Bronisze: Modernizujemy infrastrukturę i doskonalimy sposób zarządzania (wywiad)

Autor: Albert Katana, www.sadyogrody.pl 02 stycznia 2018 09:47

Bronisze: Modernizujemy infrastrukturę i doskonalimy sposób zarządzania (wywiad) Krzysztof Karpa, wiceprezes Warszawskiego Rolno-Spożywczego Rynku Hurtowego Bronisze

O znaczeniu rynków hurtowych, rozwoju i ofercie Bronisz, o planowanym wprowadzeniu zakazu handlu w niedziele mówi w rozmowie z serwisem sadyogrody.pl wiceprezes Rynku Hurtowego w Broniszach Krzysztof Karpa.

Warszawski Rolno-Spożywczy Rynek Hurtowy w Broniszach - to największe w Europie Środkowo-Wschodniej centrum hurtowej dystrybucji owoców, warzyw i kwiatów.  Powierzchnia ogólna rynku to ponad 62 ha. Na Rynku Hurtowym Bronisze stałą sprzedaż  owoców, warzyw i kwiatów prowadzi w halach ponad 350 przedsiębiorców. Do sprzedaży na wolnym powietrzu przygotowanych jest 1300 stanowisk. Ponad 20 tysięcy producentów rolnych dostarcza świeże produkty. Za pośrednictwem Rynku Hurtowego Bronisze sprzedawanych jest rocznie około 1,2 miliona ton owoców i warzyw (produkcji krajowej i z importu). Karty Stałego Klienta  posiada prawie 14000 podmiotów gospodarczych.

Albert Katana: Panie Prezesie, „w hurcie cenicie detale” - tak brzmi wasze hasło. „Detalicznie” - co jest najcenniejsze w działaniu Rynku Hurtowego w Broniszach, czym odróżniacie się od innych  rynków w Polsce?

Krzysztof Karpa: Najważniejsi są klienci, dla nich istniejemy, dla nich modernizujemy infrastrukturę i doskonalimy sposób zarządzania i administrowania rynkiem hurtowym. Wspieramy naszych klientów w rozwoju biznesu, dzięki czemu jest popyt na nasze usługi, co pozwala nam być dobrze funkcjonującym przedsiębiorstwem.

Każdy Rynek Hurtowy w Polsce ma swoją specyfikę, swoje lokalne uwarunkowania, które wpływają na jego funkcjonowanie, rodzaj i zakres oferowanych usług. Nasz rynek jest rynkiem ponadregionalnym, działalność prowadzą tu najwięksi polscy producenci, jak również najwięksi importerzy i dystrybutorzy świeżych owoców i warzyw. Posiadając tak różnorodną klientelę musieliśmy dostosować ofertę do specyficznych potrzeb naszych użytkowników. Dzięki czemu zyskaliśmy status jednego najbardziej przyjaznych rynków w Polsce. Każdy klient jest ważny, cenny, ale wymagający uwzględnienia jego potrzeb w procesie planowania usług i w codziennym funkcjonowaniu rynku.

Jesteśmy rynkiem redystrybucyjnym dla importerów. Z naszego rynku dystrybuowane są egzotyczne owoce i warzywa na inne rynki w Polsce. Pracujemy dla największej aglomeracji miejskiej w Polsce, co czyni nas liderem wśród rynków hurtowych w Polsce.

Jaki zasięg terytorialny ma Rynek w Broniszach? Skąd są sprzedający i kupujący?

Jesteśmy w doskonałym położeniu geograficznym, w samym centrum Polski, jesteśmy w zagłębiu sadowniczym (region Grójca) i warzywniczym (region Zakroczymia), a powierzchnia rynku umożliwia sprzedaż wszystkim zainteresowanym. Liczba dystrybutorów gwarantuje ciągłą podaż wszystkich produktów pochodzenia krajowego i zagranicznego.

Sprzedających i kupujących mamy z całej Polski z zaznaczeniem, że najwięcej jest z Mazowsza
i województw ościennych. Rocznie na teren Rynku Hurtowego Bronisze wjeżdża ponad 1,5 miliona samochodów. Identyfikację użytkowników prowadzimy na podstawie numerów rejestracyjnych samochodów i stąd mam pewność, że użytkownicy są z  całej Polski, także Litwy, Łotwy, Białorusi, Ukrainy.

Rynek Hurtowy w Broniszach jest ważnym miejscem organizacji środowiska ogrodniczego – czytamy na stronie internetowej. Czy szkolenia i warsztaty dla producentów owoców i warzyw tworzą przestrzeń dla współpracy producentów i Rynku?

Szkolenia są działaniami wspierającymi naszych partnerów. Nie są naszą kluczową działalnością. Służą rozwojowi kompetencji naszych producentów i handlowców. Interesującym przykładem są  warsztaty florystyczne doskonalące umiejętności praktyczne florystów pracujących w kwiaciarniach, które kupują kwiaty na Rynku w Broniszach.

Rządowy „Program organizacji rynków hurtowych i giełd towarowych do 2000” zakładał, że będą to kanały dystrybucji towarów rolno-spożywczych na terenie całego kraju i na każdym poziomie terytorialnym, przez co zorganizują cały hurtowy handel tymi towarami. Idea była dobra, ale zrealizowały ją raczej zagraniczne sieci handlowe, niż rynki. Czy pańskim zdaniem to słuszna opinia, a jeśli tak, czy trzeba się z tym pogodzić?  

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI