontroluje ile tego towaru wjeżdża do kraju.

Marża na cenie sięga kilkuset procent

– W środę zgłosił się do mnie rolnik, który dostał od pośrednika propozycję odsprzedaży mu fasolki szparagowej po 3 zł za kg. W markecie, do którego ta fasolka miała trafić, kosztuje ona 15 zł za kilogram – podaje przykład lider AgroUnii. Podobnie jest z innymi warzywami czy owocami. 
 
Informacje Kołodziejczaka potwierdza Witold Boguta, prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw.

– Wystarczy spojrzeć na obecne ceny skupu papryki (1,2 zł za kg zielonej i 2,5 zł – za czerwoną i żółtą – red.), borówek, a wkrótce też i jabłek i porównać je z cenami w sklepach. Pośrednicy kupują warzywa i owoce od rolników dosłownie za grosze, a potem kupujemy je w sklepach dużo drożej – mówi prezes Boguta.

Dlaczego tak jest? Według Boguty pośrednicy i sklepy testują na rolnikach i konsumentach, do jakiej granicy mogą się jeszcze posunąć, a że mają nabywców pomimo serwowanej drożyzny, proceder trwa.

Nikt nie potrafi też udowodnić pośrednikom i sklepom, że są w zmowie cenowej.

Więcej na Money.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI