Szkółkarz musi przewidywać trendy. Rozmowa z właścicielem gospodarstwa ARNO

Autor: Albert Katana, www.sadyogrody.pl 14 kwietnia 2020 11:00

Szkółkarz musi przewidywać trendy. Rozmowa z właścicielem gospodarstwa ARNO Szkółkarstwo to pasja; fot. shutterstock.com

Sadownictwo się zmienia, klient wymaga różnych typów drzewek i do tego szkółkarz musi się dopasować. W ostatnich latach były odmiany dwukolorowe, odmiany o ciemnej barwie, odmiany mocno wybarwiające się, o rozmytym rumieńcu, paskowane; różne są wymagania co do koloru i smaku, inaczej reagują kraje północne, inaczej kraje południa… Szkółkarz musi przewidywać te trendy - mówi Ryszard Nowakowski, właściciel gospodarstwa szkółkarskiego ARNO z Lewiczyna k. Grójca.

Jaka jest geneza powstania gospodarstwa szkółkarskiego ARNO, jaka jest dziś pozycja Państwa szkółki na rynku?

Spółka ARNO powstała 33 lata temu, to były początki działalności szkółkarskiej; sama nazwa wywodzi się od pierwszych liter naszych imiom - Anna, Ryszard, oraz nazwiska - Nowakowscy. To był ‘87 rok, bardzo trudny rok dla polskiego sadownictwa - pamiętny mróz zniszczył sady, w całym kraju gospodarstwa sadownicze upadały; również gospodarstwo moich rodziców i moich teściów ucierpiały w ponad 80 procentach. Tymczasem ja kończyłem studia na SGGW, we wrześniu ożeniłem się; plany były takie, że będziemy sadownikami, ale przecież żeby być sadownikami trzeba mieć jakiś kapitał - a kapitał przez jedną zimę przestał istnieć.

Już na studiach sadziłem pierwsze podkładki, które jesienią ‘87 roku miały dać początek mojemu pierwszemu sadowi, ale ponieważ sytuacja diametralnie się zmieniła, te właśnie drzewka jako pierwsze sprzedałem. Pomyślałem - czemu nie? Zapotrzebowanie było dość duże, bo wszyscy potrzebowali, ceny były zachęcające… Niedawno śmiałem się, że minęło już 30 lat, a ja wciąż nie posadziłem tego pierwszego sadu… A na poważnie - weszliśmy w ten rynek dość szybko, ale odnaleźliśmy się w nim a ja pokochałem szkółkarstwo: do dziś sprawia mi przyjemność patrzeć jak z małej podkładeczki wyrasta duże drzewko; dlatego zostaliśmy przy szkółkarstwie a nie poszliśmy w sadownictwo. Nie zamierzam tego zmieniać, zmieniliśmy tylko tyle, że mamy jeszcze krzewy - borówkę wysoką i malinę.

Pamięta Pan jaka była pańska pierwsza odmiana?

Dominowały wtedy takie odmiany jak Szampion, Jonagold (już wówczas miałem pierwsze czerwone sporty Jonagolda) i Idared - to były pierwsze odmiany, które pojawiły się w mojej szkółce.

Z tej pasji zrodziło się gospodarstwo o powierzchni ponad 660 hektarów…

Początkowo wykorzystywałem do szkółkarstwa ziemię moich rodziców, potem dostaliśmy działkę od teściów, dzierżawiłem też ziemię od sąsiadów. W 1992 kupiłem pierwsze 2 hektary, w ‘95 kolejne 13 ha, a w 1998, po ponad 10 latach działalności, wzięliśmy ponad 400 ha w dzierżawę od Agencji Własności Rolnych Skarbu Państwa (która potem nazywała się Agencją Nieruchomości, a dzisiaj mamy KOWR). Byliśmy przygotowani, że w roku 2000 będziemy na tych gruntach rozwijać szkółkarstwo, mimo że były odległe o ponad 80 km od nas, ale w roku 2000 okazuje się, że 13 km od nas, więc po sąsiedzku, są kolejne grunty do wydzierżawienia, więc staję do przetargu, wygrywam i kolejne 235 hektarów dołączam jako dzierżawę do gospodarstwa (te grunty są już przez nas wykupione). Nie zaczęliśmy więc działalności na tych 400, natomiast czekają one w rezerwie.

Po ponad 30 latach działalności, jakie zauważa Pan dziś wyzwania dla szkółkarzy w Polsce - nowe odmiany, ekologia, zmiany klimatu czy inne?

Nad takim pytaniem trzeba się zastanowić, ale myślę, że głównym wyzwaniem jest jakość produkcji - to jest chyba numer jeden. Dziś też wymagania wzrosły (słusznie czy niesłusznie) jeżeli chodzi o wielkość drzewek, bo sadownictwo też się zmienia: klient wymaga różnych typów drzewek i do tego szkółkarz musi się dopasować. Dziś już nie da się zrobić drzewko tylko o odpowiednich parametrach jakościowych i zdrowotnych; w ostatnich latach zmieniły się trendy, były odmiany dwukolorowe, odmiany o ciemnej barwie, odmiany mocno wybarwiające się, o rozmytym rumieńcu, paskowane; to jeszcze zależy od rynku, na który trafiają jabłka: różne są wymagania co do koloru i smaku, inaczej reagują kraje północne, inaczej kraje południa… Szkółkarz musi przewidywać te trendy, to nie jest łatwe, ale nic nie jest łatwe, jeśli nie jest dla wszystkich - trudne rzeczy są dla węższej grupy, która da sobie z nimi radę.

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.