Dramat rolnika przekuty w sukces. Historia "krzywych" buraków

Autor: PP / KZ / www.sadyogrody.pl 21 stycznia 2021 10:36

Dramat rolnika przekuty w sukces. Historia "krzywych" buraków Krótka historia o "krzywych" burakach; fot. unsplash.com / mat. pras.

Dramat rolnika przekuto w sukces sieci handlowej i idei zero waste. Producent "niedoskonałych" buraków sprzedał część towaru, którego nikt nie chciał, Lidl zdobył uznanie konsumentów i rolników, a klienci pobiegli do sklepów ratować warzywa przed zmarnowaniem. Lepszego scenariusza nie można było napisać...

Zapytaliśmy Mieczysława Miszczaka, który wyhodował "krzywe" buraki, czy jest zadowolony ze współpracy z siecią Lidl. 

- Nie jest wcale kolorowo w porównaniu do lat ubiegłych, ale też nie mam powodów do narzekań. Jeszcze nie mam żadnego rozliczenia. Na razie towar mam zamówiony, przygotowujemy go i dostarczamy. Nie ma co się oszukiwać - w tym roku towaru jest pod dostatkiem, gdyby nie nagłośnienie sprawy burak nie poszedłby wcale. Każdy wybiera ładne zgrabne, proste buraki. - A ten buraczek, gdyby nie szum w internecie pozostałby do wyrzucenia - mówi w rozmowie z sadyogrody.pl.

Przypomnijmy jak to się zaczęło...

1,5 tysiąca ton wygiętych bulw

W końcówce roku media obiegła informacja o rolniku z powiatu łęczyckiego w woj. łódzkim, który wyhodował "krzywe" buraki. Warzywa wygięte jak rogaliki były praktycznie do wyrzucenia. Takich warzyw nie chciały ani sieci handlowe, ani przetwórnie, ani nawet sprzedawcy na miejskich targowiskach.

Mieczysław Miszczak obsiał holenderskimi nasionami buraków 10 ha pola. Zebrał około 1,5 tysiąca ton bulw, ale nie wiedział co z nimi począć.

- Zainteresowani są tylko pośrednicy, którzy chcą kupować po cenie, która nie zrekompensuje mi kosztów produkcji – ubolewał Mieczysław Miszczak w rozmowie z Farmer.pl. - Paliwo do maszyn, nawożenie, opryski, podlewanie i zbiór kosztowało mnie tymczasem ponad 100 tys. zł. Do tego doliczyć trzeba jeszcze koszt materiału siewnego, energię elektryczną i pracę pomocników. Zastanawiam się teraz, czy buraki sprzedać za bezcen, czy wyrzucić - dodawał.

Rolnik uważa, że to wina nasion. Przedstawiciel firmy nasiennej, który odwiedził gospodarstwo, takiej opcji nie rozważał. Mówił, że może zawiniła jakaś wichura, czy nawałnica.

Lidl obrońcą polskiego rolnika?

Po serii artykułów w mediach rolniczych i ogólnopolskich, w połowie stycznia dowiedzieliśmy się, że "wygięte" buraki przed wyrzuceniem uratuje sieć handlowa Lidl. Ba, nie tylko kupiła warzywa od pana Mieczysława, ale na tym fakcie postanowiła ugrać swoje w mediach. 

- Jako społecznie odpowiedzialna firma, wierzymy, że przeciwdziałanie marnowaniu żywności to jedno z naszych najważniejszych zadań. Podejmujemy w tym zakresie wiele działań, współpracujemy z Federacją Polskich Banków Żywności, prowadzimy autorski projekt „kupuję nie marnuję”, w ramach którego przeceniamy nawet do -70% żywność o zbliżającym się terminie przydatności do spożycia, ale w pełni wartościową oraz prowadzimy działania doraźne. O sprawie Pana Mieczysława Miszczaka dowiedzieliśmy się z mediów. Zgłosiliśmy się od razu do rolnika z propozycją zakupu niedoskonałych warzyw. Wierzymy, że klienci mimo to wykorzystają buraki w kuchni i w ten sposób wspólnymi siłami unikniemy zmarnowania buraków – komentowała Aleksandra Robaszkiewicz, Head of Corporate Communications and CSR Lidl Polska w rozesłanym do mediów komunikacie prasowym

- Okazało się, że – jak sądziłem – sytuacja bez wyjścia, jednak ma swój szczęśliwy finał. Sieć Lidl Polska skontaktowała się ze mną z propozycją zakupu buraków. Cieszę się, że mój apel medialny został wysłuchany i Lidl zdecydował się na zakup warzyw. To dla mnie spora ulga. W przyszłym tygodniu moje gospodarstwo zapewni dostępność buraków w sklepach sieci Lidl na terenie całej Polski. Wierzę, że współpraca z dużymi sieciami handlowymi to szansa na rozwój małych i średnich gospodarstw – dodał w komunikacie Mieczysław Miszczak.

Nieperfekcyjne buraki w cenie 0,99 zł /1 kg pojawiły się we wszystkich sklepach Lidl Polska od poniedziałku, 18.01. Konsumenci oszaleli i w te pędy ruszyli do placówek sieci po te warzywa. W mediach społecznościowych dzielili się przepisami na barszcze, zakwasy i inne smakołyki z buraków, które w końcu po obróbce nie tracą walorów, bo są "krzywe". Pod niebiosa wychwalano także pomysł Lidla, który nie pozwolił na marnowanie żywności. Środowiska proekologiczne były wręcz zachwycone.

Promocję postanowiono przedłużyć o kolejne dni. Zapytaliśmy biuro prasowe Lidl o komentarz w tej sprawie.

- Nieperfekcyjne buraki pojawiły się w sprzedaży, we wszystkich sklepach Lidl w całej Polsce w poniedziałek, 18.01. Kupiliśmy od rolnika tyle warzyw, ile był w stanie nam przygotować na ten tydzień – tj. ok. 180 ton buraków. Po pierwszych dwóch dniach jesteśmy bardzo zadowoleni z zainteresowania klientów krzywymi burakami, które przekroczyło nasze oczekiwania - podkreśliła Aleksandra Robaszkiewicz z Lidl.

Czy rolnik jest zadowolony?

Lidl zadeklarował, że weźmie całość buraka handlowego około 300 ton. Ładujemy i wozimy towar. Zostaje jeszcze 200 ton do przerobienia. Sieć bierze tylko buraka handlowego, teoretycznie najbardziej prostego ze wszystkich krzywych buraków. Gruby, najbardziej krzywy zostaje na przemysł - na razie nie mam na niego odbiorcy. Mam na przemysł 700 ton. W normalnym sezonie powinno być odwrotnie – 700 ton buraka handlowego i 300 ton na przemysł - mówi Mieczysław Miszczak w rozmowie z sadyogrody.pl.

- Nie jest wcale kolorowo w porównaniu do lat ubiegłych, ale też nie mam powodów do narzekań. Jeszcze nie mam żadnego rozliczenia. Na razie towar mam zamówiony, przygotowujemy go i dostarczamy. Nie ma co się oszukiwać - w tym roku towaru jest pod dostatkiem, gdyby nie nagłośnienie sprawy burak nie poszedłby wcale - dodaje.

Jego zdaniem, każdy wybiera ładne zgrabne, proste buraki. - A ten buraczek, gdyby nie szum w internecie pozostałby do wyrzucenia. Tak konsument sam sobie obierze w domu i przetworzy. Nie ma dla niego większej różnicy kształt. Przetwórnia takiego buraka nie weźmie, a dla konsumenta to nie problem - mówi.

Warzywa korzeniowe - sprawdź ofertę na Giełdzie Rolnej!

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI