×

Subskrybuj newsletter
sadyogrody.pl

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.

Podaj poprawny adres e-mail
  • Musisz zaznaczyć to pole

Landini Rex w najwęższej wersji V – już dostępny na rynku

Autor: Michał Gwara; www.sadyogrody.pl 16 lutego 2019 07:52

Landini Rex w najwęższej wersji V – już dostępny na rynku fot. materiały prasowe

Rok temu marka Landini zaprezentowała nowy model sadowniczego ciągnika Rex. Była to jedna z ciekawszych premier zważywszy na to, iż w ostatnich latach „nowy” pośród wielu ciągników sadowniczych najczęściej oznaczało… nowy wygląd pokrywy silnika (i nic więcej). Rex-a solidnie zmodernizowano, a zmiany wydają się iść w dobrym kierunku.

Jedną z ważniejszych modyfikacji linii Rex było wprowadzenie najwęższej wersji ciągnika – zwanej zwyczajowo V – z szerszą gamą silników. Poprzedniego Rex-a V mogliśmy nabyć tylko w jednej wersji silnikowej, o mocy 83 KM. Nowy Rex V dostępny jest w 5 wariantach mocy.

Jednak produkcję rozpoczęto od wersji F, o minimalnej szerokości 1342 mm – i ta wersja była dostępna w sieci sprzedaży przez pierwszy rok. Na szczęście od 2019 roku producent wprowadził do produkcji model V, węższy od „F-ki”: jego minimalna szerokość sięga 1 m. Zwężono tu nie tylko podwozie maszyny, ale także zmniejszono o 25 cm szerokość kabiny. Dzięki temu ciągnik znajdzie zastosowanie w mocno zintensyfikowanych uprawach, jak nowoczesne sady z bardzo wąskimi międzyrzędziami, winnice, intensywne uprawy roślin jagodowych: maliny, jeżyny (również pod osłonami), borówki czy deserowe porzeczki.

Szersza gama mocy Rex-a V oznacza 5 wariantów o mocy maksymalnej 70, 76, 90, 95 oraz 102 KM. Wszystkie wersje napędzane są przez silniki Deutz serii TCD, o 4 cylindrach i pojemności 2,9 l, zasilane elektronicznym wtryskiem Common Rail. Z uwagi na gwałtownie zaostrzające się normy emisji, warto zwrócić uwagę na osprzęt silnika służący oczyszczaniu spalin. Niestety postęp w kierunku ekologii nie zawsze idzie w parze z trwałością i bezproblemowym użytkowaniem. Odczuli to użytkownicy niektórych silników z systemami DPF, które wymagają regularnej procedury „wypalania” filtra, co bywa kłopotliwe podczas długotrwałej pracy przy mniejszych obciążeniach. Również żywotność elementów obróbki spalin często pozostawia wiele do życzenia. W silnikach Deutz TCD oczyszczanie spalin odbywa się przez zawór EGR oraz katalizator oksydacyjny DOC. Nie ma tu filtra cząstek stałych ani systemu SCR (adblue). Działanie DOC opiera się na tej samej zasadzie co katalizatora w silnikach benzynowych i uważany jest on za najbardziej żywotny i bezawaryjny element oczyszczania spalin w silnikach diesla. Nie wymaga też dodatkowej obsługi.

Znacznie zmodyfikowano również skrzynię przekładniową. Zrezygnowano niestety z przekładni o 5 biegach i w każdej wersji znajdziemy 4 – stopniową skrzynię główną z reduktorem o 3 przełożeniach, co daje w podstawowym wariancie 12 biegów. W dodatkowych pakietach wyposażenia możemy dobrać dodatkowe przełożenie reduktora w zakresie biegów pełzających. Liczbę biegów możemy podwoić za pomocą dodatkowego reduktora „Hi-Low” (nazwanego „Power Four”), przełączanego przyciskiem, pod obciążeniem. Co ważne, ta wersja jest dostępna także z rewersem mechanicznym (przełączanym z użyciem sprzęgła). Dzięki temu możemy korzystać z 24 przełożeń w zwykłym zakresie prędkości (lub 32 z biegami pełzającymi) bez konieczności dopłaty znacznej kwoty za bezsprzęgłowy rewers, jeśli nie jest potrzebny. Kolejną, bardziej rozwiniętą wersją jest potrójny reduktor przełączany przyciskiem (Hi-Med-Lo), zwany T-Tronic. Zwiększa on liczbę przełożeń do 36, jednak jest dostępny już tylko w wersji z rewersem elektrohydraulicznym (bezsprzęgłowym). Łącznie Landini oferuje 8 wariantów skrzyni przekładniowej, dostępnych w Rex-ie zarówno w wersji F jak i V. Wersje „Power Four” (z reduktorem Hi-Lo) oraz T-Tronic (Hi-Med-Lo) pozwalają na jazdę ciągnikiem z pełną prędkością przy obniżonych obrotach silnika. Funkcja ta pozwala na ograniczenie zużycia paliwa podczas dłuższych przejazdów po drogach i będzie przydatna w gospodarstwach  wymagających dłuższych dojazdów na pola.

Standardowe przełożenia WOM to 540 i 540E, jednak również tu opcjonalnie dostępnych jest kilka wersji: 540/ 1000 oraz 4-przełożeniowa: 540 – 540E – 1000 – 1000E. Zmianą w dobrym kierunku jest umieszczenie dźwigni przełączania prędkości WOM w kabinie. Udźwig tylnego TUZ wzrósł do 2700 kg. Ramiona mogą być sterowane mechanicznie (regulacja pozycyjna, siłowa, mieszana i pływająca) lub elektronicznie. Pompa hydrauliczna zapewnia wydatek 50 l oleju/ min. Dla bardziej wymagających użytkowników dostępna jest wersja z dwoma pompami o wydatkach 41 l/min każda. Układ kierowniczy jest zasilany oddzielną pompą, dzięki czemu jego praca nie wpływa na wydatek oleju na szybkozłączach ani na pracę podnośnika.

Znacznie zmodernizowano kabinę. Jest to konstrukcja 4-słupkowa, o płaskiej podłodze. Opcjonalnie dostępna jest w podwyższonym standardzie ochrony operatora (klasa 4). Ma to duże znaczenie podczas pracy z pestycydami, zapewniając wysoki stopień bezpieczeństwa operatora przed substancjami rozpylanymi w powietrzu podczas zabiegów ochrony. O ile w praktyce ogrodniczej nie stosujemy już silnie toksycznych preparatów, to jednak łączna ilość wypryskiwanych środków jest zdecydowanie większa niż jeszcze kilkanaście lat temu. Substancje te przez lata odkładają się w organizmie, powodując później różne schorzenia i problemy. W efekcie po kilkudziesięciu latach pracy w ogrodnictwie poziom zdrowia i jakości życia jest zdecydowanie niższy niż w innych zawodach. Warto więc zwrócić uwagę na ochronę zdrowia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI