Studenci i naukowcy z Wrocławia stworzyli biopolepszacz glebowy

Autor: PAP 26 listopada 2022 10:17

Studenci i naukowcy z Wrocławia stworzyli biopolepszacz glebowy Na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu (UPWr) opracowano biopolepszacz glebowy z odpadów z dodatkiem biowęgiela. / fot. shutterstock

Na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu (UPWr) opracowano biopolepszacz glebowy z odpadów z dodatkiem biowęgiela. Ma on zdolność do zatrzymywania wody i sekwestracji dwutlenku węgla w glebie. "To bogate dla roślin podłoże może być wykorzystywane do nasadzeń w miastach i przydomowych ogrodach" - podkreślają wynalazcy z UPWr.

W Polsce marnuje się prawie 5 mln ton żywności rocznie, z czego ponad 50 proc. trafia do śmieci z gospodarstw domowych. Studenci SKN Gleboznawstwa i Ochrony Środowiska wraz z naukowcami z Instytutu Nauk o Glebie, Żywienia Roślin i Ochrony Środowiska UPWr przyjrzeli się zawartości brązowych pojemników na odpady biodegradowalne. "Okazało się, że prawie 90 procent masy odpadów stanowią resztki warzyw i owoców (obierki, łupinki, skórki z cytrusów, zgniłe owoce i warzywa), a pozostałe 10 procent - skorupki od jajek, gotowane resztki np. makaron i ziemniaki, czy fusy po kawie. To doskonały materiał do kompostowania" - ocenia prof. Agnieszka Medyńska-Juraszek z instytutu nauk o glebie, cytowana w informacji prasowej z uczelni.

Polepszacz glebowy - skąd pomysł? 

Prof. Medyńska-Juraszek wyjaśnia, skąd pomysł na polepszacz glebowy. Powołuje się ona na zasadę "zredukuj, zercyklinguj i użyj ponownie" i podkreśla, że kompostowanie jest najlepszą metodą zredukowania biomasy odpadów, odzyskania cennych składników (węgla, azotu, potasu i fosforu), a także wielu mikroelementów i substancji biogennych, które mogą być ponownie wykorzystane przez rośliny uprawiane w kompoście.

Poza odpadami zebranymi przez studentów z własnych gospodarstw domowych, w projekcie wykorzystano również owoce i warzywa niesprzedane we wrocławskich warzywniakach. UPWr poinformował, że "kompost powstał na podwórku uczelni, w najprostszym systemie kompostowania - czyli plastikowym kompostowniku, gdzie odpady były przerzucane ręcznie, czyli tak, jak możemy to robić w ogrodach".

Przez ponad rok studenci i pracownicy budynków przy pl. Grunwaldzkim 24 i ul. Grunwaldzkiej 53 mogli wrzucać odpady do ustawionych tam kompostowników i obserwować proces kompostowania.

Wyprodukowany kompost poddano szczegółowym badaniom laboratoryjnym na obecność substancji potencjalnie toksycznych.

Jakie wyniki badań? 

"Bardzo często słyszy się, +to warzywa i owoce z mojego ogródka, nie pryskane+. Musimy mieć jednak świadomość, że nawet jeżeli my nie stosujemy środków chemicznych do wspomagania uprawy, to gleby w przestrzeni miejskiej są obciążone zanieczyszczeniami pochodzącymi z powietrza i spływów wód opadowych z ulic, które są łatwo pobierane przez rośliny uprawiane w naszych ogrodach i na działkach" - podkreśla prof. prof. Agnieszka Medyńska-Juraszek.

Wyjaśnia, że aby ograniczyć ryzyko pobrania zanieczyszczeń z kompostów i gleb miejskich, w polepszaczu UPWr wprowadzono drugi komponent - biowęgiel. "Część zebranych odpadów kuchennych i ogrodowych poddaliśmy uwęglaniu, w wyniku czego uzyskaliśmy biowęgiel, posiadający właściwości zbliżone do węgla aktywowanego" - tłumaczy naukowczyni. Dodaje, że biowęgiel można wyprodukować praktycznie z każdego rodzaju biomasy, uzyskując materiał o wysokiej zawartości węgla, dużej porowatości i zdolnościach sorpcyjnych, dzięki czemu po wprowadzeniu go do gleby, zwiększa jej zdolność do sorpcji wody i składników pokarmowych. Biowęgiel pełni przede wszystkim rolę sorbenta zanieczyszczeń, np. soli i metali ciężkich, dzięki czemu ogranicza pobieranie toksycznych substancji przez rośliny rosnące w kompoście lub zanieczyszczonej glebie.

"Biowęgiel jest zieloną alternatywą dla tradycyjnych nawozów organicznych, takich jak kompost, obornik czy nawozy zielone. Jest materiałem odpornym na procesy biodegradacji i w odróżnieniu od wymienionych nawozów nie podlega rozkładowi w glebie, przez co nie dochodzi do emisji CO2 do atmosfery" - zaznacza profesor UPWr. "Uważa się, że biowęgiel stanowi istotne narzędzie w sekwestracji dwutlenku węgla w glebie" - dodaje.

Studenci UPWr będą obserwować, jak następuje wzrost roślin w glebie miejskiej z dodatkiem ich polepszacza. Na terenie uczelni przed budynkiem C-2 na placu Grunwaldzkim 24 rozpoczęli nasadzenia krzewów, traw, bylin i roślin cebulowych. Wiosną skwer przed budynkiem zmieni się w ogród. Projekt wykonała Weronika Łysek - studentka Architektury Krajobrazu pod kierunkiem dr Elżbiety Szopińskiej.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI