Środki biologiczne 3-5 razy droższe od preparatów chemicznych

$data.author.description Autor: farmer.pl 27 stycznia 2021 08:40

Środki biologiczne 3-5 razy droższe od preparatów chemicznych Środki ochrony roślin w Unii Europejskiej posiadają ceny wolnorynkowe / fot. za Farmer.pl

Środki biologiczne są od 3 do 5 razy droższe na 1 ha w porównaniu do preparatów chemicznych, co utrudnia szerokie wprowadzenie do praktyki rolniczej - wyjaśnia prof. Marek Mrówczyński, dyrektor Instytutu Ochrony Roślin - PIB w Poznaniu.

Podczas ostatniego webinarium Farmera „Ekonomiczne i nie tylko, aspekty wycofywania substancji czynnych środków ochrony roślin dla produkcji roślinnej” rolnicy mogli zadawać pytania prof. Markowi Mrówczyńskiemu. Na te, na które nie udało się odpowiedzieć „na antenie” profesor odpowiedział teraz.

Jakie są możliwości i czy są próby nałożenia dodatkowych opłat środowiskowych za stosowanie konwencjonalnych środków ochrony roślin (z docelowym dofinansowaniem stosowania środków biologicznych)?

Poniżej odpowiedź prof. Marka Mrówczyńskiego:

Środki ochrony roślin w Unii Europejskiej posiadają ceny wolnorynkowe i trudno, żeby UE wpływała na handel poprzez nakładanie opłat środowiskowych. Wszystkie substancje czynne, które wykazują długotrwałe działanie na środowisko, np. przenikają do wód gruntowych, czy wpływają ujemnie na owady pożyteczne oraz zapylacze są sukcesywnie wycofywane z możliwości stosowania w UE. Przykładem są insektycydy z grupy pyretroidów, które są stopniowo usuwane z wykazu s.cz., a najważniejszą przyczyną jest brak selektywności działania. Podobnie jest z herbicydami z grupy sulfonylomoczników, które długo zalegają w środowisku i przenikają do wód gruntowych. Inaczej jest z fungicydami z grupy triazoli, które są wycofywane z powodu ujemnego oddziaływania na układ hormonalny ssaków, w tym człowieka.

Każda nowa s.cz. posiada 15-letni patent, co wpływa na cenę środka ochrony roślin, ale po upływie tego okresu pojawiają się preparaty odtwórcze, czyli generyki, które są znacznie tańsze, bo tutaj już w pełni działają prawa wolnego rynku. Obecnie w Polsce najwięcej preparatów generycznych, bo ponad 100 różnych fungicydów zawiera tebukonazol. Podobnie jest z glifosatem, który znajduje się w prawie 90 herbicydach. Tak duża liczba generyków oczywiście wpływa na ceny oferowane w handlu.

Środki biologiczne są od 3 do 5 razy droższe na 1 ha w porównaniu do preparatów chemicznych, co utrudnia szerokie wprowadzenie do praktyki rolniczej. Inna sytuacja jest w produkcji szklarniowej, gdzie szkodniki w 100 % zwalcza się z wykorzystaniem metod biologicznych, ale produkcja pod osłonami to inne pieniądze oraz możliwość regulowania warunków, w których działają preparaty biologiczne.

Więcej w serwisie Farmer.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI