Ochrona sadu - jaką strategię obrać na ten sezon?

Autor: Krystyna Zagórska 18 kwietnia 2022 10:39

Ochrona sadu - jaką strategię obrać na ten sezon? Jaką strategię obierają sadownicy na ten sezon? Gdzie będą szukać oszczędności?/ fot. shutterstock

Sadownicy przystępują do pierwszych zabiegów przeciwko parchowi. Wkrótce wraz z rozwojem wegetacji przyjdzie czas na kolejne opryski. Jaką strategię obierają sadownicy na ten sezon? Gdzie będą szukać oszczędności? – o tym m.in. rozmawiano podczas panelu dyskusyjnego Corteva Horti Leaders Club 2022.


Zdaniem Roberta Binkiewicza, doradcy sadowniczego w firmie Agrosimex, ochrona przeciwko parchowi jabłoni będzie prowadzona w tym roku standardowo. Tym bardziej, że nie brakuje preparatów do ochrony sadów przed tą chorobą. Owszem sadownicy będą szukać oszczędności, ale być może na zabiegach insektycydowych lub w przypadku odmian mniej dochodowych.

Ochrona jabłoni: Czas na zabiegi preparatami miedziowymi

Dr Krzysztof Gasparski z firmy Procam przekazał, że spora część sadowników w tym sezonie nie zamierza oszczędzać na ochronie. Priorytetem jest dla nich uzyskanie owoców wysokiej jakości, aby zachować kontakty biznesowe. Niektórzy – rozgoryczeni sadownicy nie do końca wiedzą co zrobić i jaką strategię ochrony sadu obrać.

Przeczytaj: Ochrona sadu - jaką strategię obrać na ten sezon?

W jego ocenie, podstawowa ochrona sadów będzie kontynuowana. Natomiast niekoniecznie wszyscy sadownicy utrzymają dotychczasowy poziom produkcji. Część może odchodzić od sadownictwa, zwłaszcza ludzie młodzi z uwagi na trudną sytuację ekonomiczną.

Ochrona sadów – czym zaskoczy nas sezon 2022?

W ocenie Roberta Binkiewicza z firmy Agrosimex, ten sezon może być zupełnie inny od poprzedniego. Sadownicy mogą się spotkać z całkiem nowymi problemami w ochronie.

W 2021 sporo trudności przysporzyła miodówka gruszowa. - Nawet sadownicy którzy mają doświadczenie w uprawie grusz, nie znaczy, że dobrze radzą sobie ze zwalczaniem tego szkodnika. Stąd tak ważny jest monitoring prowadzony od początku sezonu i pierwsze zabiegi – mówił Robert Binkiewicz.

Sadownicy co roku skupiają się na zwójkach uszkadzających zarówno liście, jak i owoce. Poziom zagrożenia ze strony tych szkodników nie zmienia się.
Narasta natomiast problem ze zwalczaniem owocówek. W wyznaczaniu terminu oprysku kluczowy jest precyzyjny monitoring. Dzięki pułapce feromonowej sadownik dowiaduje się kiedy nastąpił wylot motyli i czy presja szkodnika w danym sadzie jest duża. W sezonie 2019 wystąpił duży problem z owocówkami, wówczas pułapki należało wywiesić pod koniec kwietnia. Nowym zagrożeniem jest owocówka południóweczka. W sadach w których była stwierdzona jej obecność, prowadzono szczelny program i dokładny monitoring, ale pod kątem owocówki jabłkóweczki. Mimo dobrej ochrony na owocach obserwowano nietypowe uszkodzenia powodowane przez tego szkodnika. W sezonach z długim upalnym latem owocówka południóweczka może przysporzyć więcej problemów.

Krzysztof Gasparski zwracał uwagę, że w ostatnich sezonach obserwuje się nasilenie bawełnicy korówki. Sadownicy którzy walczą z mszycami przed kwitnieniem, nawet nie patrząc na dokładne lustracje, tylko z założenia przyjmują, że szkodnik jest obecny, nieraz na tym wygrywają. Wiosenne zabiegi zwalczające mszyce, zapobiegają rozbudowaniu kolonii w dalszej części sezonu, a tym samym pozwalają nieco ‘poluzować ochronę’, co sadownikowi daje pewne oszczędności.

W regionach sadowniczych obecny jest także problem z tarcznikiem niszczycielem, ale sadownicy jeszcze się nie skarżą na tego szkodnika. Jabłonie chętniej zasiedlają korniki, nie tylko starsze drzewa, ale także młode nasadzenia.

Łukasz Wrzoskowicz, specjalista ds. upraw specjalnych w firmie Corteva Agriscience podkreślał, że zabiegi środkami ochrony roślin powinny być wykonywane na podstawie obserwacji z sadu i na podstawie ilości odłowionych osobników w pułapkach feromonowych. Sadownicy w ostatnim czasie nieco ‘rozluźnili’ ochronę, do zabiegów podchodząc zbyt schematycznie.

Zalecał przemienne stosowanie preparatów o różnym mechanizmie działania, zachowanie rotacji fungicydów, aby ochrona sadu była skuteczna. Przy zabiegach należy również zwracać uwagę na dawki oraz zachowanie odpowiedniego terminu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI