Kołodziejczak: Sadownik za jabłka dostaje 60 gr a w sklepach odpad za 3,50 zł



www.sadyogrody.pl - 23 stycznia 2022 09:28


Dzisiaj jabłka u polskich sadowników kosztują od 60 do 70 gr/kg. Właśnie po tyle kupują firmy pośredniczące w sprzedaży z dużymi dyskontami, supermarketami czy innymi odbiorcami. Polski sadownik zmuszony jest im sprzedawać bo inne, alternatywne kanały sprzedaży są w tej chwili zamknięte - mówi Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii.

Michał Kołodziejczak na facebookowym profilu AgroUnii wstawił nagranie z wizyty w sklepie jednej z sieci handlowych. Pokazał jabłka jakie są sprzedawane. - Jabłka u sadowników piękne wielkie prima sort 60 gr a tu jakiś odpad za 3,50 zł. Patrzysz na to i nawet jeść ci się nie chce. To jest jawne zniechęcanie przez supermarkety do kupowania polskiego produktu - podkreśla. 

{fb;https://www.facebook.com/projektAGROunia/videos/472063944449679/}

Jabłka w sieciach handlowych 

Kołodziejczak mówi, że kupił trzy jabłka w jednej z sieci handlowych. - Na opakowaniu jest zaznaczone, że powinny mieć określony wymiar czyli mają mieć rozmiar od 70 do 75 mm. Czyli powinny to być jabłka dość duże. Większość z tych jabłek – w mojej opinii – były małe. To ma bardzo duży wpływ na handel - tłumaczy. 

- Jabłka, które kupiłem są poobijane. Wizualnie nie są atrakcyjne. W łańcuchy dostaw nikt nie ma dba o to, żeby zrobić to odpowiednio. Jedno jest wyjątkowo małe a było w miejscu gdzie sprzedawane były niby jabłka 70-75 mm - dodaje. 

Obok są jabłka z typowego, polskiego warzywniaka które wyglądają całkiem inaczej. - Nie są poobijane, kupione dzisiaj za takie same pieniądze. Jedne i drugie kosztowały 3,5 zł/kg - przyznaje. 

Po zmierzeniu jabłek z sieci okazało się, że żadne z nich nie ma deklarowanej wielkości, wszystkie są mniejsze. - To jabłko które nie ma 70mm jest kupowane od sadownika i mówi się, że te jabłka nie nadają się do handlu, są za małe. Pośrednik mówi sadownikowi, że sieć chce jabłka od 70 do 75 mm. Jabłka przyjeżdżają luzem do pośrednika, w skrzyniopaletach. Owoce są sortowane i odsortowywane jabłka mniejsze, na które jest ustalona całkiem inna cena. Jeżeli sadownik ustala cenę 70 gr/kg za jabłka od 70 do 75 mm to dostaje te 70 gr. Jeżeli jabłka nie mają odpowiedniej wielkości to dostaje na przykład 30 gr/kg bądź są całkowicie odliczane od wagi i mówi się, że jest to odpad. Tego odpadu nikt nie wyrzuca tylko płacąc mniej sadownikowi, lub w ogóle za nie nie płacąc nieuczciwy pośrednik sprzedaje je dalej. Pokazywanie takich jabłek w sklepie to świadome dyskredytowanie polskich producentów - tłumaczy Kołodziejczak. 

{fb;https://www.facebook.com/projektAGROunia/videos/1098307867635583}