Pandemia nie zachwiała cenami warzyw w sklepach

Autor: MondayNews.pl 12 maja 2020 10:37

Pandemia nie zachwiała cenami warzyw w sklepach Od 9 marca do 5 maja br. średnia cena promocyjna warzyw na wagę była o 6,3% wyższa niż w analogicznym okresie 2019 roku. / fot. P.Pawłowski, żelazna studio

W trakcie pandemii średnia cena najczęściej promowanych warzyw w sklepach wzrosła o 6,3%. Analitycy porównali dane z ostatnich kilku tygodni z analogicznym okresem ub.r. O przeszło 65% więcej trzeba było zapłacić za buraki. Wzrosty przekraczające 20% dotknęły pomidory i cukinię. Kapusta kosztowała o prawie 30% mniej. Spadki na poziomie kilkunastu procent dotyczą ziemniaków, marchwi i cebuli. Tak wyglądają wnioski z obserwacji agencji badawczo-analitycznej Hiper-Com Poland i aplikacji BLIX.

Od 9 marca do 5 maja br. średnia cena promocyjna warzyw na wagę była o 6,3% wyższa niż w analogicznym okresie 2019 roku. Jak wskazuje Hubert Majkowski z Hiper-Com Poland, wynika to z ograniczeń związanych z koronawirusem. Ponadto trwa susza, a dodatkowo występują obostrzenia dotyczące ruchu granicznego dla pracowników ze Wschodu. Te czynniki decydują o generalnym wzroście cen warzyw. Natomiast Marcin Lenkiewicz z aplikacji BLIX zaznacza, że niskie opady oraz degradacja gleby, po dość ciepłej zimie, wpływają na uboższe plony. Dodatkowo mamy do czynienia z epidemią, a to może oznaczać zwiększenie kosztów logistyki.

– Wzrost średnich cen promocyjnych o ponad 6% jest bardzo dużym zaskoczeniem, bo rolnik dostaje za towar mniej niż w tamtym roku. Myślę, że korzystają na tym pośrednicy i sieci handlowe, narzucając większą marżę. To nie ma nic wspólnego z produkcją, która jest taka sama lub nawet większa niż wcześniej – komentuje Adam Wilkosz, wiceprezes Ogólnopolskiego Związku Producentów Warzyw.

Z kolei dr Andrzej Maria Faliński, prezes Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego, spodziewał się większych podwyżek średnich cen promocyjnych. Na początku 2020 roku wybrane warzywa podrożały bowiem nawet o 30-40%. Ekspert podkreśla, że w wyniku pandemii jest mniej klientów w sklepach. Sieci chcą ich przyciągać, dlatego oferują część tańszych towarów. A kompensują sobie to najprawdopodobniej produktami mięsnymi czy importowanymi owocami.

– W marcu br. robiliśmy zakupy na zapas ze względu na pandemię. W kwietniu była Wielkanoc, a wtedy częściej sięgamy po warzywa potrzebne do sałatek. Część z nich jest przechowywana od ubiegłego roku, a wówczas dała o sobie znać susza. Zbiory były niższe od średnich. Podaż na pewno mogła być mniejsza – mówi Witold Boguta, prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw.

Z analizy również wynika, że średnie ceny promocyjne najbardziej wzrosły w przypadku buraków (65,6%). Jak zakłada Hubert Majkowski, wpływ na to mógł mieć fakt, że zbiory odbywają się w innym okresie. Do tego oczywiście doszły problemy związane z suszą. Z kolei dr Faliński dodaje, że to warzywo nie ma znaczącego miejsca w imporcie. Ponadto na krajowym rynku wzrosło zapotrzebowanie na nie w trakcie kwarantanny. Ceny więc wystrzeliły.

– Na pewno buraki w ubiegłym roku ucierpiały, ponieważ jest to warzywo dosyć płytko korzeniące. A im mniejszy jest system korzeniowy, tym susza, jaka była wówczas, wywołuje większe straty. Dodatkowo, coraz więcej Polaków sięga po to warzywo. Ponadto jest używane w przetwórstwie. Do hitów należą soki z buraka w buteleczkach – komentuje prezes Boguta.

Wzrosły też średnie ceny promocyjne pomidorów (22,7%), cukinii (21,7%), papryki (18,9%) oraz selera (2,3%). Jak stwierdza Adam Wilkosz, ten rok jest prawdopodobnie lepszy niż ubiegły dla pierwszego z wymienionych warzyw. Wiele wskazuje na to, że ceny u producentów były wyższe, a i oni też mogli otrzymać więcej od sieci handlowych.

– Pomidory, cukinia czy papryka to są gatunki, które pochodzą z tegorocznych upraw. Ich ceny wzrosły głównie ze względu na koronawirusa, bo on ograniczył dostęp do pracowników. Producenci borykają się w tym zakresie z problemami i ponoszą koszty. Papryka jest z reguły z importu, tj. w tej chwili jedzie do nas z innej części Europy. Jej cena w pewnym momencie wzrosła o kilka złotych na kilogramie – zaznacza prezes KZGPOiW.

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.