Przyszłość na rynku nawozów zapowiada się jeszcze gorzej

Autor: PAP 10 kwietnia 2022 10:18

Przyszłość na rynku nawozów zapowiada się jeszcze gorzej Problem z dostępem do nawozów dla rolników zarówno pod względem możliwości ich zakupu jak i ceny może się jeszcze bardziej nasilić w kolejnych miesiącach./fot.shutterstock.com

Problem z dostępem do nawozów dla rolników zarówno pod względem możliwości ich zakupu jak i ceny może się jeszcze bardziej nasilić w kolejnych miesiącach. Powodem jest wojna na Ukrainie i wstrzymanie importu surowców z kierunku wschodniego - informuje resort rolnictwa.

"Niewykluczone kolejne podwyżki cen gazu ziemnego, które mogą być wynikiem np. ograniczenia lub wstrzymania dostaw z kierunku wschodniego z pewnością znajdą odzwierciedlenie w dalszych wzrostach cen nawozów azotowych lub wieloskładnikowych zawierających w swoim składzie azot" - czytamy w informacji przygotowanej na posiedzenie sejmowej komisji rolnictwa.

Zamieszanie ws. dopłat do nawozów. O co chodzi?

Dostępność nawozów może się jeszcze bardziej pogorszyć

Resort zauważa, że nawozy wyprodukowane w Federacji Rosyjskiej i na Białorusi stanowiły dotychczas istotny, ponad 40 proc. udział w polskim imporcie nawozów mineralnych. Łączny udział tych dwóch krajów w imporcie nawozów do Polski w 2021 r. to około 42 proc., w tym nawozów potasowych - ponad 56 proc., wieloskładnikowych - 50,6 proc., a azotowych - 24 proc.

W opinii ministerstwa "zastąpienie nawozów z kierunku wschodniego będzie dużym wyzwaniem w kontekście zaopatrzenia polskich rolników w nawozy mineralne. Dostępność nawozów nie tylko fizyczna, ale i ekonomiczna z powodu rekordowo wysokich cen może się jeszcze bardziej pogorszyć".

Będą podwyżki cen nawozów

Podwyżki cen nawozów, które rozpoczęły się na krajowym rynku na początku 2021 r. są kontynuowane również w bieżącym roku. Z analiz Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej wynika, że w styczniu nawozy mineralne podrożały średnio o 8,0 proc. m/m, natomiast w lutym o 0,4 proc. m/m.

Nawozy mineralne były w lutym 2022 r. średnio 85 proc. droższe niż rok wcześniej, podczas gdy w styczniu było to prawie 90 proc. Przy czym tempo wzrostu cen poszczególnych grup nawozów było zróżnicowane. W największym stopniu podrożały nawozy azotowe - średnio o 123,5 proc. r/r.; superfosfaty - średnio o 44,7 proc.; sól potasowa - o 61,3 proc., a nawozy wieloskładnikowe - o 55,7 proc. Były to ceny rekordowe.

Z danych Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego wynika, że w marcu 2022 r. odnotowano skokowy wzrost cen nawozów mineralnych, który wynikał przede wszystkim z wyraźnych podwyżek cen gazu, które wystąpiły na początku marca.

W ostatnim tygodniu marca (25.03-31.03) ceny saletry amonowej kształtowały się na poziomie około 453 zł/dt (100 kg), a zatem o 55 proc. więcej niż miesiąc wcześniej oraz o 260 proc. więcej niż rok wcześniej. Cena saletrzaku pod koniec marca br. wyniosła 437 zł/dt, co oznacza wzrost w skali miesiąca o 62 proc., a w skali roku o 290 proc. Cena mocznika pod koniec marca to 573 zł/dt. Mocznik w skali miesiąca zdrożał o 50 proc., a w ujęciu rocznym o około 263 proc. Generalnie można zatem stwierdzić, że w ostatnim tygodniu marca nawozy azotowe były średnio o 56 proc. droższe niż miesiąc wcześniej oraz o 271 proc. droższe niż rok wcześniej.

Według ekspertów IERiGŻ, najważniejszym czynnikiem wpływającym na wzrost cen nawozów jest wzrost cen gazu ziemnego, jego koszty stanowią ok. 60-80 proc. kosztów produkcji nawozów azotowych.

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI