Ochrona porzeczek przed chorobami liści i pędów

Autor: dr Agata Broniarek-Niemiec; Instytut Ogrodnictwa – Państwowy Instytut Badawczy, Skierniewice 10 sierpnia 2022 08:12

Ochrona porzeczek przed chorobami liści i pędów Amerykański mączniak agrestu na porzeczce czarnej/ fot. A. BN; Instytut Ogrodnictwa-PIB

W bieżącym roku ceny porzeczki czarnej były bardzo wysokie, ale plony uzyskiwane z plantacji, zwłaszcza wczesnych odmian były bardzo niskie. Niewątpliwie wpłynęły na to warunki atmosferyczne, zwłaszcza mała ilość opadów wiosną i stosunkowo niska temperatura w okresie kwitnienia. Poza tym znaczna część plantacji, po latach niskiej koniunktury na porzeczkę jest zaniedbana.

Część odmian czarnej porzeczki, pomimo obfitego kwitnienia nie zawiązało zbyt dużo owoców lub osypały się one po kwitnieniu. Niewątpliwie wpłynęły na to warunki atmosferyczne, zwłaszcza mała ilość opadów wiosną i stosunkowo niska temperatura w okresie kwitnienia. Poza tym znaczna część plantacji, po latach niskiej koniunktury na porzeczkę jest zaniedbana. Ograniczona pielęgnacja roślin, a zwłaszcza niedostateczna ochrona przed agrogfagami negatywnie wpłynęły na produktywność tych plantacji.

Jak chronić porzeczkę czarną przed chorobami liści i pędów?

Antraknoza i biała plamistość liści porzeczki / fot. A. BN Instytut Ogrodnictwa-PIB

Antraknoza i biała plamistość liści porzeczki/ fot. A. BN Instytut Ogrodnictwa-PIB

Wszystkie odmiany porzeczki czarnej wymagają corocznej ochrony przeciwko antraknozie liści porzeczki powodowanej przez grzyb Drepanoziza ribis oraz białej plamistości liści porzeczki (Mycosphaerella ribis). Choroby te występują współrzędnie na wszystkich odmianach porzeczki, a ich rozwojowi sprzyjają lata z dużą ilością opadów w maju i czerwcu. Źródłem infekcji pierwotnych są przede wszystkim zarodniki workowe rozwijające się na porażonych, opadłych liściach. Infekcje pierwotne są na ogół nieliczne, ale w ich wyniku ukazują się pierwsze symptomy chorób. Typowymi objawami antraknozy liści porzeczek są drobne, nekrotyczne plamy pojawiające się po kwitnieniu. Przy białej plamistości liści porzeczek objawy chorobowe występują wcześniej, początkowo także jako drobne, brązowe plamy, które szybko się powiększają i stają się szarobiałe z brązową obwódką. W okresie wegetacji na porażonych wiosną liściach, w miejscu plam, powstają zarodniki konidialne, które w czasie opadów deszczu masowo wysiewają się i dokonują wtórnych infekcji. W sprzyjających warunkach infekcje te są tak liczne, że prowadzą do łączenia się plam i powstania rozległych nekroz, a następnie brunatnienia i opadania liści.

Defoliacja krzewów / fot. A. BN Instytut Ogrodnictwa-PIB

Przy silnym porażeniu, już w lipcu, może dochodzić do całkowitej defoliacji krzewów. Przedwczesne opadanie liści wpływa ujemnie na wzrost i owocowanie krzewów oraz obniża odporność roślin na mróz.

Do uzyskania zadowalających efektów ochrony przed tymi chorobami zwykle wystarcza wykonanie jednego zabiegu przed kwitnieniem i 2-3 zabiegów po kwitnieniu.

Rdza wejmutkowo-porzeczkowa/ fot. A. BN Instytut Ogrodnictwa-PIB

Do zwalczania antraknozy, białej plamistości liści porzeczki, a także rdzy wejmutkowo-porzeczkowej zarejestrowane są fungicydy zawierające w swym składzie substancje, należące do grupy strobiluryn. Są to: Zato 50 WG (w dawce 0,2 kg/ha), Signum 33 WG i jego odpowiedniki (w dawce 1,8 kg/ha) oraz Luna Sensation 500 SC i odpowiednik (w dawce 0,6-0,8 l/ha). Ze względu na strategię antyodpornościową, łączna liczba zabiegów tymi środkami nie może przekroczyć dwóch w sezonie. Ponadto przeciwko antraknozie, a także szarej pleśni i zamieraniu pędów rejestrację mają Switch 62,5 WG i jego odpowiedniki (w dawce 0,8-1,0 kg/ha). Choroby liści ograniczają ponadto środki miedziowe. Niestety, od 2016 roku do ochrony porzeczki nie można już stosować fungicydu Score 250 EC, ani żadnych jego odpowiedników (np. Skower 250 EC czy Tores 250 EC). Ponadto na wniosek Komisji UE usunięto z rejestru wszystkie środki zawierające tiofanat metylu z grupy benzimidazoli, a więc m.in. fungicyd Topsin M 500 SC i jego odpowiedniki oraz środki z grupy ditiokarbaminianów zawierające mankozeb np. Dithane NeoTec, Mankozeb 75 WG czy Penncozeb 80 WP.

Zamieranie pędów porzeczki / fot. A. BN Instytut Ogrodnictwa-PIB

Na wielu plantacjach poważnym problemem jest też zamieranie pędów. Objawy takie są najczęściej wynikiem żerowania larw przeziernika porzeczkowca i pryszczarka porzeczkowca pędowego.

Przeziernik porzeczkowiec - gąsienica w pędzie/ fot. A. BN Instytut Ogrodnictwa-PIB

Uszkodzone przez gąsienice pędy są osłabione, więdną, zasychają i wyłamują się. Dodatkowo w miejscu uszkodzeń może dochodzić do porażenia przez różne grzyby między innymi przez Phomopsis ribis, Eutypa lata czy Nectria cinnabarina. Dotyczy to zwłaszcza nowszych odmian takich jak Tisel i Tiben, których pędy częściej ulegają uszkodzeniom i wydają się być bardziej podatne na porażenie przez różne agrofagi. Inną przyczyną zamierania, zwłaszcza młodych niezdrewniałych jeszcze pędów, może być też szara pleśń powodowana przez Botrytis cinerea. Grzyb ten jest polifagiem i zasiedla różne nadziemne organy roślin. Choroba najczęściej rozwija się na plantacjach znacznie zagęszczonych i w lata z dużą ilością opadów w okresie wiosennym. Porażeniu ulegają zwłaszcza młode pędy, wyrastające wewnątrz zagęszczonego krzewu. Ponadto B. cinerea często poraża kwiaty, skąd przerasta do rozwijających się owoców, powodując ich masowe gnicie. Zakażeniu mogą ulegać także dojrzewające owoce, szczególnie jeśli dochodzi do ich pękania. Do zwalczania szarej pleśni oraz zamierania pędów na porzeczce zarejestrowany jest obecnie Switch 62,5 WG i jego odpowiedniki oparte na cyprodinilu (z grupy anilinopirymidyn) i fludioksonilu (z grupy fenylopiroli) w dawce 0,8-1,0 kg/ha. Ponadto do zwalczania szarej pleśni na porzeczce czarnej rejestrację mają: Luna Sensation 500 SC i odpowiednik w dawce 0,6-0,8 l/ha, Teldor 500 SC (fenheksamid) w dawce 1,5 l/ha i Scala (pirymetanil) w dawce 2,0 l/ha oraz środki oparte na kaptanie i dwa preparaty biologiczne Serenade ASO, zawierający szczep bakterii Bacillus subtilis oraz Botector, zawierający komórki grzyba Aureobasidium pullulans, które jedynie ograniczają występowanie choroby.

Większość uprawianych obecnie odmian porzeczki czarnej charakteryzuje się małą podatnością na amerykańskiego mączniaka agrestu i nie wymaga ochrony przeciwko tej chorobie. Zabiegi są konieczne jedynie na plantacjach odmian podatnych na tę chorobę takich jak: Ben Lomond, Ben Nevis czy Ceres. Pierwsze opryskiwania należy rozpocząć około 2 tygodnie po kwitnieniu i kontynuować do zbiorów owoców, przeciętnie co 7-10 dni z zachowaniem okresu karencji. Do zwalczania mączniaka na porzeczce można stosować fungicyd strobilurynowy Zato 50 WG w dawce 0,2 kg/ha, Nimrod 250 EC z grupy pirymidyn w dawce 0,75-1,5 l/ha oraz środki oparte na penkonazolu z grupy triazoli, a więc Topas 100 EC i jego odpowiedniki w dawce 0,5 l/ha. Ponadto przed kwitnieniem (w fazach BBCH 51-60) oraz w początkowej fazie wzrostu owocu (faza BBCH 71) można stosować preparaty siarkowe np. Siarkol 80 WP w dawce od 3 do 5 kg/ha. Mączniaka ograniczają również preparaty oparte na wodorowęglanie potasu (Armicarb SP i Karbicure SP), olejek pomarańczowy (np. Limocide) oraz środek biologiczny Serenade ASO.

Rdza porzeczkowo-turzycowa/ fot. A. BN Instytut Ogrodnictwa-PIB

Wycofanie z rejestru środków grupy benzimidazoli i ditiokarbaminianów oraz ograniczenie zabiegów chemicznych w okresie wczesno-wiosennym może spowodować, że na niektórych plantacjach z rodzaju Ribes wystąpi rdza porzeczkowo-turzycowa (Puccinia ribesii-caricis). Objawy tej choroby pojawiają się tuż po kwitnieniu. Na liściach, ogonkach liściowych, a także na owocach, początkowo tworzą się nabrzmienia, które wkrótce przyjmują postać żółtopomarańczowych czarek (ecja). Porażone i zniekształcone owoce zwykle opadają. Wystąpieniu choroby sprzyjają długa i ciepła jesień oraz lokalizacja plantacji porzeczek w pobliżu podmokłych łąk i nieużytków. Zwalczanie rdzy porzeczkowo-turzycowej wymaga zabiegów przeprowadzanych przed kwitnieniem porzeczki. Niestety do zwalczania tej choroby nie ma obecnie zarejestrowanych żadnych fungicydów.

Efektywna uprawa porzeczki wymaga stosowania kompleksowej ochrony, przy wykorzystaniu wszystkich dostępnych metod. Bardzo istotne znaczenie mają metody niechemiczne wspomagające i uzupełniające tradycyjną ochronę chemiczną. Najistotniejsze znaczenie ma uprawa odmian odpornych na najważniejsze choroby i szkodniki.

Rewersja porzeczki czarnej/ fot. A. BN Instytut Ogrodnictwa-PIB

Ponadto ważnym elementem jest zdrowotność materiału nasadzeniowego. Czynnik ten odgrywa decydującą rolę zwłaszcza w zapobieganiu bardzo groźnej chorobie wirusowej - rewersji porzeczki czarnej. Na plantacjach już istniejących, bardzo ważne są często prowadzone lustracje, które pozwalają prawidłowo określić stan zagrożenia i ustalić odpowiedni dla danej plantacji i odmiany program ochrony. Ustalając program ochrony należy zwrócić uwagę na prawidłowy wybór fungicydu, zarówno pod względem zwalczanych chorób, jak też panujących warunków atmosferycznych i środowiskowych. Skuteczność fungicydów zależy bowiem od temperatury, wilgotności, opadów czy nasłonecznienia a także od wieku i fazy rozwojowej rośliny oraz zwalczanego patogena. W wielu przypadkach przy systematycznej lustracji plantacji, dobrej znajomości biologii patogenów oraz sposobu działania fungicydów, można w czasie jednego zabiegu zwalczać jednocześnie kilka chorób występujących na plantacji.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI