Zagrożenia dla plantacji sadowniczych ze strony zwierząt łownych i gryzoni

Autor: Albert Katana, www.sadyogrody.pl 07 kwietnia 2020 08:35

PARTNER SERWISU
Zagrożenia dla plantacji sadowniczych ze strony zwierząt łownych i gryzoni Duży problem z gryzoniami w sadach; fot. shutterstock.com

- W takie zimy, jakie mamy teraz, w ogrodzonych sadach nie powinno być takich sytuacji, żeby zwierzęta zniszczyły sad - nie było śniegu, zwierzęta nie mają jak przeskakiwać ogrodzeń. W sadach gdzie zwierzęta mogłyby się pojawić producenci stosują różne repelenty. Większy problem jest teraz z gryzoniami, bo mają dwa mioty więcej w ciągu roku - mówi serwisowi www.sadyogrody.pl Małgorzata Kołacz z Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Minikowie.

Zwierzęta wchodzą do sadów wówczas, gdy nie mają pożywienia w lasach. Dzieje się tak szczególnie podczas mroźnych, śnieżnych zim. Ale takich zim już nie ma. Czy wciąż zwierzęta niszczą uprawy sadownicze?

Ogólnie jest problem, znam np. sadowników, u których w sadach zwierzęta wyrządziły szkody. Największe szkody są w młodych nasadzeniach, gdzie zwierzęta przychodzą się wycierać. Zdarzają się również sadach niecodzienne przypadki. Na przykład do jednego z sadów weszła klempa łosia - a wiadomo, jak się odżywia łoś. To zwierzę jest pod ochroną, nie można go stresować, nie można przeganiać.

Dziki stanowią duży problem bo ryją. Z uwagi na to, że sady zakładane są z drzewek o słabym systemie korzeniowym, straty mogą być znaczne. Dodatkowo zniszczona przez dziki nawierzchnia może znacznie utrudniać przeprowadzenie zabiegów pielęgnacyjnych (ochronnych, nawożeniowych). Oczywiście dziki ryją nie dla samego rycia, tylko szukają pożywienia.

Natomiast w tym roku w ogrodzonych sadach tych szkód nie powinno być - chociaż dziki radzą sobie również z ogrodzeniami. Zajęcy jest ogólnie mało, sarny, które zgryzają pąki, nie stanowią większego problemu w starszych sadach.

Większym problemem w sadach w takie zimy jak teraz są gryzonie.

Powiedziała Pani, że ogrodzenie w zasadzie zabezpiecza sad przed dzikimi zwierzętami…

W takie zimy, jakie mamy teraz, w ogrodzonych sadach nie powinno być takich sytuacji, żeby zwierzęta zniszczyły sad - nie było śniegu, zwierzęta nie mają jak przeskakiwać ogrodzeń. W sadach gdzie zwierzęta mogłyby się pojawić producenci stosują różne repelenty. Jak już powiedziałam, większy problem jest teraz z gryzoniami, bo mają dwa mioty więcej w ciągu roku.

Jakie najczęściej szkody powodują gryzonie?

W młodych sadach to przede wszystkim podgryzanie głównych korzeni i nagryzanie kory. Ponieważ gryzoni jest dużo więcej niż innej dzikiej zwierzyny, więc wyrządzają większe szkody.

W jaki sposób można się przed nimi ochronić?

Są różne zabiegi przy użyciu środków ochrony roślin, które zwalczają gryzonie, natomiast w metodykach integrowanych jest zapis o gromadzeniu kamieni wokół ogrodzeń, by zamieszkiwały w nich kuny i łasice, które rewelacyjnie regulują populacje gryzonie; stawia się też tyczki dla ptaków drapieżnych, które odżywiają się myszowatymi - to jest jakieś rozwiązanie. Poza tym są różne metody dystrybucji zatrutego ziarna, które ogranicza populacje gryzoni.

Zatrute ziarno może szkodzić nie tylko gryzoniom – jak zabezpieczyć inne zwierzęta, w tym ptaki?

Sadownik musi tak dystrybuować substancje zwalczające gryzonie (można zastosować zatrute ziarno), by nie zostały zjedzone przez ptaki - czyli wsypać je albo bezpośrednio do nory, albo przykryć je. Ważne jest, by przede wszystkim substancje te nie namokły, bo jeśli namokną, nie jest już pobierane przez gryzonie. Są różne metody dystrybuowania: w pety plastikowe, bezpośrednio do nor, a do przykrywania można zastosować baloty ze słomy. Można też ziarno wsypywać ręcznie do nor funkcjonalnych. To wymaga dużo pracy, ale nikt lepszej metody nie wynalazł.

W gospodarstwach do zabezpieczania pomieszczeń można zastosować stacje deratyzacyjne, które trzeba dwa razy w tygodniu przeglądać.

Czyli najlepsza metoda na gryzonie to wytruć je?

Skądże! Najlepszą metodą jest tak zabezpieczyć sad, żeby nie był on atrakcyjny dla gryzoni - czyli nie zostawiać w sadzie żadnych owoców, stosować “czarne ugory” i oczywiście wszystkie metody zalecane dla produkcji integrowanej odnośnie drapieżnych ptaków, lisów i innych drapieżników.

Dziękuję za rozmowę.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.