Chiny zniszczyły importowane czereśnie. Wykryto ślady koronawirusa

Autor: www.sadyogrody.pl / Daily News / 25 stycznia 2021 15:08

Chiny zniszczyły importowane czereśnie. Wykryto ślady koronawirusa Na importowanych opakowaniach czereśni wykryto koronawirusa; fot. unsplash.com

Portal Daily News poinformował o problemie Chin z importowanymi czereśniami. Owoce z Australii i Chile zawierały ślady koronawirusa i były sprzedawane w prowincji Jiangsu, niedaleko Szanghaju. Na sprawę natychmiastowo zareagowały władze, które zniszczyły wszystko, co było skażone.

Wszystkie owoce z opisywanej partii produktu, które nie zostały sprzedane, zostały zabrane do utylizacji. Jak podają źródła, czereśnie posiadają oznaczenie, iż zostały wyprodukowane 18 grudnia 2020 roku i zostały rozwiezione w trzech dystryktach.

Australijscy plantatorzy czereśni walczą z chińskimi twierdzeniami, że ich owoce są bez smaku. Sprzedaż w Chinach spadła w 2020 roku przez pandemię koronawirusa. Sprawę skomplikowały również chińskie media państwowe, które stwierdziły, że owoce te sprowadzane z Chile są lepsze o tych z Australii. Krajowego produktu bronił za to wicepremier Michael McCormack.

Relacje między Australią a Chinami są coraz bardziej napięte. Problemy rozpoczęły się, kiedy premier Scott Morrison wezwał do niezależnego dochodzenia w sprawie koronawirusa w Wuhan. W odpowiedzi na to Chiny nałożyły cła na niektóre australijskie towary eksportowe. Wpłynęło to na wołowinę, jęczmień, węgiel, wino, homary, bawełnę i drewno.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI