Monitoring i zwalczanie owocówki jabłkóweczki



www.sadyogrody.pl - 29 maja 2020 13:40


Do zwalczania owocówki jabłkóweczki dysponujemy dość szerokim spektrum preparatów, ważny jest jednak termin ich zastosowania.

Część preparatów stosujemy w okresie lotu motyli i składania jaj (czyli tuż po odłowieniu większej ilości motyli w pułapkach) – należą do nich Coragen, Steward, Affirm czy Runner, jak też neonikotynoidy (Calypso, Mospilan - z uwagi na słabszą selektywność polecane jedynie przy jednoczesnej konieczności zwalczania mszyc).

Innych używamy w fazie czarnej główki (po 8 – 10 dniach), np. preparatów wirusowych (Carpovirusine, Madex max). W przypadku wysokiej presji szkodnika nie wystarczy jeden zabieg, trzeba ich wykonać 2 lub więcej. Taka sytuacja jest konieczna, gdy w poprzednim sezonie mimo właściwego monitoringu i terminu zabiegu oraz dobrze dobranego preparatu notowaliśmy znaczne uszkodzenia.

Jako pierwszy zabieg najczęściej polecany jest Coragen, który charakteryzuje się dobrą odpornością na zmywanie i długim czasem działania. Jeśli presja jest średnia lub silna, po 2 – 2,5 tygodnia stosujemy Runner lub Steward/ Rumo. Przy bardzo silnej presji zamiast nich opryskujemy ponownie Coragenem i po kolejnych 2 tygodniach aplikujemy preparaty wirusowe (madex max, Carpovirusine) stosując 2 – krotnie połowę dawki z tygodniowym odstępem.

Coragen, Runner czy Steward zwalczają również zwójki liściowe – zwykle równolegle z owocówką wylęgają się gąsienice zwójki siatkóweczki. Preparaty biologiczne oparte na wirusach CPGv działają tylko na owocówkę. Do zwalczania owocówki stosujemy większe ilości cieczy roboczej (800 l/ha). 

Czytaj także: Owocówka jabłkóweczka – konieczny monitoring