Mirosław Maliszewski: Są podstawy do wzrostu cen jabłek

Autor: KZ 22 maja 2021 14:47

Mirosław Maliszewski: Są podstawy do wzrostu cen jabłek Mirosław Maliszewski o sprzedaży i cenach jabłek deserowych/ fot. PTWP

Powszechna wiedza o stratach przymrozkowych w UE i spadek cen w Polsce wzbudziły zwiększone zainteresowanie naszymi jabłkami, także tymi po gradzie - mówi serwisowi sadyogrody.pl Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP.

  • Wiosną 2020 roku z początkiem pandemii był szczyt koronawirusowej paniki i konsumenci kupowali polskie jabłka niejako na zapas 
  • Obecnie na rynku jabłek deserowych panuje stagnacja 
  • Straty przymrozkowe w Unii Europejskiej i spadek cen w Polsce wzbudziły zwiększone zainteresowanie polskimi jabłkami

Sadownicy wciąż przechowują jabłka i obawiają się o dalszy przebieg wiosennej sprzedaży ...

Mirosław Maliszewski: Sytuacja jest zgoła odmienna od tej z ubiegłego roku. A na taki wzrost cen liczyli wstawiając jabłka do chłodni i wyjmując je dopiero późną wiosną. Pamiętać jednak należy, że wiosną 2020 roku był szczyt koronawirusowej paniki i ludzie kupowali jabłka niejako na zapas oraz słusznie traktując je jako czynnik podnoszący naszą odporność. Poza tym Włochy- jeden z największych unijnych dostarczycieli jabłek na wiosnę -były wprost wyłączone z handlu, bo nikt do nich nie chciał jechać po towar i nawet bano się rozładowywać samochody z tamtejszymi owocami. Zwiększyło to w nadzwyczajny sposób zainteresowanie jabłkami z Polski, co dało bardzo wysokie ceny. Niestety dla nas ten scenariusz nie powtórzył się. Panika zakupowa minęła, strach przed włoskimi produktami również.

Czy można było podtrzymać trend zainteresowania polskimi jabłkami?

MM: W tym miejscu warto bardzo wyraźnie powiedzieć, że szkoda, że złożony przez nasz Związek wniosek do Funduszu Promocji O i W, mający na celu podtrzymanie pozytywnego trendu zakupu owoców nie uzyskał akceptacji. Gdybyśmy cały sezon prowadzili aktywne działania uświadamiające konsumentów, nie byłoby zimowego spadku zakupu jabłek. Ci, którzy głosowali przeciwko naszej kampanii mówili wówczas, że ten trend stał się już trwały i nie ma potrzeby podtrzymywania go działaniami promocyjnymi. Niestety dla branży pomylili się. Szkoda, bo być może zapobieglibyśmy tej sytuacji, która ma obecnie miejsce.

Czy jest szansa na wzrost popytu i cen jabłek w końcówce sezonu?

MM: Jest taka szansa. My (Związek Sadowników RP) uważnie obserwujemy światowy rynek owoców. Już jesienią widzieliśmy mniejsze niż się spodziewano zainteresowanie zakupem jabłek. Miało to miejsce zarówno w naszym kraju, jak też w całej Unii Europejskiej i np. w USA. Pisaliśmy o tym w styczniowej analizie mijającego roku. Niestety to się potwierdziło. W większości krajów, dużych konsumentów jabłek ich spożycie w styczniu, lutym i jeszcze marcu było zdecydowanie niższe niż rok temu, a w niektórych miejscach nawet mniejsze niż wynosi wieloletnia średnia sprzedaży w tym okresie. To już budziło strach. Także informacje o stanach magazynowych wywoływały niepokój. Niestety większość sadowników w te dane nie wierzyła. Rozmiar klęski podniosła jakość jabłek wyjmowanych z chłodni. Duża ich część jest uszkodzona przez grad, co eliminuje takie owoce z najbardziej wymagających rynków, które jednocześnie są najbardziej atrakcyjne cenowo.

Czy jest szansa na sprzedaż jabłek po gradzie?

MM: Obserwujemy pewne pozytywne reakcje rynku. W wielu krajach zauważa się wzrost zakupów jabłek i sytuacja powraca do wieloletnich średnich wolumenów sprzedaży. Tak jest np. w USA i niektórych innych krajach, gdzie kwiecień w handlu był już miesiącem wzrostowym. To dobra wiadomość.

Poza tym powszechna wiedza o stratach przymrozkowych w Unii Europejskiej i spadek cen w Polsce wzbudziły zwiększone zainteresowanie naszymi jabłkami, także tymi po gradzie.

Jednak czy to oznacza, że możliwy jest wzrost cen?

MM: Trudno powiedzieć, bo tak naprawdę nikt dokładnie nie wie ile jeszcze jabłek mamy w chłodniach i jakiej są jakości. Nikt też nie przewidzi zachowania sadowników, czy podtrzymają obecną swoistą panikę, czy też zdecydują się przetrwać trudny czas i nieco powstrzymać sprzedaż? Tym niemniej teoretyczne podstawy do wzrostu cen niewątpliwie są.

Dziękuję za rozmowę.

 

Chcesz sprzedać jabłka? Dodaj ogłoszenie na www.gieldarolna.pl!

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.