NWwR: Pierwsze wnioski po wprowadzeniu dopłat do nawozów wapniowych



www.farmer.pl - 12 listopada 2019 13:23


Taki tytuł nosiła prelekcja prof. Wojciecha Lipińskiego, dyrektora Krajowej Stacji Chemiczno-Rolniczej w Warszawie, podczas konferencji Farmera „Narodowe Wyzwania w Rolnictwie”. Czy rzeczywiście wnioski dało się już wypracować?


Latem tego roku wprowadzono w życie „Ogólnopolski program regeneracji środowiskowej gleb poprzez ich wapnowanie”. Wnioski można składać od 1 sierpnia.

Jak przypomniał podczas spotkania prof. Lipiński, wprowadzenie programu poprzedzone było wieloma staraniami, wiele lat próbowano nakłonić różne instytucje do uruchomienia tego typu działań i wreszcie na podstawie ekspertyz, zdecydowano się na wydelegowanie środków.

- Głównym powodem tej sytuacji jest znaczący udział gleb bardzo kwaśnych i kwaśnych w Polsce, który sięga blisko 40 proc. użytków rolnych. Jest to kilka milionów hektarów, gdzie nie jesteśmy w stanie uzyskiwać optymalnych, czy też możliwych do uzyskania plonów – mówił prof. Wojciech Lipiński.

Niestety udział gleb bardzo kwaśnych i kwaśnych w Polsce jest bardzo wysoki. Według danych OSChR największy jest w województwie podkarpackim (ponad 60 proc. użytków rolnych), następnie łódzkim i mazowieckim. Najlepsza sytuacja pod tym względem jest w woj. opolskim (do 20 proc.), kujawsko-pomorskim i dolnośląskim.

Nie trzeba nikogo przekonywać jak istotny jest wpływ wapnowania na żyzność gleb. Według danych Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa PIB w Puławach wapnowanie gleb w ostatnich 10 latach kształtuje się na bardzo niskim poziomie i wynosi ok. 42 kg CaO/ha/rok. Konkretnie zużycie wapna nawozowego, które według danych Głównego Urzędu Statystycznego, jest największe w woj. kujawsko-pomorskim i wynosi blisko 130 kg CaO/ha, następnie w opolskim ok. 95 kg CaO/ha i dolnośląskim – blisko 90 kg. Najniższe zużycie ma miejsce w województwie małopolskim – ok. 25 kg CaO/ha.

IUNG przebadał też o ile zwiększyłaby się produkcja, gdyby podniesiono właśnie odczyn gleb.
- Przeciętnie w warunkach polskich jest to ok. 4 dt ziarna zbóż, ale również wyniki badań wapnowania gleb, która bardzo znacząco może ograniczyć straty składników biogennych z produkcji roślinnej.

Czytaj więcej w serwisie farmer.