Jak i gdzie kupujemy warzywa i owoce?

Autor: MondayNews 20 września 2018 09:53

Jak i gdzie kupujemy warzywa i owoce? fot. shutterstock

Z badania Hiper-com Poland oraz Grupy Mobilnej Qpony-Blix wynika, że Polacy w dużych miastach szukają rabatów na owoce i jarzyny przede wszystkim w dyskontach – 53%, następnie w hipermarketach – 27%, a potem w supermarketach – 12%. Z kolei najpopularniejszym miejscem zakupu nieprzecenionych towarów jest bazar – 33% wskazań - informuje MondayNews.

Większość badanych uważa, że ceny regularne w sieciach handlowych są zbyt wysokie. Natomiast promocje na ww. artykuły nie satysfakcjonują połowy ankietowanych. Zdaniem ekspertów, rodzimi klienci dość często ulegają obiegowej opinii, według której wszystko jest ciągle za drogie, bez względu na rzeczywisty koszt. Natomiast o wyborze danego kanału sprzedaży faktycznie decyduje jego dostępność i udział w rynku. Osoby ceniące wysoką jakość produktów zwykle zaopatrują się na targowiskach. A wrażliwi cenowo konsumenci kierują się do sklepów oferujących zniżki.

Jak twierdzi Andrzej Wojciechowicz, ekspert rynku FMCG, wybór miejsca zakupów nie jest związany z aktualnym rabatem w danym formacie handlowym, tylko z dostępnością określonej placówki. Obecnie najbliżej konsumentów są ulokowane liczne dyskonty, które dodatkowo prowadzą szerokie kampanie reklamowe. Dlatego ponad połowa respondentów najczęściej szuka promocji warzyw i owoców w tego typu sklepach. Trzeba podkreślić, że z tym kanałem najmocniej rywalizują hipermarkety. Chcą odzyskać utracony poziom obrotów oraz uwagę klientów. To też przekłada się na wyniki badania, bo wielkopowierzchniowe markety znalazły się na drugim miejscu w tym zestawieniu.

– Tylko 2% respondentów zwykle poszukuje owoców i jarzyn w promocjach na lokalnych bazarach. Wielkie sieci wygrywają w tym względzie, bo właśnie z nimi utożsamiane są obniżki. Na targowiskach konsumenci szukają najtańszych towarów wśród sąsiadujących ze sobą stoisk. Nie liczą na jakichkolwiek przeceny, gdyż raczej nie ma ich w takich miejscach. Brak odpowiedniego zaplecza do przechowywania artykułów, wymusza potrzebę szybkiej sprzedaży, co wskazuje na świeżość produktów. Cena podstawowa zwykle jest tą ostateczną. Oczywiście pozostaje możliwość targowania się, czego z kolei nie praktykuje się w marketach – zauważa Hubert Majkowski, Country Manager Hiper-com Polska.

Natomiast Marcin Lenkiewicz, wiceprezes Grupy Mobilnej Qpony-Blix, podkreśla, że konsumenci poszukują na targowiskach najświeższych i najdorodniejszych produktów. Są skłonni płacić za nie więcej niż za towary sprzedawane w sieciach handlowych, które często pochodzą z importu. Ekspert także uważa, że ten trend się nie zmieni. Bazary nadal będą przyciągały klientów oczekujących wysokiej jakości warzyw i owoców, a sklepy – raczej nabywców wrażliwych cenowo.– Polacy najczęściej szukają warzyw i owoców w regularnych cenach na bazarach. Potwierdza to 33% ankietowanych. Tego typu miejsca są uważane za najlepsze źródła takich towarów, często pochodzących od lokalnych rolników. Z drugiej strony targowiska nie oferują klientom tak wielu różnych produktów spożywczych, jak markety. Dlatego w ostatecznym rozrachunku przegrywają z sieciami handlowymi, które łącznie zebrały dwa razy więcej wskazań niż targi, bo aż 66% – dodaje ekspert z Hiper-com Polska.

Biorąc pod uwagę wyłącznie sieci handlowe, konsumenci najchętniej kupują ww. produkty w regularnych cenach w hipermarketach. Tak wskazuje 26% ankietowanych. Andrzej Wojciechowicz przypomina, że tego typu sklepy zawsze dominowały cenowo w segmencie warzyw i owoców. To efekt skali i niskich kosztów logistycznych dostaw bezpośrednich. Poza tym wielkopowierzchniowe markety oferują dużo szerszy i bardziej wysublimowany asortyment niż pozostałe formaty handlowe. Posiadają też znacznie lepsze warunki ekspozycyjne, co zwiększa ich obroty.

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI