Rozpoczął się sezon przechowalniczy 2019 – czym może nas zaskoczyć?



Krystyna Zagórska/ www.sadyogrody.pl - 24 września 2019 09:32


W tym roku, podobnie jak w zeszłym sezonie, zbiory jabłek rozpoczęły się stosunkowo wcześnie. W większości sadów Gala i jej sporty, powinna być już zebrana. Dojrzałość zbiorczą osiągają praktycznie wszystkie Jonagoldy, Szampiony, podobnie Golden. Jak jest z jakością jabłek i jakich problemów można spodziewać się w trakcie sezonu przechowalniczego? – zapytaliśmy dr Krzysztofa Rutkowskiego, kierownika Zakładu Przechowalnictwa i Przetwórstwa Owoców i Warzyw Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach.

W bieżącym sezonie pogoda przysporzyła sadownikom wielu zmartwień. - Stosunkowo dużo sadów ucierpiało na skutek wiosennych przymrozków. W tych sadach niektóre kwatery nie owocują w ogóle, a w innych plonowanie jabłoni szacuje się na bardzo niskim poziomie ok. 20 proc. Z kolei w sadach, które ucierpiały najmniej i praktycznie w 80-100 proc. owocują – plon jest bardzo mocno zróżnicowany pod względem jakości – mówi dr Krzysztof Rutkowski.

Dodaje, że w tym roku powtarzają się problemy z ubiegłego sezonu. W wielu sadach jabłka dojrzewają ‘nieszablonowo’, za sprawą nietypowego przebiegu warunków pogodowych w trakcie wegetacji. Pojawiają się także trudności z wyznaczaniem właściwego terminu zbioru.

- Nie we wszystkich sadach tradycyjnie zbieramy Galę i jej sporty, później Szampiona. W niektórych regionach kraju dojrzałość zbiorczą osiągały praktycznie w jednym terminie wszystkie Jonagoldy, Szampiony i Golden. W tym tygodniu w rejonie Skierniewic praktycznie kończymy zbiory Red Jonaprince – zaznacza.

W bieżącym sezonie obserwujemy bardzo duże różnice w jędrnościach jabłek podczas zbioru. Dla przykładu, w badaniach IO -Red Jonaprince, który wizualnie nie był jeszcze ‘bardzo dojrzały’, charakteryzował się jędrnością na poziomie poniżej 7 kG, co pokazuje, że w tym roku mogą wystąpić problemy z utrzymaniem jędrności. Z kolei w drugim sadzie, w którym owoce wyglądały na bardziej dojrzałe (większa powierzchnia rumieńca i mniej zielona barwa podstawowa skórki), jędrność wynosiła około 8,5 kG.

W tym roku, podobnie zresztą jak w ubiegłym sezonie, w wielu sadach na owocach obserwuje się oparzenia słoneczne powstałe na skutek silnego nasłonecznienia. Zmieniający się klimat i coraz cieplejszy okres letni (sierpień-wrzesień) z intensywnym działaniem promieni słonecznych przed zbiorami, sprzyja pojawianiu się tego typu uszkodzeń. Stratom w plonie można próbować zapobiec poprzez odpowiednie, rozsądne cięcie letnie -prześwietlające i formowanie koron. Mniej oparzeń słonecznych powstanie także na owocach z sadów chronionych siatkami. Niektórzy sadownicy stosowali zabiegi glinką kaolinową, lecz później bardzo często pojawia się problem z myciem owoców.

W trakcie tegorocznych zbiorów dość często w jabłkach wielu odmian obserwuje się szklistość miąższu – także w przypadku Gali czy Red Jonaprince, które dotychczas uznawano za mniej podatne. Powstawaniu szklistości miąższu sprzyjały utrzymujące się okresy wysokiej temperatury oraz brak opadów. Z uwagi na wyjątkowo upalne lato przyswajanie wapnia przez owoce mogło być ograniczone. Skutkiem tego w niektórych sadach już od połowy sierpnia obserwowano również objawy gorzkiej plamistości podskórnej (GPP) na jabłkach (szczególnie w sadach o ograniczonym plonowaniu).

Oprócz oparzeń słonecznych i szklistości, sadownicy w tym roku mają bardzo duży problem z ordzawieniami – skutek przymrozkowych uszkodzeń. Ponadto, w niektórych sadach sadownicy borykają się z ordzawieniami, których powstanie nie do końca jest jasne. Zdarzają się bowiem w jednym sadzie kwatery z Goldenem całkowicie bez ordzawień przy jednocześnie bardzo ordzawionej Gali. 

W wielu sadach obserwuje się także uszkodzenia pogradowe oraz deformacje owoców będące wynikiem żerowania mszyc.
Utrzymująca się wysoka temperatura z początkiem września mogła również przysporzyć trudności w prawidłowym schłodzeniu owoców po zbiorze.