Nadszedł czas na promocję nieidealnych jabłek po gradzie?



AGT, www.sadyogrody.pl - 14 maja 2021 10:45


Idee zero waste i niemarnowania żywności pokazują, że owoce i warzywa nie muszą być piękne, żeby były smaczne. Nie inaczej jest w przypadku jabłek uszkodzonych przez grad, który nawiedził sady latem 2020 r.

Obecny sezon na rynku jabłek deserowych jest ogromnym rozczarowaniem dla producentów. Po zeszłorocznym wysokim popycie przyszła stagnacja i brak zainteresowania. Sadownikom trudno sprzedać jabłka dobrej jakości po satysfakcjonujących cenach. O tych gorszych jakościowo nikt nawet nie chce rozmawiać.

Jabłka hitem w pandemii

Zupełnie odwrotna sytuacja miała miejsce w ubiegłym roku, na początku pandemii koronawirusa. Cała branża sadownicza bacznie przyglądała się i analizowała zachowania rynku. Mimo wielu obaw o popyt, jabłka okazały się doskonałym "pandemicznym" owocem. Z miesiąca na miesiąc zainteresowanie tymi owocami wzrastało, a firmy handlowe wręcz nie nadążały z szykowaniem kolejnych partii owoców na sprzedaż. Na pniu sprzedawały się niemalże wszystkie jabłka.

Stagnacja w sprzedaży jabłek, nie tylko po gradzie 

Porównanie 2020 i 2021 roku doskonale obrazuje nieprzewidywalność rynku. Obecny rok pomimo wciąż trwającej pandemii, w jabłkowym sektorze charakteryzuje się raczej stagnacją. Popyt na jabłka wysokiej jakości jest niewielki. Owoce z uszkodzeniami gradowymi są na ten moment niesprzedawalne, a takich jabłek na rynku jest dość sporo. Sadownicy jednoznacznie przyznają, że ten rok jest bardzo trudny i różny od poprzedniego.

- Niestety jabłka się w tym roku nie sprzedają. Nie ma kupca na owoce dobrej jakości. Na te gorsze, nikt nawet nie chce spojrzeć. Wiadomo, że ich wygląd odbiega od ideału, ale są to też tak samo pełnowartościowe owoce – mówi w rozmowie z serwisem www.sadyogrody.pl sadownik z rejonu grójeckiego. I dodaje, że w ostatnim czasie wystawił ogłoszenie o sprzedaży jabłek.

- Niestety do tej pory telefon milczy - przyznaje. Duża ilość jabłek zalegających w chłodniach może więc trafić do przemysłu, a koszty produkcji i przechowywania nie zostaną pokryte - dodaje.

Jabłka po gradzie w trendzie zero waste

 Obecnie żyjemy w czasach, w których dużo mówi się o marnotrawieniu żywności i trendzie zero waste. Tym tropem poszła sieć handlowa Lidl przy akcji związanej z krzywymi burakami, które kupiła od rolnika i uratowała plon przed zmarnowaniem. Ten przypadek szerokim echem odbił się w mediach, także tych ogólnopolskich.

Niejednokrotnie na łamach portalu www.sadyogrody.pl informowaliśmy o sprzedaży brzydkich owoców czy warzyw przez sieci handlowe zarówno w Polsce, jak i za granicą.

Sieć Tesco w styczniu 2017 roku wzięła udział w akcji Perfectly Imperfect, której celem było zapobieganie marnowaniu żywności. - Choć ich kształt (red. owoców i warzyw) nie zawsze jest perfekcyjny, są równie smaczne i idealne do wykorzystania w kuchni, a przy tym spełniają wszystkie nasze wyśrubowane standardy jakościowe. Do zmiany nawyków zachęcamy również obniżając ceny tych właśnie warzyw i owoców – mówił Michał Sikora, rzecznik prasowy Tesco Polska.

Owoce i warzywa nie muszą być piękne, żeby były smaczne. Nie inaczej jest w przypadku jabłek uszkodzonych przez grad. Są to owoce pełnowartościowe i smaczne.

Być może to dobry czas na promocję "nieidealnych" jabłek?

 

Owoce - sprawdź oferty na gieldarolna.pl.