Brexit - jak zminimalizować jego wpływ na eksport pieczarek, owoców i warzyw?

$data.author.description Autor: www.portalspozywczy.pl 08 lutego 2021 15:04

Brexit - jak zminimalizować jego wpływ na eksport pieczarek, owoców i warzyw? Potencjalne skutki brexitu mogą być szczególnie dotkliwe dla branży rolno-spożywczej; fot. shutterstock.com

Potencjalne skutki brexitu mogą być szczególnie dotkliwe dla branży rolno-spożywczej, w tym dla producentów pieczarek (27% wysyłek zagranicznych stanowił eksport do Wielkiej Brytanii), soku jabłkowego (blisko 20% w przypadku soku niezagęszczonego i 13% zagęszczonego), czy owoców jagodowych (26% eksportu żurawiny, borówki itp.).

- Trzeba pamiętać, że barierą dla polskiego eksportu mogą stać się nie tylko nowe wymogi formalne, lecz również wzrost konkurencji na rynku brytyjskim ze strony państw nie należących do Unii Europejskiej, z którymi Wielka Brytania ma obecnie pełną swobodę negocjowania umów handlowych - komentuje Paweł Kowalski, ekonomista Banku Pekao SA.

Na ile dodatkowe wymogi formalne mogą być uciążliwe dla producentów żywności?

- Eksporterzy żywności znajdą się wśród grup względnie najsilniej odczuwających skutki wprowadzenia nowych wymogów. Wiążę się to z faktem, że produkty rolno-spożywcze podlegać będą nie tylko standardowej kontroli celnej i jakościowej, lecz także kontrolom weterynaryjnym i fitosanitarnym. Wymagać to będzie każdorazowego przedstawienia dokumentacji potwierdzającej bezpieczeństwo, takiej jak m.in. świadectwa wystawiane przez stosowne urzędy. Wzrosną obciążenia biurokratyczne i koszty związane z uzyskiwaniem i obiegiem dokumentacji. Konieczne będzie też bieżące monitorowanie zmian zachodzących w brytyjskich przepisach. Przywrócenie kontroli wydłuży przy tym proces odpraw celnych i terminy dostaw, co z jednej strony utrudni organizację procesów logistycznych i zwiększy ich koszty, a z drugiej – może stanowić trudną do ominięcia barierę operacyjną w przypadku produktów żywnościowych o krótkich terminach przydatności do spożycia. Poza kontrolą dokumentacji zwiększy się także częstotliwość bezpośrednich kontroli jakości towarów - mówi Paweł Kowalski

Jego zdaniem, precyzyjne oszacowanie wpływu brexitu na polski handel artykułami rolno-spożywczymi jest nadal bardzo trudne.

- Tolerancja dla nowych obciążeń i związanego z nimi wzrostu kosztów będzie się różnić w poszczególnych firmach, podobnie jak poziom determinacji co do utrzymania się na rynku brytyjskim. Mówiąc przy tym o pierwszym półroczu 2021 roku bierzemy pod uwagę okres przejściowy, w którym kolejne utrudnienia w handlu międzynarodowym będą dopiero wprowadzane etapami – ostatni od 1 lipca. W przypadku większości produktów odczuwalność przynajmniej w pierwszych miesiącach 2021 r. powinna być umiarkowana, choć po wejściu w życie kompletu nowych wymogów w drugim półroczu sytuacja może się pogorszyć. Niektóre uciążliwości mogą jednak wpłynąć niekorzystnie na wolumeny eksportu już od początku roku. Chodzi tu m.in. o przywrócenie kontroli granicznych, które mogą skutkować wydłużeniem terminów dostaw. To z kolei może być poważne wyzwanie operacyjne w przypadku produktów spożywczych o krótkich terminach przydatności do spożycia. W trudnej sytuacji mogą znaleźć się także reeksporterzy żywności, o ile nie będą oni w stanie wykazać wystarczającego do objęcia wymianą bezcłową stopnia przetworzenia swoich produktów na terenie Polski - dodaje Paweł Kowalski, ekonomista Banku Pekao SA.

Więcej na portalspozywczy.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

HANDEL I DYSTRYBUCJA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI