Nawadnianie sadów i jagodników – mikrozraszanie

Autor: Michał Gwara, www.sadyogrody.pl 27 grudnia 2019 15:03

Nawadnianie sadów i jagodników – mikrozraszanie fot. shutterstock.com

W pierwszej części omówiliśmy kropelkowy sposób nawadniania roślin. Choć to metoda najpopularniejsza, to jednak nie jedyna. W aplikacji wody w uprawach drzew owocowych doskonale sprawdza się mikrozraszanie.

Nawadnianie przez mikrozraszanie odbywa się dzięki małym zraszaczom umieszczonym w rzędach drzew. Aplikują one wodę na większej powierzchni, tworząc swojego rodzaju sztuczny deszcz w rzędach roślin. Jednak zraszane są wyłącznie pasy, a nie cała powierzchnia sadu, co generuje znaczne oszczędności wody w stosunku do nawadniania nadkoronowego. Instalacje takie stosowane są w sadach, dobrze sprawdzą się też na plantacjach takich jak np. mini – kiwi. Natomiast niezbyt dobrze nadają się do nawadniania krzewów owocowych czy truskawek.

Dużą zaletą takiego systemu jest naturalny sposób aplikacji wody, działający podobnie jak deszcz. Zraszana jest większa powierzchnia gruntu, przez co korzenie mogą pobierać wodę i dobrze się rozwijać w większej przestrzeni. Ponadto podczas upalnej i suchej pogody mikrozraszanie zwiększa wilgotność powietrza i nieco obniża temperaturę, tworząc korzystniejszy mikroklimat w sadzie. Podobnie woda parująca z większej nawodnionej powierzchni korzystniej wpływa na wilgotność powietrza. Zraszanie pasów herbicydowych powoduje, iż możemy wysiać potrzebne nawozy nawet w okresach bezdeszczowych, uruchamiając następnie nawadnianie aby je rozpuścić i przetransportować składniki pokarmowe do strefy korzeniowej roślin. W pewnym stopniu instalacja może też pomóc w ochronie przed przymrozkami. Zraszając pasy roślin poprawiamy nawilżenie, gleba staje się cięższa, przez co może zmagazynować więcej ciepła. Większa ilość ciepła z wilgotnej gleby będzie dłużej oddawana w nocy, niż z gleby suchej, co w pewnym stopniu łagodzi szkody przymrozkowe. Również uruchomienie instalacji w czasie przymrozku nieco podnosi temperaturę w sadzie. W zależności od temperatury podawanej wody (ta ze zbiorników powierzchniowych będzie znacznie cieplejsza niż ze studni) wzrost sięga 1 – 2 st. C. Równocześnie wzrośnie wilgotność powietrza, co także ograniczy szkody. Należy tu jednak poczynić pewne zastrzeżenia. O ile mikrozraszanie może pomóc ograniczyć szkody przymrozkowe, to jednak nie należy traktować takiej instalacji jako chroniącej przed przymrozkami. Natomiast jeśli już mamy mikrozraszacze, warto uruchomić je w dzień przed spodziewanym przymrozkiem oraz w nocy ze spadkami temperatury <0 st. C. Bardzo ważne, by uruchomić zraszanie zanim temperatura spadnie poniżej zera. Gdy włączymy wodę później, mikrozraszacze zamarzną i nie będą działały. Potrzebny jest więc dokładny i szybko reagujący na zmiany termometr.

Kolejną dużą zaletą mikrozraszaczy są niewielkie wymagania co do jakości wody. Nadmierna zawartość żelaza czy manganu w większości przypadków nie spowoduje ich zapychania. Wymagane jest tylko odfiltrowanie z zanieczyszczeń mechanicznych. Parametry wymaganych filtrów znajdziemy w specyfikacjach technicznych stosowanych zraszaczy.

Mikrozraszanie szczególnie dobrze sprawdza się na glebach lekkich. Większa zraszana powierzchnia nie powoduje tu negatywnych skutków jakie cechuje nawadnianie kropelkowe na takiej glebie.

Taki sposób nawadniania również cechują pewne wady.

1.     Konieczność uzyskania znacznie większych wydatków wody niż w nawadnianiu kropelkowym. W liniach kroplujących wydatki wody na 1 m rzędu sięgają 5 – 10 l/h. Stosując mikrozraszanie potrzebujemy minimum 12,5 l/h na 1 m rzędu, a najczęściej jest to ok 20 l/h. To powoduje konieczność zainstalowania znacznie wydajniejszego źródła wody. Jeśli jest to niemożliwe, dzielimy instalacę na większą ilość sekcji. Konieczne jest użycie rur, kształtek i linii o większych przekrojach, co podnosi koszty instalacyjne.

WIĘCEJ NA TEMAT

MULTIMEDIA

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.