Mołdawia: nie ma popytu na jabłka, nawet po najniższej cenie

Autor: Fresh-market za East -Fruit 14 sierpnia 2021 12:00

Mołdawia: nie ma popytu na jabłka, nawet po najniższej cenie Mołdawia: nie ma popytu na jabłka, nawet po najniższej cenie/ fot.pixabay.com

Mołdawscy sadownicy nie byli w stanie sprzedać jabłka ze zbiorów 2020 roku i musieli przekazać je do przetwórstwa wiosną, a nawet na początku lata 2021 roku. I to pomimo gwałtownego spadku zbiorów w zeszłym roku - podaje Fresh-market w oparciu o serwis East Fruit.

Obecnie sytuacja jeszcze się pogorszyła. Na rynku pojawiło się jabłko z nowego zbioru, ale nie ma na nie popytu nawet po najniższej cenie. Rynek mołdawski jest przecież bardzo mały, podczas gdy w Rosji nasadzenia sadów jabłoniowych rosną z roku na rok, a popyt na jabłko mołdawskie systematycznie spada.

Konstantin Pałajczuk posiada sad jabłkowy o powierzchni ponad 30 hektarów we wsi Bulejeszty w regionie orgiejewskim. Spodziewa się zebrać ponad 500 ton owoców, poinformował portal publika.md.

Jednak kwestia sprzedaży jest dramatycznie jasna – nie ma eksportu, a popyt krajowy jest raczej niski. Sadownik mówi, że w tym roku zainwestował kilka milionów lejów, aby zapewnić plony. Jednak pośrednicy nie spieszą się z zakupem - zabierają nie więcej niż dwie tony.

Przedsiębiorca jest przekonany, że w tym roku nie uda się zwrócić nawet niewielkiej części inwestycji. 

Więcej na Fresh-market.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI