Maliszewski: To gorszy sezon niż przewidywali optymiści!

Autor: Paulina Mroziak, www.sadyogrody.pl 15 lutego 2018 10:39

Maliszewski: To gorszy sezon niż przewidywali optymiści! Mirosław Maliszewski

Wzrost cen absolutnie nie zrekompensował skutków przymrozków. To gorszy sezon niż przewidywali optymiści. Wszyscy dziś się zastanawiają jaka będzie sytuacja gdy nie nastąpi żadna klęska żywiołowa? Po jakich cenach wówczas będziemy sprzedawali nasze owoce? Jak na klęskowy rok, ceny dla producentów w tym sezonie nie są wcale za wysokie - mówi w wywiadzie dla sadyogrody.pl, poseł Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP.

Rosja wprowadziła od 14 lutego zakaz dostaw jabłek z 31 firm na Białorusi. Jak wyjaśnia Rossielchoznadzor, celem zakazu jest niedopuszczenie do wwozu na terytorium Rosji produkcji rolnej z krajów objętych sankcjami. Na ilustracji załączonej do wtorkowego komunikatu Rossielchoznadzoru znajdują się jabłka polskiego producenta. Co oznacza ten zakaz? Czy to może być prowokacja ze strony Rosji czy walka z realnym problemem?

Mirosław Maliszewski: Rosja zawsze oddziaływała politycznie na gospodarkę i gospodarczo na politykę. W tej decyzji jest więc zarówno niezadowolenie, że embargo jest nie całkiem szczelne, a z drugiej strony stworzenie dla własnych gospodarstw lepszych warunków funkcjonowania. Rosja coraz mocniej wspiera własną produkcję sadowniczą i ma w tym już spore osiągnięcia, dlatego wprowadza ograniczenia dla importu. To także próba pokazania siły swojego państwa.

Co oznacza ten zakaz bezpośrednio dla sadowników. Czy - Pana zdaniem - eksport polskich jabłek na Białoruś ma duże znaczenie w eksporcie jabłek ogółem w tym sezonie?

MM: Rosja ma dokładne analizy pokazujące kto tak naprawdę najbardziej traci na zakazie handlu. Wychodzi z niego, że najbardziej stratni są unijni producenci owoców, w tym szczególnie polscy sadownicy. Kilka lat obowiązywania embarga wyraźnie pokazuje, że jabłek w Rosji nie zabrakło, a my sprzedawaliśmy w tym czasie jabłka średnio za kilkadziesiąt procent taniej niż przed wprowadzeniem ograniczeń. Kto więc więcej stracił?...

Nieobjęta zakazem Białoruś, całą swoją produkcję sprzedawała do Rosji, a w to miejsce kupowała owoce z naszego kraju. Restrykcje wobec firm białoruskich uderzają więc także w polskich eksporterów.

Gdzie w obecnym sezonie trafia najwięcej polskich jabłek? Jakie są obecnie najpopularniejsze kierunki eksportu?

MM: Tegoroczny eksport to przede wszystkim rynki Europy Wschodniej, wy tym Białoruś. Dużo sprzedajemy także do krajów Europy Południowej - Rumunii, Bułgarii i krajów byłej Jugosławii. Coraz bardziej znaczące jest coś eksport do innych krajów Unii Europejskiej, w tym do Niemiec. Znacząco rośnie eksport do Afryki Północnej, szczególnie do Egiptu. Polskie jabłka można także zauważyć na dalszych rynkach Azji: Emiratów Arabskich, Arabii Saudyjskiej, Wietnamu, Chin i Indii.

Czy w związku z niższymi zborami jabłek ogółem w Europie, więcej polskich jabłek trafia obecnie na rynku Europy Zachodniej?

MM: Do tej pory na tym rynku nie mieliśmy znaczących sukcesów. Jednak straty spowodowanych wiosennymi przymrozkami zwiększyły zakupy ze strony tych krajów. Nie wiadomo jak jednak będzie w kolejnych sezonach, kiedy produkcja będzie tam na normalnym poziomie. To dość wymagające rynki, oczekujące doskonałej jakości, przede wszystkim wybarwienia i jędrność. Nie bez znaczenia jest też zagwarantowanie stałych, systematycznych dostaw.

A jak to wygląda cenowo? Czy jabłka są o wiele droższe? Czy to może być bardzo opłacalny sezon sprzedaży dla sadowników, którzy nie ucierpieli z powodu przymrozków i gradobić?

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.