Zmiany w John Deere Polska. Marko Borwieck nowym prezesem zarządu



farmer.pl - 03 lutego 2020 13:36


Duże zmiany w John Deere Polska. Mirosław Leszczyński przechodzi na emeryturę, zastąpi go Marko Borowieck. Będą też zmiany w sieci dealerskiej - informuje farmer.


Po 37 latach pracy, w tym 15 latach na czele struktur John Deere w Polsce, Mirosław Leszczyński podjął decyzję o przejściu na emeryturę wraz z końcem marca 2020 r. Na stanowisku Prezesa Zarządu John Deere Polska zastąpi go Marko Borwieck.

"Wynikiem wieloletniej pracy, poświęcenia i zaangażowania Mirosława Leszczyńskiego jest stworzenie i rozbudowa struktur John Deere w Polsce, w tym przede wszystkim budowa sieci dealerskiej. Symbolem sukcesu jest nowoczesna siedziba otwarta w Tarnowie Podgórnym w 2012 r., a dowodem skuteczności – decyzja władz koncernu o rozwinięciu działalności w Polsce i stworzeniu w Poznaniu Centrum Usług Biznesowych, które zajmuje się globalną obsługą finansowo-księgową fabryk i oddziałów firmy. Znany z profesjonalizmu oraz skoncentrowanego na ludziach podejścia do biznesu, Mirosław Leszczyński zamierza skoncentrować się teraz na życiu rodzinnym" - czytamy w komunikacie John Deere Polska

– Planowałem odejście już od 2 lat. Wprowadzałem stopniowe zmiany, aby jak najlepiej przygotować firmę na działanie pod nowym kierownictwem, które będzie miało za zadanie wdrożyć w życie założenia nowej strategii regionalnej – komentuje Mirosław Leszczyński Prezes Zarządu John Deere Polska.

– To najlepszy moment na zmianę lidera, gdyż firma przygotowuje się na zmiany, których ewolucyjne wdrożenie zajmie kilka lat. Zawsze kierowałem się poczuciem odpowiedzialności wobec naszych klientów, pracowników i partnerów. Odejście na emeryturę za rok lub dwa, w apogeum zmian, byłoby sprzeniewierzeniem się tej zasadzie. Chciałbym podziękować obecnym i byłym, pracownikom John Deere oraz naszej sieci dealerskiej, a także wszystkim partnerom za współpracę, która doprowadziła John Deere w Polsce do naszej obecnej pozycji. Jestem spokojny o przyszłość firmy, bo zostawiam ją w rękach świetnych ludzi i pod kierownictwem bardzo kompetentnego lidera, jakim jest Marko Borwieck – dodaje.

Marko Borwieck związany jest z marką John Deere od 2001 r., gdy dołączył do działu marketingu zakładu w Zweibruecken. Już w 2002 r. przeszedł do John Deere International, gdzie na stanowisku "sales representative", współpracował z oddziałami w całej Europie, w tym w Polsce, awansując do rangi territory managera, a następnie country managera na rynki duński i szwedzki.

W ramach swoich zadań Marko Borwieck odpowiadał m.in. za implementację strategii „Dealer Jutra” w Polsce. Od listopada 2018 r. pełni funkcję used equipment managera na cały Region 2, obejmujący całą Europę, Wspólnotę Niepodległych Państw, Afrykę Północną oraz Bliski i Środkowy Wschód".

Nowa strategia regionalna John Deere
Od miesięcy nieoficjalnie słyszymy o zmianach w strukturach sieci dealerskiej John Deere Polska. Na razie oficjalny komunikat John Deree'a w tej kwestii brzmi nieco enigmatycznie i nie ma podanych większych szczegółów. Kluczowym słowem wydaje się być "konsolidacja"... Oto oficjalny komunikat w tym zakresie:

"Głównym zadaniem nowego kierownictwa będzie implementacja nowej strategii regionalnej marki John Deere, która obejmie cały Region 2.

– Dla osób znających branżę, nie jest tajemnicą że rynek się zmienia, a wraz z nim ewoluują też potrzeby i oczekiwania klientów. W John Deere zawsze staraliśmy się być na czele takich zmian, dlatego głównym zadaniem, jakie stawia przed nami strategia, jest konsolidacja sieci dealerskiej, tak aby mogła ona sprostać wymaganiom klientów i rynków – podsumowuje Mirosław Leszczyński.

Dealerzy będą musieli być przygotowani na świadczenie coraz bardziej zaawansowanych technologicznie usług, w tym telematycznych, dla coraz bardziej profesjonalnych klientów, operujących coraz bardziej wyrafinowanym sprzętem na zwiększających się areałach.

Konsolidacja gospodarstw, czy automatyzacja pracy sprawia bowiem, że klienci mają coraz większe wymogi będące wyzwaniem dla dealerów. Potrzeba budowania dużych parków maszyn zastępczych, zwiększanie szybkości reakcji serwisu, czy świadczenia zaawansowanych usług rolnictwa precyzyjnego itd. powoduje, że za kilka lat zadaniu podołają tylko duże podmioty odpowiednio przygotowane pod kątem kadrowym, sprzętowym, technologicznym i finansowym.

– Konsolidacja sieci dealerskiej to krok wyprzedający, który spowoduje, że nasi klienci będą mogli liczyć na wysoki standard i taką samą dostępność do usług, jak dotychczas, pomimo zmieniających się warunków rynkowych. Jesteśmy przekonani, że cała branża będzie musiała kiedyś pójść naszym śladem. Jesteśmy w fazie planowania. Dokładne rozwiązania zostaną wypracowane z naszymi partnerami z sieci dealerskiej – komentuje Mirosław Leszczyński.