Ochrona przedzbiorcza sadu. Gdzie szukać oszczędności?

Autor: Krystyna Zagórska 01 października 2022 18:50

Ochrona przedzbiorcza sadu. Gdzie szukać oszczędności? Jakie zabiegi przedzbiorcze jeszcze wykonać w sadzie?/ fot. sadyogrody

Jak przebiegał sezon ochrony sadów oraz jakie zabiegi warto jeszcze wykonać, zapytaliśmy Marcina Kanownika, menedżera ds. upraw rolniczych w firmie INNVIGO.

W miesiącach wczesnowiosennych i w późniejszym okresie w kwietniu - maju, opadów deszczu było znacznie mniej. Wielu sadowników z uwagi na oszczędności ograniczało zabiegi fungicydowe.

Sezon ochrony sadów jabłoniowych 2022

- Wykonano relatywnie dużo zabiegów miedziowych i siarkowych. Natomiast zabiegów czysto fungicydowych było znacznie mniej, co w niektórych przypadkach odbiło się na kondycji sadów w okresie przedzbiorczym – mówi Marcin Kanownik.

Ten sezon wyodrębnił dwa rodzaje sadów. Część sadowników wiosną poczyniła oszczędności w ochronie fungicydowej, co odbiło się na zdrowotności drzew. Sporo jest jabłek przemysłowych, na które w tym momencie nie ma dobrej ceny.


- W sadach w pełni chronionych od samego początku do końca, jakość jabłek jest bardzo dobra. Zbiory się już rozpoczęły. W kwaterach z odmianami późnymi, wykonywane są jeszcze zabiegi przeciwko chorobom przechowalniczym, które mogą się rozwinąć w trakcie okresu przechowywania, wszelkiego rodzaju zgnilizny. Najlepiej zapobiegać im, gdy jabłka znajdują się jeszcze na drzewach. Do ostatnich zabiegów polecamy stosować preparat Puenta 62,5 WG mieszaninę substancji cyprodynil, fludioksonil lub Pretor 469 SC, oparty o fludioksonil i pirymetanil. Odpowiednie zabezpieczenie sadów ograniczy straty podczas przechowywania – mówi.

Trudny sezon przechowalniczy 2022/ 23

Wśród sadowników panuje ogromna niepewność. Wielu zastanawia się czy przeznaczać jabłka do przechowywania ze względu na ogromny wzrost kosztów energii. Dochodzi do tego wzrost kosztów pracy związanych ze zbiorami. Rodzi się dylemat czy jabłka sprzedawać bezpośrednio po zbiorach czy przechowywać?

- W przypadku gdy większość jabłek zostanie sprzedana po zbiorach, wiosną może okazać się, że tych owoców zabraknie i ceny wzrosną. Moim zdaniem należałoby te zbiory podzielić i jabłka słabszej jakości sprzedać bezpośrednio po zbiorach, a część, pomimo wysokich kosztów, zmagazynować i przechować do okresu wiosennego przyszłego roku – mówi Marcin Kanownik.

- Z naszych doświadczeń wynika, że stosowanie takich preparatów jak Fruitsmart, powoduje, że straty w okresie przechowywania, są dużo niższe. Mało tego, wentylatory które pracują w chłodniach, załączają się znacznie rzadziej. To oszczędność rzędu 15-20 proc. – dodaje.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI